Inna dusza (ebook) –	Łukasz OrbitowskiPromocja

Inna dusza

Ocena czytelników:

7,8 (1457 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Zobacz pozostałe książki w promocjach:

Opis publikacji

Najlepsza książka Łukasza Orbitowskiego„Inna dusza” Łukasza Orbitowskiego - druga książka z serii na F/aktach, Wydawnictwa Od deski do deski. Autor sięgnął po temat głośnych morderstw, które miały miejsce w Bydgoszczy w latach 90-tych XX wieku. Z niewyjaśnionych przyczyn nastolatek zabija swojego kuzyna. Po trzech latach zabija kolejną ofiarę. Obydwie zbrodnie wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami miasta, ale i całej Polski. Po piętnastu latach Łukasz Orbitowski sięgnął do archiwum, do akt i wycinków z gazet. Podejmuje się fabularyzowanej retrospekcji tamtych wydarzeń. Opisuje Bydgoszcz lat 90-tych, młodzież - jej ówczesne problemy, dylematy, fascynacje. Opisuje także zbrodnie i mordercę. Motyw jego działań przedstawia w następujący sposób: „...Ale chyba są inne duchy, wiesz, takie, co żyją w człowieku obok tych naszych dusz, zwyczajnych. I czegoś tam sobie chcą...”

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

432

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.19 MB (MOBI), 0.74 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Monika Kosińska

16.08.2016, 17:47

Bardzo źle się czyta tę książkę. Narracja przypomina szkolne wypracowania, i to raczej te poniżej 16 roku życia. Fabuła wraz z historią budowane są w sposób tak nieinteresujący, że nie mam ochoty czytać, co będzie dalej. Mam nadzieję, że dotrwam do końca, choć w międzyczasie przeczytałam już 3 inne książki.

Mariusz Bujnowski

26.07.2016, 13:09

Jestem zły i wkurzony. Język tej książki w ogóle mnie nie przekonuje. Autor siłuje się na przeniesienie czytelnika do lat 90-tych i oprócz tego starania nie ma tam nic więcej. Z każdą stroną męczyłem się bardziej.

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję