Prowadź swój pług przez kości umarłych (ebook) –	Olga TokarczukPromocja

E-book

Prowadź swój pług przez kości umarłych

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Nowa powieść Olgi Tokarczuk!

Thriller moralny, który do ostatniej strony trzyma w napięciu.

Akcja rozgrywa się w Kotlinie Kłodzkiej. Główną bohaterką jest Janina Duszejko – kiedyś inżynier mostów, dziś wiejska nauczycielka angielskiego, geografii i dozorczyni domów letniskowych. Jej pasją jest astrologia, a wielką miłością wszelkie zwierzęta. Gdy dzieje im się krzywda, Janina staje w ich obronie i upomina się o szacunek dla nich. Jak łatwo przewidzieć, nikt nie przejmuje się kobietą, która uważa, że świat jest odbiciem tego, co zapisane w gwiazdach, a w wolnych chwilach czyta Williama Blake’a.

W okolicy zaczynają umierać kłusownicy i krzywdziciele zwierząt. Seria zgonów rośnie. Janina ma teorię na temat motywu i sprawcy tych zbrodni, ale policja ignoruje ją, traktując jak nieszkodliwą dziwaczkę. Jednak Janina wie więcej, bo czyta w gwiazdach, jak w otwartej księdze…

Olga Tokarczuk – jedna z najpopularniejszych i poczytniejszych polskich pisarek, laureatka wielu prestiżowych nagród, w tym nagrody Nike 2008 (za Biegunów). Ponad 170 tys. egzemplarzy jej książek sprzedanych przez Wydawnictwo Literackie, w tym ponad 74 tys. poprzedniej powieści Bieguni! Należy do jednych z najczęściej tłumaczonych polskich pisarzy. Prawa do tłumaczenia jej książek, których sprzedażą zajmuje się Wydawnictwo Literackie, zostały sprzedane już do ponad dwudziestu krajów.

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

6.01 MB (MOBI), 2.49 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Aleksandra W.

12.07.2014, 13:36

Nie wiem czy wersja pełna też ale fragment mobi nie jest nawet wyjustowany...

Kinga Zaborowska

Kinga Zaborowska

10.02.2017, 11:23

„Po prostu świetna!”

Janina Duszejko to ja. Pani Olgo - bardzo proszę o natychmiastowe przelanie mojej gaży za bycie pierwowzorem tej kobiety na jakiś charytatywny cel pro zwierzęcy! ;-)
Bałam się Olgi Tokarczuk, bo jakieś nagrody, bo pewnie drętwa, przesadnie ambitna, a ja to lubię, jak jest prosto, najlepiej kryminalnie i z trupem.
I nagle widzę zapowiedzi filmu "Pokot" Agnieszki Holland na podstawie powieści "Prowadź swój pług przez kości umarłych" i zastygam w przerażeniu! Ileż ja jeszcze wspaniałych książek tak ominęłam powołując się na swoje chore wyobrażenie o ich twórcy albo i o nich samych?!
Ach!
Lament!
Płacz!
Ratunku!
No i przeczytałam.
W końcu.
Niemal jednym tchem, ostatnie strony już przy biurku w pracy, ukradkiem, żeby nikt nie widział.
Ach, jak mi się to spodobało!
Bo jest i trup, a nawet kilka!
Jest tajemnica, a co najlepsze! Są zwierzęta, wegetarianizm, pochwała braci mniejszych i myślistwo nazwane po imieniu - morderstwem.
Ostatecznie przekaz może trochę się zaciera, bo zakończenie rzuca cień na pewne kwestie (i za to odbieram jedną gwiazdkę, chociaż, gdyby nie takie zakończenie powieść byłaby bez sensu!), ale całość mnie totalnie pochłonęła.
Ludzie piszą, że ta książka jest inna niż inne tej autorki, że ideologiczna, że jedna z gorszych, albo i najgorsza i, że w sumie to to nic więcej poza astrologiczno-wegetariańską paplaniną bez sensu.
A mnie się spodobało bardzo określenie filmu na podstawie tej powieści, jakie znalazłam w Internecie:"Anarchistyczno-ekologiczna feministyczna tragikomedia kryminalna".
Pięknie!
I dla mnie rewelacja!

Kinga Zaborowska

Kinga Zaborowska

10.02.2017, 11:22

„Po prostu świetna!”

Janina Duszejko to ja. Pani Olgo - bardzo proszę o natychmiastowe przelanie mojej gaży za bycie pierwowzorem tej kobiety na jakiś charytatywny cel pro zwierzęcy! ;-)
Bałam się Olgi Tokarczuk, bo jakieś nagrody, bo pewnie drętwa, przesadnie ambitna, a ja to lubię, jak jest prosto, najlepiej kryminalnie i z trupem.
I nagle widzę zapowiedzi filmu "Pokot" Agnieszki Holland na podstawie powieści "Prowadź swój pług przez kości umarłych" i zastygam w przerażeniu! Ileż ja jeszcze wspaniałych książek tak ominęłam powołując się na swoje chore wyobrażenie o ich twórcy albo i o nich samych?!
Ach!
Lament!
Płacz!
Ratunku!
No i przeczytałam.
W końcu.
Niemal jednym tchem, ostatnie strony już przy biurku w pracy, ukradkiem, żeby nikt nie widział.
Ach, jak mi się to spodobało!
Bo jest i trup, a nawet kilka!
Jest tajemnica, a co najlepsze! Są zwierzęta, wegetarianizm, pochwała braci mniejszych i myślistwo nazwane po imieniu - morderstwem.
Ostatecznie przekaz może trochę się zaciera, bo zakończenie rzuca cień na pewne kwestie (i za to odbieram jedną gwiazdkę, chociaż, gdyby nie takie zakończenie powieść byłaby bez sensu!), ale całość mnie totalnie pochłonęła.
Ludzie piszą, że ta książka jest inna niż inne tej autorki, że ideologiczna, że jedna z gorszych, albo i najgorsza i, że w sumie to to nic więcej poza astrologiczno-wegetariańską paplaniną bez sensu.
A mnie się spodobało bardzo określenie filmu na podstawie tej powieści, jakie znalazłam w Internecie:"Anarchistyczno-ekologiczna feministyczna tragikomedia kryminalna".
Pięknie!
I dla mnie rewelacja!