Kwanty (ebook) –	Jim Al-Khalili

E-book

Kwanty

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Książka o próbach zrozumienia, co mechanika kwantowa mówi nam o naturze rzeczywistości. 

Mechanika kwantowa jest piękną, precyzyjną i logiczną konstrukcją matematyczną, doskonale opisująca Naturę. Z tym że właściwie nikt nie wie, jak należy ją rozumieć. Próbując pojąć świat kwantów, wkraczamy na niezwykłe terytorium, gdzie do objaśnienia poczynionych obserwacji możemy, jak się wydaje, dowolnie wybierać jedną z szeregu możliwych interpretacji, z których każda jest zdumiewająco niesamowita. Jakim cudem teoria naukowa może pozostawać tak niejasna, trudna do zrozumienia?
Profesor Jim Al-Khalili przyznaje, że spędził wiele czasu na rozmyślaniach na temat mechaniki kwantowej, zarówno z punktu widzenia profesjonalisty i aktywnego badacza, jak też z pozycji człowieka żywo zainteresowanego głębszym znaczeniem teorii. Jednak wciąż – po dwudziestu latach pracy – nie udało mu się z nią dojść do ładu. W swojej najnowszej książce „Kwanty” opowiada o próbach zrozumienia, co mechanika kwantowa mówi nam o prawdziwej naturze rzeczywistości, i zabiera czytelników w podróż przez fizykę cząstek elementarnych i teorie dotyczące wyższych wymiarów przestrzeni, a nawet jeszcze dalej.

Profesor Jim Al-Khalili, Oficer Orderu Imperium Brytyjskiego, jest naukowcem i pisarzem, szefem katedry fizyki teoretycznej na Uniwersytecie w Surrey, gdzie wykłada mechanikę kwantową i prowadzi własne badania z tej dziedziny. Napisał wiele książek popularnonaukowych, które przełożono do tej pory na dwadzieścia języków. W 2007 roku Towarzystwo Królewskie w Londynie uhonorowało go medalem Michaela Faradaya, a w 2011 roku Instytut Fizyki przyznał mu medal Kelvina. W obydwu przypadkach doceniono jego osiągnięcia w popularyzowaniu nauki. W Polsce ukazała się jego książka „Paradoks. Dziewięć największych zagadek fizyki”.

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

4.27 MB (MOBI), 2.13 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Natalia Szumska

04.12.2015, 19:32

„Fizyka kwantowa dla laików”

kotnakrecacz.pl

"Atomy nie znają pojęcia żalu – mogą jednocześnie zaznać wszystkich możliwych ewentualności. W istocie trzymają się rady znakomitego amerykańskiego bejsbolisty, Yogiego Berry, który swego czasu powiedział: „Kiedy dojdziesz do rozgałęzienia dróg, wybierz je”."

Jeżeli wydaje się wam, że mechanika kwantowa jest niezrozumiała i nie do ogarnięcia jako całość – macie rację! Jeżeli natomiast uważacie, że mogą ją zrozumieć jedynie fizycy lub matematycy, jesteście w błędzie – oni też mają z tym ogromny problem. Na tę chwilę zresztą jest to problem nie do rozwiązania. Istnieją rozmaite koncepcje tłumaczące (lub komplikujące) świat tych najmniejszych porcji naszej rzeczywistości, ale trudno objąć je rozumem i pamięcią. Na szczęście istnieją jeszcze naukowcy, którzy próbują to szerszemu gronu odbiorców przybliżać. Na przykład Jim Al-Khalili, autor książki „Kwanty. Przewodnik dla zdezorientowanych”.

Jim-Chaos

http://www.jimal-khalili.com/blog/the-exotic-life-of-television-documentary-making.html

Pamiętacie, jak kiedyś koślawo i ślamazarnie próbowałam wytłumaczyć eksperyment myślowy Schrödingera dotyczący kota w pudełku (KLIK)? Oto kwintesencja fizyki kwantowej – dla zewnętrznego obserwatora kot z pudełka pozostaje jednocześnie żywy lub martwy i pozostaje w OBYDWU tych stanach JEDNOCZEŚNIE. Są rzeczy, o których nam się nie śniło i takie, których nie obejmiemy logiką. Nawet, jeśli mamy do czynienia z tak matematyczną, doświadczalną i eksplanacyjną dziedziną jak fizyka. A może właśnie szczególnie tutaj. Przyjęło się bowiem stereotypowo uważać naukowców za ludzi maksymalnie pragmatycznych i racjonalnych. A tymczasem mamy do czynienia z grupą, która potrafi obalić całe twierdzenia matematyczne tylko dlatego, że były… nieestetyczne! Pewnie o tym nie wiedzieliście, prawda? Zatem powinniście poznać Al-Khalilego.

Mechanika kwantowa wiele tłumaczy, ale jeszcze więcej stawia hipotez. Naukowcy spierają się o rzeczy tak elementarne, jak natura świata, przyczyna powstania wszechświata, czy wpływ patrzącego na wynik obserwacji. Wygląda na to, że wcześniej stworzymy (ba, już stworzyliśmy!) zaawansowaną technologię kwantową, która już teraz puka do drzwi każdego z nas (co autor doskonale tłumaczy) niż zbadamy i pojmiemy mechanizmy, które rządzą światem kwantów, a raczej niż pojmą to fizycy.

„Kwanty” są świetnie wydane (może nieco brakuje słownika na końcu) i przetłumaczone, mają bardzo logiczny układ rozdziałów i tematyki. Jim Al-Khalili to zaś świetny popularyzator nauki. Używa bardzo obrazowych porównań, które będą logiczne (i zrozumiałe) dla większości laików, którzy mają otwarte umysły i nie są uprzedzeni do opisywanej dziedziny. Jednak czytelnik, powiedzmy niebranżowy, może odnieść wrażenie, że autor pędzi po meandrach mechaniki kwantowej nieco zbyt szybko, używając słów, których być może czytelnik nie zdążył zapamiętać. Po lekturze Al-Khalilego na pewno jestem mądrzejszym użytkownikiem fizyki, ale nie przestałam być tym zdezorientowanym. Może pora więc nadrabiać zaległości z innymi przewodnikami.

Lektura „Kwantów” to dla czytelnika wyprawa w świat w skali nano, ale też podróż po przeszłości i teraźniejszości mechaniki kwantowej. Przyszłość jest oczywista.

Przyszłość to Kwant.



SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla czytelników, którzy z fizyką kwantową mieli już do czynienia; dla tych, których fascynuje świat, którego nie widać, nie czuć i nie słychać, a jednak rządzi naszą codziennością.

Kto powinien unikać: ci, którzy przygody z kwantami jeszcze nie rozpoczęli, bo akurat ta pozycja może ich nie porwać tak jak choćby „Jak zbudować wehikuł czasu” (KLIK) oraz ci, którzy na dźwięk słowa „eksperyment” zamykają oczy i uszy.