Ksin. Początek (ebook) –	Konrad T. LewandowskiPromocja

E-book

Ksin. Początek

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Wielki powrót kultowej „Sagi o kotołaku”! Tym razem w wersji poszerzonej przez autora o ekscytujące wątki, nowych bohaterów, zaskakujące zakończenie, a także zawierającej niepublikowany dotąd bestiariusz.

Ksin. Dziecko klątwy, zdrady i obsesji. Zdawałoby się, że jego los jest przesądzony, ale miłość potrafi się wznieść ponad wszystko. Najpierw poświęcenie starej piastunki, a potem oddanie dziewczyny zbiegłej z domu publicznego sprawiają, że z potwora i demona wyrasta wojownik i obrońca ludzi zagrożonych przez upiory. Drapieżna, pełna namiętności historia bestii pragnącej osiągnąć człowieczeństwo.

„Ksin. Początek” to prequel jednej z najbardziej znanych serii fantasy w polskiej literaturze.

Konrad T. Lewandowski jest autorem poczytnych kryminałów historycznych, powieści historyczno-przygodowych, SF i fantasy.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

6.80 MB (MOBI), 2.98 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Marek Ussi

26.11.2014, 00:20

„Grafomania, którą należy omijać z daleka. ”

Grafomania, którą należy omijać z daleka. Pomysł może i był ciekawy (człekokot walczy z potworami), choć trąci kalką z wiedźmina, ale warsztat literacki pisarza jest dramatycznie słaby. Pełno opisów i ciągłego wyjaśniania motywów zachowania bohaterów, naiwna psychologia, zagmatwana akcja, a wszystko podlane erotyką w wersji napalonego gimnazjalisty. 0/10.

Marek Ussi

26.11.2014, 00:20

„Grafomania, którą należy omijać z daleka. ”

Grafomania, którą należy omijać z daleka. Pomysł może i był ciekawy (człekokot walczy z potworami), choć trąci kalką z wiedźmina, ale warsztat literacki pisarza jest dramatycznie słaby. Pełno opisów i ciągłego wyjaśniania motywów zachowania bohaterów, naiwna psychologia, zagmatwana akcja, a wszystko podlane erotyką w wersji napalonego gimnazjalisty. 0/10.

Dodaj recenzję