Cmętarz zwieżąt (ebook) –	Stephen King, Paulina Braiter

E-book

Cmętarz zwieżąt

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem! Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem – przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej Anglii, łąki, las; idealna siedziba dla młodego lekarza, jego żony, dwójki dzieci i kota. Wspaniała praca, mili sąsiedzi – i droga, po której nieustannie przetaczają się ciężarówki. Droga i miejsce za domem, w lesie, pełne wzniesionych dziecięcymi rękami nagrobków, z napisem na bramie: CMĘTARZ ZWIEŻĄT (cóż, nie wszystkie dzieci znają dobrze ortografię...). Ci, którzy nie znają przeszłości, zwykle ją powtarzają... i nie chcą słuchać ostrzeżeń. Stephen King napisał tę powieść podczas pobytu w wynajętym domku w Orrington, w stanie Maine. Fakt ten nic by nie znaczył, gdyby nie cmentarz zwierząt, który znajdował się za domkiem... Powieść zekranizowano w 1989 roku.

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.11 MB (MOBI), 0.94 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Marcin Jakubowski

Marcin Jakubowski

30.05.2011, 22:02

King w Cmętarzu Zwieżąt straszy, ale nie to jest głównym tematem tej powieści. Autor w bardzo efektowny sposób pokazuje, że do szaleństwa idzie się małymi krokami. Najbardziej oszukujemy siebie samych, brniemy we własne kłamstwa coraz głębiej, aż do punktu bez odwrotu. W "Cmętarzu..." King stworzył bardzo wiarygodny obraz amerykańskiej rodziny lat 70-tych, co ma wartość samą w sobie. Książkę gorąco polecam, nie tylko miłośnikom horrorów i Kinga.

Anna Butowska

Anna Butowska

26.05.2011, 14:31

Jedna z pierwszych książek Kinga, jaką przeczytałam. Długo pozostaje w pamięci. Chyba nawet na zawsze... Stephen King jak zwykle mistrzowski!

Stacja Książka

13.12.2016, 23:16

„Horror, który straszy”

„Cmętarz Zwieżąt” Stephena Kinga to jedna z najlepszych powieści tego autora, które czytałam. Początek mi się nieco dłużył, ale od momentu śmierci studenta akcja nabiera odpowiedniego tempa. A im dalej w las, tym lektura stawała się bardziej emocjonująca.

W horrorach lubię wątki starych cmentarzy, indiańskich obrzędów i klimat małych, zapyziałych miasteczek, a w tym przypadku wszystkie te elementy znalazły się w jednej książce. Wprawdzie zakończenie było do przewidzenia, ale to przecież nie kryminał, gdzie trzeba rozwiązywać zagadki, a dobra dawka grozy. King doskonale buduje i dawkuje napięcie, tak, że nie mogłam się oderwać od tej powieści. Rzadko zdarza mi się bać podczas czytania horrorów, jednakże tym razem miałam problem, żeby „Cmętarz Zwieżąt” czytać wieczorami.

Muszę wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. Bardzo podobała mi się rodzina Creedów ich zachowanie było takie, jak w normalnej rodzinie. Nic nie było napompowane, wyidealizowane, ani zdemonizowane. Małżeństwo kłóciło się i kochało, dzieci były po prostu dziećmi, a teściowie teściami. Może to nic odkrywczego, ale w wielu książkach spotykam się z tym, że model rodziny jest zniekształcony oraz naciągany. A tu King pokazał normalną rodzinkę uwikłaną w nadprzyrodzoną historię i ta autentyczność postaci, w zestawieniu z mroczną tajemnicą lasu za „Cmętarzem Zwieżąt”, sprawiła, że historia była tym bardziej przerażająca.

Pełna recenzja tutaj: http://stacjaksiazka.pl/recenzje/cmetarz-zwiezat-stephen-king/

Maria Maciejewska

08.02.2016, 21:00

„Polecam”

Co tu dużo pisać...jedna z najlepszych, najbardziej trzymających w napięciu powieści Kinga. Chcesz wiedzieć co dalej i jednocześnie czujesz potrzebę odłożenia tej książki chociaż na chwilę, bo tyle w niej niepokoju. Wciągnęła mnie dużo bardziej niż, chyba jeszcze słynniejsze, "To". Polecam!