Barcelona – stolica Polski (ebook) –	Ewa Wysocka

Barcelona – stolica Polski

Ocena czytelników:

8,5 (2 oceny)

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Opowieść o tym, dlaczego Katalończycy kochają Polskę, a Polacy Katalonię.

Barcelonę od Polski dzieli ponad dwa tysiące kilometrów, ale dusza tego miasta jest bardzo słowiańska. Katalończyków od wieków nazywają Polakami, a Polacy mają wyjątkowy sentyment do mieszkańców Barcelony.

Kto by pomyślał, że najpopularniejszy w Katalonii program satyryczny ma tytuł „Polònia”, a emisja kończy się słowem „Koniec”, które znają wszyscy? Wszakże w dzieciństwie byli „karmieni” polskimi kreskówkami takimi jak Bolek i Lolek. Katalończycy kochają Mrożka i Kantora, a spacer po mieście zaprowadzi nas do miejsc, gdzie chodził Chopin, Anders, Kapuściński i Gombrowicz. Po drodze znajdziemy polskie restauracje i sklepy, gdzie można kupić suchą krakowską, która jednak w niczym nie przypomina polskiego specjału. W katedrze wisi obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, a sukces klubu Barça zaczął się od polskiego piłkarza, który grał tam bez wynagrodzenia.

W czasach Franco „bycie Polakiem” nabrało w Barcelonie wyjątkowego znaczenia. Najpierw pejoratywnego, nadanego z zewnątrz przez mieszkańców innych regionów — miało ośmieszać. Jednak Katalończycy ze swoim nieco przytłumionym, śródziemnomorskim temperamentem, zamiast odwracać się do nas plecami i wstydzić się, że w całej Hiszpanii przezywają ich „Polakami”, otworzyli przed nami ramiona. Przyjęli jak swoich i zaadoptowali. Więcej — wykorzystali i wykorzystują nadane im słowiańskie pochodzenie. Polski tu jest na pęczki. I od lat ta katalońska, lokalna, miesza się z naszą, przyjezdną. I nie są to mieszanki ciężkostrawne. Polskie tytuły mają programy telewizyjne i książki. I mimo innych korzeni wzajemnie otwieramy się na nasze kultury i uzupełniamy. My płaczemy nad „Wyznaję” Jaume Cabrégo, a oni zrywają boki, czytając opowiadania Sławomira Mrożka. Nam smakuje salsa romesco, a oni w nowo otwartym polskim barze uczą się jeść śledzie i ruskie pierogi.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

13.72 MB (MOBI), 6.07 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Nerw Słowa

Nerw Słowa

29.10.2016, 11:58

„Nieoczywisty reportaż”

Dla wszystkich, którzy mają dość zimna, pluchy, wiatru i nieprzyjemnych pań z dziekanatu. Kawałek świetnej reporterskiej prozy, którą czyta się szybko i przyjemnie. I która ma bardzo dopracowane, eleganckie wydanie.

A po nieco dłuższą recenzję zapraszam na Nerw Słowa:

http://nerwslowa.blogspot.com/2016/10/ksiazka-ewa-wysocka-barcelona-stolica.html#more

Nerw Słowa

Nerw Słowa

29.10.2016, 11:58

„Nieoczywisty reportaż”

Dla wszystkich, którzy mają dość zimna, pluchy, wiatru i nieprzyjemnych pań z dziekanatu. Kawałek świetnej reporterskiej prozy, którą czyta się szybko i przyjemnie. I która ma bardzo dopracowane, eleganckie wydanie.

A po nieco dłuższą recenzję zapraszam na Nerw Słowa:

http://nerwslowa.blogspot.com/2016/10/ksiazka-ewa-wysocka-barcelona-stolica.html#more

Dodaj recenzję