Czas zapominania (ebook) –	Danuta Pasieka

Czas zapominania

Ocena czytelników:

6,5 (2 oceny) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

„Czas zapominania”  Danuty Pasieki to już drugi tomik poetycki autorki. W pierwszej książce „Powroty” poetka doskonale uchwyciła wątek przemijania, który jest nieodłączną cechą naszego istnienia. Jedne rzeczy się kończą, inne zaczynają, a to wszystko wpływa na zdobywanie nowych doświadczeń. Najnowszy tomik „Czas zapomnienia” to także doznawanie i nabywanie nowych doświadczeń. Tym razem autorka balansuje między marzeniami, a poszukiwaniem własnego postrzegania świata. Wciąż poszukuje, podąża, a jednocześnie wierzy w to, że człowiek spełniony jest dopiero po śmierci. Odbiorca wierszy Danuty Pasieki w pierwszej kolejności doznaje lekkiego szoku, wstrząsu emocjonalnego, by następnie zastanowić się nad swoim życiem, nad sobą samym.  Autorka celowo za sprawą swojej poezji zmusza Czytelnika do takiej refleksji, by ten uwierzył w siebie i w swoje możliwości. Głęboko wierzy też w to, że każdy człowiek uskrzydlony, natchniony wiarą, nadzieją, dobrym słowem, rozumem czy kontaktem z naturą może stać się lepszym człowiekiem. Wiersze Danuty Pasieki są głęboko przemyślane i ułożone w określonym porządku, bez jakiejkolwiek przypadkowości, czego następstwem jest oddanie charakteru i dramatyzmu całości poezji.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

77

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.93 MB (MOBI), 0.83 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

29.10.2015, 10:34

Życie doczesne jest na tyle absorbujące, że często skupia całą naszą uwagę, ale może jeśli znajdziemy czas na refleksje okaże się, że to tylko miraż? Poetycki „czas zapominania” Danuty Pasieki ułatwi nam rozszerzanie postrzegania.
Poezja od zawsze pozwalała wypowiedzieć wszystko co najważniejsze w kilku celowo dobranych słowach, odpowiednio splątanych zdaniach i nakreślonych znakach interpunkcyjnych. Emocji, odczuć, celnych spostrzeżeń czy głębokich przemyśleń nie trzeba bowiem zaznaczać słowotokiem. W poezji mniej często znaczy więcej, dobitny przekaz zawsze jednak skłania do refleksji, a wtedy resztę dopowiadamy już sami.
„Czas zapominania” to najnowszy, trzeci tomik poetycki Danuty Pasieki, który pozwoli nam wraz z autorką balansować pomiędzy marzeniami, a poszukiwaniem własnego sposobu postrzegania świata. W końcu każdy z nas spogląda przez własny pryzmat , ale czy oznacza to, że dostrzegamy wszystko?
Bardzo możliwe, że początkowo odbiorca poczuje się zagubiony, skołowany, a może nawet przerażony myślą, że człowiek spełniony jest dopiero po śmierci. Emocjonalny wstrząs, swego rodzaju katharsis pozwoli jednak oczyścić myśli na tyle, by lekko uniosły się ponad doczesność. Z innej perspektywy czasem widzi się wyraźniej…
Danuta Pasieka z pewnością wierzy, że każdy człowiek uskrzydlony, natchniony wiarą, nadzieją, dobrym słowem, rozumem czy kontaktem z naturą może stać się lepszym człowiekiem. Pora abyśmy uwierzyli sami i przekonali się jak wiele skrywa jeszcze nasze wnętrze.

Dodaj komentarz

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

20.11.2015, 08:32

„Czas zapominania”

To moje pierwsze spotkanie z poezją Danuty Pasieki. Jestem zachwycona i oczarowana wierszami. Bardzo podoba mi się oszczędność słowa, a jednocześnie niezwykła prawdziwość i niepowierzchowność przekazu, obok którego nie można przejść obojętnie. Bardzo lubię, kiedy poeta prowokuje mnie do rozmyślań, ale właśnie tak niebezpośrednio, lekko i z wyczuciem. Wrażenie robi komplementarność wierszy, ich wzajemne przenikanie się, delikatne i subtelne przechodzenie z jednego wątku na drugi. Czyta się i przeżywa tę poezję w sposób niezwykle naturalny i emocjonalny. Bardzo chętnie podążam tropem głębokich refleksji autorki i odnoszę się do własnego bagażu życiowych doświadczeń. A takich wnikliwych obserwacji, rozważań i interpretacji zainicjowanych przez poezję Danuty Pasieki jest bardzo wiele. Ogromne wrażenie robią na mnie wiersze "kruchość, "ostrożnie", "na drogach", "wciąż niegotowa", "patrzę w lustro", "kot i mysz", "rośnie we mnie cisza" i moje ulubione "zbyt wolno się spieszył" i "lisek z plasteliny". Mogłabym ich więcej wymieniać, bo niemal każdy do mnie przemawia, z większością się identyfikuję, kilka pokazuje mi inną perspektywę, ale wszystkie wielokrotnie czytałam i z pewnością jeszcze do nich wrócę.

Poetka w bardzo obrazowy i plastyczny sposób porusza temat przemijania życia i wątki mu towarzyszące. Dążymy do szczęścia, biegniemy za nim, łapiemy je w locie, aby po chwili je utracić, gubimy się w fałszywie ukierunkowanych ambicjach, źle określonych priorytetach czy nietrafionych decyzjach. Ale na tym właśnie polega życie, a my uczymy się go. Ponosimy porażki, przeżywamy tragedie, dopadają nas bezsilność i zwątpienie, i tylko od nas zależy czy poddamy się im bezmyślnie, czy też potraktujemy jako wartościowe doświadczenie i cenne nauki od losu, dążmy do własnego rozwoju i samorealizacji. Postrzegajmy rzeczywistość taką jaką faktycznie jest, a nie jak nam się wydaje. I najważniejsze, nie wolno nam gubić i zaniedbywać marzeń, bo właśnie z ich realizacji rozliczamy się w życiu, to one determinują nasze wspomnienia i samopoczucie. Nie skazujmy się na ciszę, samotność, monolog, nierozwiązane sprawy, które ciągną się za nami i ograniczają naszą wolność. Przypomnijmy sobie, jak ufni, radośni, szczęśliwi i bezpieczni czuliśmy się w dzieciństwie, kiedy otaczali i chronili nas bliscy, teraz starajmy się być podporą dla innych.

Zauważajmy ludzi, bądźmy wyczuleni na ich potrzeby uwagi, przyjaźni i miłości. Tak niewiele potrzeba, abyśmy utracili bliskich, ludzkie życie jest bardzo kruche, a los kapryśny. Zdążajmy przekazać ludziom to co najważniejsze, co do nich czujemy i co z nimi chcemy przeżywać. Im więcej naszej otwartości na siebie i innych, na świat wokół nas, przyrodę, zwierzęta, tym więcej cenniejszych wspomnień, radości z przeżywania życia, a mniej samotności i rozczarowań. Dla każdego z nas los coś wybrał, ale i my musimy powalczyć o swoje. Nikt tego za nas nie zrobi, bo tak naprawdę świat jest obojętny wobec nas, często zwodniczy i podstępny. Ale nie powinniśmy unikać go, nie zauważać, czy chować się przed nim. Przeznaczenie ma to do siebie, że przeplata cierpienie i rozpacz z miłością i szczęściem, bierzmy w tym udział, ale nie zgadzajmy się na połowiczność i zastępczość, nie zostawiajmy niczego na potem, bo to dziś jest naszym światem, nie przeszłość i nie przyszłość. Wykorzystajmy jak najlepiej potrafimy dany nam czas, który już się nie powtórzy. Wówczas śmierć nie będzie wrogiem, lecz oswojonym końcem pewnego etapu, naturalną koleją następstw pokoleń. Ze zrozumieniem i poczuciem satysfakcji oddajmy "wiosła życia" w dobre ręce, a sami żyjmy we wspomnieniach innych.

bookendorfina.blogspot.com

Dodaj recenzję