Grawitacja (ebook) –	Tess Gerritsen

Grawitacja

Ocena czytelników:

7,3 (1376 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej orbitującej wokół Ziemi wybucha zagadkowa epidemia. Astronauci i naukowcy, zaatakowani przez nieznany organizm nazwany Chimerą, reprodukujący się w alarmującym tempie, kolejno zapadają na straszliwą chorobę i umierają. Wśród załogi jest młoda lekarka. Emma i jej mąż, nie uczestniczący w misji, nie dają za wygraną starając się odkryć naturę Chinery i znaleźć skuteczny lek.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

0.78 MB (MOBI), 0.94 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Yasiek Er

12.02.2012, 12:52

„”

A to się rozczarowałem.... Nazwisko Gerritsen bylo dla mnie gwaracją emocji, ciekawosci co bedzie sie dzialo dalej,,, a dostalem banalną "Szklaną pułapkę" tyle, ze w kosmosie... Przewidywalna fabuła, banalne scenariusze... I oczywiście bohaterski szeryf, który ratuje swoją ukochaną i odjeżdżają w strone zachodzącego słońca, Oj, Tess, Tess - chcialby się powiedzieć - szkoda! Ksiażka do przyczatania i ...zapomnienia... ;(

Julia Skrzypińska

Julia Skrzypińska

31.01.2012, 22:47

„”

Czasami bywa tak, że gdy osoba dla Ciebie ważna znajdzie się w niebezpieczeństwie, jesteś w stanie zrobić wszystko, aby ją uratować. Przykładem jest Emma i Jack – nieszczęśliwe małżeństwo, będące w trakcie rozwodu. Gdy młoda lekarka wylatuje w Kosmos, nie wie, że znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Na pokładzie stacji kosmicznej, w wyniku nieuważnego obcowania z tajemniczą materią, wybucha epidemia. Członkowie załogi powoli umierają, nie mając nadziei na powrót do rodzinnej planety – Ziemi. NASA bojąc się tego dziwnego zjawiska, nie zezwala na powrót, pozwalając załodze umrzeć. Na zainfekowanej stacji, znajduje się Emma, a Jack nie spocznie, póki nie sprowadzi żony do domu, zrobi wszystko, aby uratować ją przed nadciągającą śmiercią.

"Uświadomił sobie, że nie kochał jej jeszcze nigdy tak bardzo, jak właśnie w tej chwili: kiedy patrzył, jak odchodzi."


Pierwszy raz miałam okazję czytać literaturę tego typu i miałam nadzieję, że za pomocą książki Tess Gerritsen, przekonam się do niej. Czytając niesamowity wstęp, byłam pełna nadziei. Autorce udało się porwać mnie w podwodne głębiny, gdzie u boku jednego z naukowców brnęłam coraz niżej w dół, do tajemniczego źródła. Już wkrótce czekał mnie zimny prysznic. Po fascynującym wstępie przyszła kolej na poznanie historii, którą autorka chciała się przekazać. Niestety, kompletnie nie trafiła w mój gust.

Zamiast podekscytowania i ciekawości, czułam jedynie coraz większe znużenie. Nie byłam w stanie się skoncentrować na tekście, moje myśli błądziły wokół wszystkiego, tylko nie na opisanej historii. Tak naprawdę, nie wiem, co wpłynęło na tego typu reakcje. Być może, powodu należy doszukiwać się nie w twórczości autorki, a w tym gatunku literackim. Naukowe pojęcia, stacje kosmiczne, zmutowany organizm – te elementy pozycji nie były w stanie mnie zainteresować. Jedynie wątek usilnej walki męża, mającej na celu uratowanie żony były w stanie zatrzymać mnie przy dalszej lekturze.

Językowi autorki nie mogę niczego zarzucić, akcja jest wartka, jednak nie na tyle, aby mnie zainteresować i w pełni zadowolić. Jeżeli chodzi o kreację bohaterów, to miałam wrażenie, jakby autorka skoncentrowała się na opisaniu jedynie postaci Emmy i Jacka, a pozostałe osoby, były jedynie tłem, który miałby usatysfakcjonować czytelnika. Taki zabieg autorce nie wyszedł na dobre. Nie byłam w stanie wciągnąć się w świat przedstawiony przez Tess Gerritsen.

Po przeczytaniu „Grawitacji” nie poczułam niczego, żadnych emocji związanych z zakończeniem powieści – kompletna pustka, a przecież nie tego spodziewałam się po pierwszym spotkaniu z tego typu lekturą. Jeżeli każdy thriller medyczny tak (nie) oddziałuje, na czytelnika – to ja podziękuję i zabiorę się za czytanie innych pozycji.

Dodaj recenzję