Najmroczniejszy sekret (ebook) –	Alex Marwood, Rafał Lisowski

E-book

Najmroczniejszy sekret

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

OPOWIEŚĆ O NARCYSTYCZNYM ZABURZENIU OSOBOWOŚCI LUŹNO OPARTA NA PEWNEJ PRAWDZIWEJ HISTORII…

MÓWILI, ŻE COCO ZAGINĘŁA W NOCY. K Ł A M A L I.

Najnowszy thriller psychologiczny zdobywczyni prestiżowej nagrody Edgar Award oraz Macavity Award for Best Mystery Novel 2015.

 

OPOWIEŚĆ O NARCYSTYCZNYM ZABURZENIU OSOBOWOŚCI LUŹNO OPARTA NA PEWNEJ PRAWDZIWEJ HISTORII…

MÓWILI, ŻE COCO ZAGINĘŁA W NOCY. K Ł A M A L I.

 

Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?

 

Niesamowicie szokujący thriller, w którym nic nie jest tym, na co wygląda. Tak dobry, że sama chętnie bym się pod nim podpisała.

Val McDermid, pisarka

 

Pełna napięcia, przejmująca i niesamowicie pomysłowo skonstruowana opowieść o tajemniczym zniknięciu dziecka, toksycznych relacjach międzyludzkich i mrocznych rodzinnych sekretach. 

The Guardian

Szczegóły

Język ebooka

polski

Liczba stron wydania papierowego

416

ISBN wydania papierowego

978-83-7985-762-3

Rok wydania papierowego

2017

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.59 MB (MOBI), 0.57 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Edyta Stefan

19.06.2017, 00:17

Początkowo miałam problem, by "wbić się" w akcję książki. Utrudniała mi to mnogość postaci występujących w niej, wielowątkowość, zmienna narracja oraz przeskoki czasowe. Kiedy jednak zrozumiałam sens całego zabiegu i dałam się ponieść toczącej się dwutorowo akcji - lektura pochłonęła mnie bez reszty. Świat bogaczy i snobizmu, rozpasania, intryg, kłamstw, narkotyków i zdrad - stanowią interesujące tło dla całej historii.
Kiedy skończyłam czytać "Najmroczniejszy sekret" kilka minut siedziałam na łóżku trzymając książkę w rękach i nie mogąc otrząsnąć się ze zdumienia, a uwierzcie, że zdarza mi się to niesamowicie rzadko. W zasadzie pamiętam może jeden taki przypadek. Wrażenia, jakie zaserwowała mi Alex Marwood to istny kołowrót emocji. Jednym razem autorka wciągała mnie w wir wydarzeń, niczym rwący nurt rzeki, intrygowała, a książka pochłaniała mnie całkowicie. Przy kolejnym fragmencie dostawałam taką informację, iż ląd usuwał mi się spod stóp, nie dowierzałam temu, co czytam i szeroko otwierałam ze zdumienia usta. Innym razem irytowało mnie to, co czytałam (przedstawione koleje losu) i złorzeczyłam pod nosem, a zdarzały się też takie chwile, że fragmenty publikacji miałam ochotę ominąć, gdyż najzwyczajniej w świecie nudziły mnie. Dawno podczas czytania książki nie przeżywałam tak wielu skrajnych emocji. A może o to w tym wszystkim chodziło? ;)
Książka nie jest bez skaz, niektóre przedstawione w niej wątki drażniły mnie, jednak sam pomysł na książkę, rozwój akcji, część z występujących postaci i zakończenie - ciekawiły mnie i intrygowały.
Cieszę się, że miałam możliwość sięgnięcia po ten tytuł, za co dziękuję pani Katarzynie z wydawnictwa Albatros.
Jeśli chcecie poznać moją pełną recenzję zapraszam tutaj http://mamuskoweroznosci.blogspot.com/2017/06/najmroczniejszy-sekret-alex-marwood.html

Edyta Stefan

19.06.2017, 00:16

Początkowo miałam problem, by "wbić się" w akcję książki. Utrudniała mi to mnogość postaci występujących w niej, wielowątkowość, zmienna narracja oraz przeskoki czasowe. Kiedy jednak zrozumiałam sens całego zabiegu i dałam się ponieść toczącej się dwutorowo akcji - lektura pochłonęła mnie bez reszty. Świat bogaczy i snobizmu, rozpasania, intryg, kłamstw, narkotyków i zdrad - stanowią interesujące tło dla całej historii.
Kiedy skończyłam czytać "Najmroczniejszy sekret" kilka minut siedziałam na łóżku trzymając książkę w rękach i nie mogąc otrząsnąć się ze zdumienia, a uwierzcie, że zdarza mi się to niesamowicie rzadko. W zasadzie pamiętam może jeden taki przypadek. Wrażenia, jakie zaserwowała mi Alex Marwood to istny kołowrót emocji. Jednym razem autorka wciągała mnie w wir wydarzeń, niczym rwący nurt rzeki, intrygowała, a książka pochłaniała mnie całkowicie. Przy kolejnym fragmencie dostawałam taką informację, iż ląd usuwał mi się spod stóp, nie dowierzałam temu, co czytam i szeroko otwierałam ze zdumienia usta. Innym razem irytowało mnie to, co czytałam (przedstawione koleje losu) i złorzeczyłam pod nosem, a zdarzały się też takie chwile, że fragmenty publikacji miałam ochotę ominąć, gdyż najzwyczajniej w świecie nudziły mnie. Dawno podczas czytania książki nie przeżywałam tak wielu skrajnych emocji. A może o to w tym wszystkim chodziło? ;)
Książka nie jest bez skaz, niektóre przedstawione w niej wątki drażniły mnie, jednak sam pomysł na książkę, rozwój akcji, część z występujących postaci i zakończenie - ciekawiły mnie i intrygowały.
Cieszę się, że miałam możliwość sięgnięcia po ten tytuł, za co dziękuję pani Katarzynie z wydawnictwa Albatros.
Jeśli chcecie poznać moją pełną recenzję zapraszam tutaj http://mamuskoweroznosci.blogspot.com/2017/06/najmroczniejszy-sekret-alex-marwood.html

Edyta Stefan

19.06.2017, 00:15

Początkowo miałam problem, by "wbić się" w akcję książki. Utrudniała mi to mnogość postaci występujących w niej, wielowątkowość, zmienna narracja oraz przeskoki czasowe. Kiedy jednak zrozumiałam sens całego zabiegu i dałam się ponieść toczącej się dwutorowo akcji - lektura pochłonęła mnie bez reszty. Świat bogaczy i snobizmu, rozpasania, intryg, kłamstw, narkotyków i zdrad - stanowią interesujące tło dla całej historii.
Kiedy skończyłam czytać "Najmroczniejszy sekret" kilka minut siedziałam na łóżku trzymając książkę w rękach i nie mogąc otrząsnąć się ze zdumienia, a uwierzcie, że zdarza mi się to niesamowicie rzadko. W zasadzie pamiętam może jeden taki przypadek. Wrażenia, jakie zaserwowała mi Alex Marwood to istny kołowrót emocji. Jednym razem autorka wciągała mnie w wir wydarzeń, niczym rwący nurt rzeki, intrygowała, a książka pochłaniała mnie całkowicie. Przy kolejnym fragmencie dostawałam taką informację, iż ląd usuwał mi się spod stóp, nie dowierzałam temu, co czytam i szeroko otwierałam ze zdumienia usta. Innym razem irytowało mnie to, co czytałam (przedstawione koleje losu) i złorzeczyłam pod nosem, a zdarzały się też takie chwile, że fragmenty publikacji miałam ochotę ominąć, gdyż najzwyczajniej w świecie nudziły mnie. Dawno podczas czytania książki nie przeżywałam tak wielu skrajnych emocji. A może o to w tym wszystkim chodziło? ;)
Książka nie jest bez skaz, niektóre przedstawione w niej wątki drażniły mnie, jednak sam pomysł na książkę, rozwój akcji, część z występujących postaci i zakończenie - ciekawiły mnie i intrygowały.
Cieszę się, że miałam możliwość sięgnięcia po ten tytuł, za co dziękuję pani Katarzynie z wydawnictwa Albatros.
Jeśli chcecie poznać moją pełną recenzję zapraszam tutaj http://mamuskoweroznosci.blogspot.com/2017/06/najmroczniejszy-sekret-alex-marwood.html

Edyta Stefan

19.06.2017, 00:14

Początkowo miałam problem, by "wbić się" w akcję książki. Utrudniała mi to mnogość postaci występujących w niej, wielowątkowość, zmienna narracja oraz przeskoki czasowe. Kiedy jednak zrozumiałam sens całego zabiegu i dałam się ponieść toczącej się dwutorowo akcji - lektura pochłonęła mnie bez reszty. Świat bogaczy i snobizmu, rozpasania, intryg, kłamstw, narkotyków i zdrad - stanowią interesujące tło dla całej historii.
Kiedy skończyłam czytać "Najmroczniejszy sekret" kilka minut siedziałam na łóżku trzymając książkę w rękach i nie mogąc otrząsnąć się ze zdumienia, a uwierzcie, że zdarza mi się to niesamowicie rzadko. W zasadzie pamiętam może jeden taki przypadek. Wrażenia, jakie zaserwowała mi Alex Marwood to istny kołowrót emocji. Jednym razem autorka wciągała mnie w wir wydarzeń, niczym rwący nurt rzeki, intrygowała, a książka pochłaniała mnie całkowicie. Przy kolejnym fragmencie dostawałam taką informację, iż ląd usuwał mi się spod stóp, nie dowierzałam temu, co czytam i szeroko otwierałam ze zdumienia usta. Innym razem irytowało mnie to, co czytałam (przedstawione koleje losu) i złorzeczyłam pod nosem, a zdarzały się też takie chwile, że fragmenty publikacji miałam ochotę ominąć, gdyż najzwyczajniej w świecie nudziły mnie. Dawno podczas czytania książki nie przeżywałam tak wielu skrajnych emocji. A może o to w tym wszystkim chodziło? ;)
Książka nie jest bez skaz, niektóre przedstawione w niej wątki drażniły mnie, jednak sam pomysł na książkę, rozwój akcji, część z występujących postaci i zakończenie - ciekawiły mnie i intrygowały.
Cieszę się, że miałam możliwość sięgnięcia po ten tytuł, za co dziękuję pani Katarzynie z wydawnictwa Albatros.
Jeśli chcecie poznać moją pełną recenzję zapraszam tutaj http://mamuskoweroznosci.blogspot.com/2017/06/najmroczniejszy-sekret-alex-marwood.html