Hiobowe wieści (ebook) –	George  Rodson

E-book

Hiobowe wieści

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

„Hiobowe wieści” Georga Rodsona  to powieść kryminalna. Rok 1999. De Luizjany z Houston przylatuje detektyw George Rodson, aby wesprzeć tamtejsze służby w schwytaniu tajemniczego mordercy, który zabił miejscowego Michaela Higgsa. Ofiara została znaleziona przez swojego przyjaciela na łódce na środku jeziora, zabita nieznanym narzędziem. Na jej klatce piersiowej widniał zastanawiający znak w kształcie iksa, a w dłoń wpleciono tajemnicze pióro. Policja jest bezradna i niechętna do współpracy, więc Rodson decyduje się na prowadzenie śledztwa, bez niczyjej wiedzy i zgody. Przesłuchuje Seana Dowley'a studenta, którego odciski palców znaleziono na miejscu zbrodni. Sprawa komplikuje się jednak, gdy młodzieniec ginie w podobny sposób. Zostaje znaleziony w komórce z ranami kłutymi i iksem na klatce piersiowej, lecz tym razem zamiast pióra w dłoni, morderca pozostawia bardziej wymowną poszlakę – goli głowę ofierze. Zdeprymowany detektyw przypadkiem natrafia na fragmenty Biblii, dzięki którym uświadamia sobie, że zabójca działa według zapisanego w Piśmie Świętym schematu. George dochodzi do pewnego wniosku, że w mieście istnieje sekta. To odkrycie sprawia, że Rodson staje się niewygodny. Zostaje zmuszony do opuszczenia Luizjany lecz nie zamierza się poddać i staje twarzą w twarz z niebezpiecznymi wyznawcami. Jak zakończy się to spotkanie dla detektywa? Czy uda mu się wymierzyć sprawiedliwość?

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

134

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.90 MB (MOBI), 0.73 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

09.12.2015, 10:04

George Rodson, ceniony detektyw z Huston, zostaje skierowany do niewielkiego miasta w stanie Luizjana, gdzie ma pomóc miejscowej policji w wykryciu sprawcy brutalnego morderstwa popełnionego na Michealu Higgsie, mieszkańcu miasta.
Morderstwo wydaje się być doskonałe. Na miejscu zdarzenia ani policja, ani detektyw z Huston nie znajdują wyraźnych śladów zostawionych przez sprawcę. Intrygujące jest natomiast to, że na ciele denata wycięty jest znak przypominający krzyż, zaś między palce morderca włożył mu ptasie pióro.
Prowadzone przez policję dochodzenie ślimaczy się. Rodson jest izolowany przez szeryfa od szczegółów związanych z pracą funkcjonariuszy, dlatego rozpoczyna własne śledztwo. Pierwszy przesłuchany przez niego podejrzany wkrótce zostaje zamordowany w sposób podobny do tego, w jaki zabity został Higgs. Rodson zaczyna podejrzewać, że w mieście działa sekta, a morderstwa mają podłoże religijne. Domyśla się też, że wkrótce i on stanie się celem ataku mordercy, dlatego musi działać szybko i nie w pojedynkę. Na szczęście wśród nieprzychylnie nastawionych do niego policjantów znajduje jednego sprzymierzeńca, który będzie mu towarzyszył w tej niebezpiecznej pracy, a nawet uratuje mu życie…
„Hiobowe wieści” są opowiadaniem utrzymanym w stylu „czarnego kryminału”, gatunku, który już od ponad ośmiu dekad ma grono swoich zagorzałych wielbicieli. Polecam nie tylko amatorom tego stylu.

Dodaj komentarz

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

05.02.2016, 06:34

„Dobry czarny kryminał”

"Ludzie stwarzają tylko same problemy: wywołują wojny albo popełniają jeszcze bardziej odrażającą zbrodnię - zawracają głowę innym."

Świetna, zwięzła, mocno nasycona treścią, powieść kryminalna. Bardzo ekscentryczny bohater główny, histeryk, hipochondryk, uzależniony od leków, a lista jego wyimaginowanych chorób wydaje się nie mieć końca. Skłócony z całym światem, bezpośredni w wyrażaniu własnego zdania, zgorzkniały i ironiczny. Jednak detektyw Rodson wzbudza naszą sympatię, niezwykle ubarwia powieść cynicznym zachowaniem, twardym sposobem prowadzenia śledztwa, na nim opiera się intrygująca fabuła. Nie drażni nas jego poczucie wyższości, gdyż wszystkie negatywne cechy podane są w żartobliwym i humorystycznym tonie. Przytoczony cytat z książki idealnie obrazuje sposób podejścia głównej postaci do otaczającego ją świata.

Kryminał bardzo szybko nas wciąga, niejako w pigułce śledzimy wypełniające go wydarzenia, a zakończenie książki osadzone jest w zaskakującym duchu. Mroczny i ponury klimat małego miasta, mieszkańcy pod fasadą uprzejmości i troski kryją niechęć i wrogość wobec obcych. Rodson natyka się na wielki mur milczenia, odmowę współpracy, podwójne standardy etyczne i zacieranie śladów zbrodni. Detektywowi zaczyna grozić niebezpieczeństwo, z każdym nowym wątkiem śledztwa czuje się coraz mniej pewnie. Czy zdoła złapać mordercę? W jaki sposób uda mu się rozwikłać zagadkę śmierci ofiary? Dlaczego tak trudno dotrzeć do prawdy? Podoba mi się taki zwięzły styl pisania, choć książkę przeczytałam w trzy godziny, to jednak znalazłam w niej wszystko, co charakteryzuje dobry czarny kryminał. Niezła rozrywka czytelnicza, trzyma w napięciu do ostatniej strony.

bookendorfina.blogspot.com

Dodaj recenzję