Czarny mercedes (ebook) –	Janusz MajewskiPromocja

E-book

Czarny mercedes

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Rok 1939. Wybucha wojna. Mecenas Karol Holzer, spolonizowany Saksończyk, prowadzi sprawy notarialne, z których dochód idzie na getto. Pewnego dnia w kancelarii pojawia się jego była studentka, Żydówka. Karol chce jej pomóc, oddając dokumenty żony, lecz Aneta zostaje zamordowana. W tle pełnej napięcia historii – portrety okupowanego Lwowa i Warszawy.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

368

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

5.70 MB (MOBI), 2.41 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Nina

Halina Grice

08.05.2016, 10:00

Bardzo dobry kryminał retro. Niespieszna akcja, bardzo wyraziści bohaterowie, czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Rzecz dzieje się w czasie II wojny światowej, zamordowana zostaje młoda kobieta, która nie jest tą, za którą była uważana. Zaraz potem giną osoby z nią powiązane. Komisarz Król prowadzi śledztwo, a mnie pozostaje nadzieja, że będę miała okazję spotkać się z nim ponownie w kolejnych częściach cyklu.

Dodaj komentarz

Katarzyna Maciejewska

11.05.2016, 09:55

„Polecam gorąco.”

Bardzo dobry kryminał rozgrywający się w 1942 roku w okupowanej Warszawie. Był to czas niezwykle trudny, skomplikowany w związku z tym fabuła i intryga do prostych nie należą. Czarny mercedes nie jest absolutnie książką na zasadzie zabiligoiuciekł.
Sama zbrodnia też do prostych nie należy. Ma ona miejsce dopiero na 100. stronie. W związku z tym jest to to zupełne przeciwieństwo kryminałów rozpoczynających się od zabójstwa, czy innego przestępstwa. Najpierw Majewski genialnie (jak to u niego) kreśli tło społeczno-historyczne, prezentuje nam bohaterów i wszystko co z nimi związane, ukazuje wielowarstwowe, wielowymiarowe realia okupacyjne, to co wojna robi nie tylko z miastem, budynkami, ale także z ludźmi. Na tym tle prezentuje nam wiele ciekawych postaci, z których żadna nie jest idealna i każda może być tą złą, a na pewno każdy kipi emocjami. Bo autor opowiada także o emocjach, tych dobrych i złych, w dużej mierze pochodzących z męskiego świata.
Majewski oprowadza nas po całej okupacyjnej Warszawie, z terenem getta włącznie. Wiernie i niezwykle plastycznie oddane szczegóły to wielki atut książki. Od razu rzuca się w oczy, iż autor bardzo dobrze przygotował się pod względem merytorycznym.
Tym samym Czarny mercedes przypomina doskonale nakręcony film :) Mam nadzieję, iż ktoś w niedalekiej przyszłości (może sam autor) pokusi się o ekranizację.
Czarny mercedes to bez wątpienia doskonale napisana, bardzo ciekawie skonstruowana książka. Mimo, iż posiada wszystkie elementy rasowego kryminału, to jednak jest czymś więcej. Czym, tego nie zdradzę, nie chcę wam psuć elementu zaskoczenia.
Akcja od początku jest niezwykle napięta, umiejętnie podkręcana aż do niezwykle zaskakującego finału, który jest taką swoistą wisienką na torcie :)
Janusz Majewski napisał doskonałą książkę i po raz kolejny udowodnił, iż jest mistrzowskim reżyserem i pisarzem.

Anna Potuczko

Anna Potuczko

08.02.2016, 22:15

„Bardzo dobrze napisana, pochłaniająca opowieść o wojennych czasach”

Coraz bardziej przekonuję się do polskiej prozy, a trafne wybory jeszcze bardziej ułatwiają mi to zadanie. Pierwsza część retro sagi kryminalnej o nadkomisarzu Rafale Królu zaczyna się bardzo dobrze i już teraz mogę zdradzić, że z niecierpliwością czekam na kolejne tomy.

Opanowana przez Niemców Warszawa oferuje czytelnikowi trzech przewodników. Pierwszym jest młody prawnik, Karol Holzer, zajmujący mieszkanie w kamienicy przy Kruczej 11. Kiedy żydowskie i polskie majątki trafiają w ręce wroga, Holzer podejmuje się niebezpiecznego zadania uratowania chociaż części budynków; robi to mając pełne wsparcie polskiej konspiracji. Mężczyzna skrywa jeszcze jedną tajemnicę i bynajmniej nie jest jedynym, który ukrywa coś przed resztą świata.

Przypadek sprawia, że drugi bohater tej opowieści, oficer SS, Maximilian Graf von Fleckenstein, staje się serdecznym przyjacielem adwokata. On również ma wyjątkowo dużo do stracenia, jeżeli ktoś ujawni jego prawdziwe oblicze. Częściowe alibi zapewnia mu prestiżowe stanowisko. Wszystko zaczyna się rozpadać za sprawą brutalnego morderstwa, do jakiego dochodzi w mieszkaniu Holzera. Wtedy do akcji wkracza kolejny mężczyzna, a jest nim właśnie nadkomisarz Rafał Król ze stołecznej policji. Pomimo utrzymywanego wszędzie niemieckiego porządku i dbałości o szczegóły, śledztwo polskiej policji nie przynosi przez długi czas rezultatów. Najważniejsze tropy, jak na złość, urywają się bez wyjaśnienia.

Dopiero, gdy wrogowie w drodze wyjątku połączą siły, uda im się zdemaskować prawdziwego mordercę. To jednak nie wystarczy, ktoś musi ruszyć za szaleńcem w pościg i go zatrzymać - a ten nie będzie biernie przyglądał się pogoni. Przyjemność poznania całej prawdy pozostawię Wam na czas, gdy sami usiądziecie do tej książki. Sama miałam problem, żeby ją odłożyć, bo im bardziej zbliżałam się do końca, tym mocniej pochłaniała mnie ta historia. Nie tyle może fascynujące było poznanie prawdy - sporej części można było się od razu domyślić. Najciekawszy był dla mnie sam sposób ukazania szaleńczego tempa, jakie narzuca Królowi morderca, w panice próbujący zatrzeć wszelkie ślady swojej zbrodni.

Czytając "Czarnego mercedesa" miałam nieodparte wrażenie, że gdzieś już spotkałam się z tym autorem. Uświadomiłam sobie, że podobne odczucia towarzyszyły mi podczas lektury "Excentryków" Włodzimierza Kowalewskiego. Cały czas miałam poczucie, jakby obydwie książki były wytworem wyobraźni jednego człowieka. Porywający styl autora, jego umiejętność zastosowania humoru w najmniej oczekiwanych momentach, wraz ze świetnie odtworzonym klimatem czasów wojennych z odrobiną muzyki w tle, od razu przypomniał mi o tej jazzowej książce. Nie jest zatem tajemnicą, że i twórczość Janusza Majewskiego stała się kolejnym celem moich poszukiwań dobrych polskich powieści.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com

Dodaj recenzję