Nieznajomy (ebook) –	Harlan Coben

Nieznajomy

Ocena czytelników:

6,9 (1291 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Podczas spotkania rodziców dzieci grających w lidze lacrosse, ojciec dwóch nastoletnich synów, prawnik Adam Price,zostaje zaczepiony przez nieznajomego mężczyznę. Twierdzi on, że przed laty żona Adama oszukała go, udając, że jest w ciąży. Nieznajomy przekazuje Adamowi dowody świadczące o prawdziwości swoich słów. Kiedy zaszokowany Adam doprowadza do konfrontacji z żoną, ta początkowo obiecuje mu wyjaśnienia, lecz wkrótce znika bez śladu. Kontaktuje się z nim jedynie za pomocą SMS-a prosząc, aby mąż jej nie szukał. Adam oraz jego synowie są zdruzgotani niespodziewaną ucieczką Corinne. Tymczasem nieznajomy wyjawia wstydliwe tajemnice kolejnych osób. Wkrótce Heidi Dunn, jedna z kobiet, którą tajemniczy człowiek powiadamia o podwójnym życiu córki, zostaje zamordowana. Po upływie zaledwie doby w innym mieście ginie kolejna ofiara. Przyjaciółka Heidi, policjantka Johanna Griffin, rozpoczyna samotne śledztwo i natrafia na trop grupy, na której czele stoi nieznajomy. Podążając ich śladem, dociera do Adama Price’a. Prawnik i policjantka jednoczą siły, tropiąc ludzi, którzy mogą znać miejsce pobytu zaginionej żony Adama.Mężczyzna odkrywa coraz więcej nieznanych mu faktów z życia żony i uświadamia sobie, że niemal wszyscy wokół niego ukrywają jakieś tajemnice, zaś jedynym sposobem na poznanie prawdy jest odnalezienie nieznajomego mężczyzny, nawet gdyby miało to doprowadzić do zburzenia pozornie uporządkowanego świata, w jakim od lat żyje Adam.





Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

416

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

0.65 MB (MOBI), 0.61 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Recenzent Blog

21.03.2016, 10:40

„ Koncepcyjnie Coben nadal nie zawodzi, prezentuje całkiem niezłą kopalnię pomysłów, jednak niekiedy brakuje mu „pazura”, którym ujął tak wielu czytelników na całym świecie.”

Harlan Coben, podobnie jak większość twórców, to pisarz nierówny. Powieści wręcz wybitne w swoim gatunku przeplatają się z tymi, które, pomimo charakterystycznego stylu autora, nie zapadają w pamięci czytelnika na dłużej. „Nieznajomy” reklamowany był jako książka, która zwiastuje powrót do poziomu najsłynniejszych dzieł Cobena, czyli do np. „Nie mów nikomu”. Lecz czy najnowsza powieść Amerykanina ma w sobie więcej zalet czy wad? Czy rzeczywiście zostawił swój charakterystyczny styl, lecz zabrakło mu „tej magii”? A może dyrektorzy z działy reklamy mają rację i „Nieznajomy” to jedna z najlepszych książek pisarza?

Adam Price wiedzie dobre, szczęśliwe życie wraz z żoną Corinne i dwoma nastoletnimi synami gdzieś na przedmieściach niewielkiego miasta. Podczas spotkania rodziców dzieci grających w lidze lacrosse podchodzi do niego nieznajomy mężczyzna. Bez zbędnych ogólników wyjawia mu, że dwa lata wcześniej żona Adama udawała ciążę, aby ten od niej nie odszedł. Gdy zaczyna sprawdzać rachunki bankowe okazuje się, że nieznajomy prawdopodobnie go nie okłamuje. Kiedy Adam konfrontuje się z Corinne ta nie udziela mu niezbędnych wyjaśnień. Zamiast tego wysyła mu SMS-a prosząc o kilka dni odpoczynku i znika… W tym samym czasie, w którym Adam stara się ułożyć swoje rodzinne sprawy, nieznajomy odwiedza kolejne osoby. Między innymi Heidi Dunn, której córka studentka, prostytuuje się za pośrednictwem portalu internetowego. W pewien sposób losy tej kobiety splatają się z życiem Adama, który odkrywa, że wszyscy wokół niego mają tajemnice, a jego przeszłość wcale nie jest tak klarowna, jak mu się wydawało. Postanawia odnaleźć nieznajomego, aby poznać prawdę.

„Nieznajomy” rozpoczyna się tak, jak większość powieści amerykańskiego pisarza – od trzęsienia ziemi, czyli od spotkania głównego bohatera z tytułowym nieznajomym. Coben buduje napięcia od pierwszej strony, choć nie obiera tak dynamicznego tempa akcji, jak to zazwyczaj bywa w konstruowanych przez niego fabułach. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że lekturę zdecydowanie zaburza opis na okładce zdradzający co najmniej połowę rozwoju akcji).

Podobnie, jak w przypadku „Tęsknię za tobą”, Coben postanowił odnieść się do zagrożeń, jakie niesie ze sobą Internet oraz do tego, jak funkcjonuje świat w jego dobie. Przede wszystkim dotyka problemu anonimowości – tego, że żyjemy w złudnym przekonaniu, że istnieje ona jeszcze w wirtualnym świecie. Nic bardziej mylnego. Właśnie tam, gdzie jesteśmy awatarami, paradoksalnie mamy najmniej prywatności i najłatwiej nas odnaleźć.

W niektórych momentach miałam wrażenie, jakbym czytała powieść obyczajową opowiadaną z perspektywy mężczyzny. Rzadko zdarza mi się narzekać na podobne wtrącenia lub spowolnienia akcji, lecz tym razem Amerykanin poświęcił zdecydowanie zbyt wiele miejsca na roztrząsanie tego, co dzieje się w głowie głównego bohatera i na przyglądanie się życiu rodzinnemu. Również bardzo skrupulatnie rozwinął, z mojego punktu widzenia zbędny, wątek lacrosse’a oraz dziecięco-rodzicielskiej rywalizacji.

Dochodzi jeszcze problem głównego bohatera. Zazwyczaj mężczyźni u Cobena nie byli postaciami niejednoznacznymi, jednowymiarowymi. Adam Price nie zalicza się do tej cudownej plejady kontrowersyjności i dwuznaczności. Jak dla mnie to pomieszanie flaków z olejem, ciepłych kluch i odrobiny niezdecydowania. Zresztą, żadna z postaci również się nie wyróżnia w oczywisty sposób, przez co trudno któregokolwiek z bohaterów polubić lub żywić doń większe uczucia niż ambiwalentne.

„Nieznajomy”, pomimo większych lub mniejszych wad, niesamowicie wciąga od pierwszej strony. Podobał mi się nieco mniej od poprzedniej powieści, czyli „Tęsknię za tobą”, lecz nadal czekam na „prawdziwy szok” spod jego pióra, jakimi już nie raz zdołał mnie uraczyć. Koncepcyjnie Coben nadal nie zawodzi, prezentuje całkiem niezłą kopalnię pomysłów, jednak niekiedy brakuje mu „pazura”, którym ujął tak wielu czytelników na całym świecie. Wierzę, że następną powieścią nadrobi wszelkie braki z nawiązką.

Nerw Słowa

Nerw Słowa

18.03.2016, 20:37

„Napięcie po cobenowsku (Nerw Słowa)”

Ach, jak dawno nie czytałam już Cobena! Będą ze dwa lata - i to nawet mimo tego, że około dwudziestu jego książek stoi u mnie na półce. W pewnym momencie po prostu poczułam przesyt, szczególnie gdy Coben zaczął wydawać swoje najwcześniej napisane książki (które, nie oszukujmy się, wybitne nie były). Jednak gdy dowiedziałam się, że w księgarniach pojawi się Nieznajomy, w moim sercu na nowo rozbudziła się tęsknota, tak więc praktycznie od razu po premierze mogłam już zacząć go czytać. Zaczęłam o 21, skończyłam o bardzo nieprzyzwoitej godzinie (kolejny dzień był dniem roboczym) i... byłam zachwycona.

Po dalszą część recenzji zapraszam na Nerw Słowa: http://www.nerwslowa.blogspot.com/2016/03/ksiazka-galopujace-napiecie-czyli.html#more

Dodaj recenzję