Larwy lumpenproletariatu (ebook) –	Filipiak-Hasior Filipiak-HasiorPromocja

E-book

Larwy lumpenproletariatu

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

„Larwy lumpenproletariatu” Anny Filipiak Hasior to powieść obyczajowa, która w sposób humorystyczny, a czasem ironiczny ukazuje mentalność naszego społeczeństwa, myślenie stereotypami oraz bardzo głęboko zakorzenione uprzedzenia. To pewnego rodzaju rozliczenie się autorki z kilkuletnią pracą za ladą, wnioski wyciągnięte po obserwacji ludzi przewijających się w tamtym okresie przez sklep, jak i jego okolicę. To także spostrzeżenia dotyczące lokalnej społeczności od tej drugiej, brzydszej strony: meliniarzy, zbieraczy złomu, żebraków. Główni bohaterowie tej powieści to rodzina gnieżdżąca się w mieszkaniu pewnego blokowiska: Grażyna, jej dorosły już syn, córka z zięciem i wnuk. Zabawnie, ale też w dosadny sposób zostało przedstawione zwykłe życie tych ludzi, ich problemy, niezaradność, namiętności oraz  potrzeba wyrwania się ze środowiska. Grażyna jest łącznikiem między różnymi warstwami społecznymi z racji wykonywanego zawodu i kręgu posiadanych znajomych. Zakompleksiona, marząca o miłości i ponownym wyjściu za mąż, bardzo chce awansować w hierarchii społecznej. Tego samego pragnie dla swoich dzieci. Jednak wizja lepszego życia często zostaje zepchnięta na boczny tor, bo teraźniejszość to walka o byt i przetrwanie. Książka dowcipnie, a jednocześnie bezpruderyjnie ujmuje temat krawędzi patologii społecznej. Tytuł wywołuje często uczucie obrzydzenia, ale czytając tę powieść, takie właśnie emocje mogą towarzyszyć czytelnikowi względem bohaterów.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

472

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.46 MB (MOBI), 0.82 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

17.12.2014, 11:38

Kiedy widzimy białe skręcające się larwy , to w pierwszej chwili mamy najczęściej negatywne odczucia. Nieprzyjemne dla oka robaki, kojarzą się nam ze szkodnikami, czymś obrzydliwym. Są symbolem brudu i pasożytnictwa. Zdarza się, że dostrzeżemy w nich jednak coś interesującego. Niektóre przekształcą się w chrząszcze i piękne motyle, a inne są pożyteczne. Jak świat stary, Larwy lumpenproletariatu były, są i będą. Być może to ratunek dla ludzkości, białko na wagę życia? Tak jest też z bohaterami tej powieści. Pasożyty, nieciekawe typy, szkodniki. Tak bohaterów oceniamy w pierwszej chwili. Jak odpychające nas robactwo.
"Larwy lumpenproletariatu" to swoista metafora lokalnej społeczności. Każdy widzi egoistycznie tylko swoje problemy. W książce nie ma nazwy miasta, ulic. Możemy wnioskować, że akcja dzieje się w jakimś większym ośrodku, bo są tramwaje, autobusy miejskie. Ale to może być wszędzie. Czytelnik może zauważyć podobieństwa do swojego otoczenia, bo taki efekt prawdopodobnie zamierzała osiągnąć autorka. Wszędzie mamy jakieś garaże, piwiarnie, puby czy kebaby, blokowiska i dzielnice domków. Lokalne pijaczki dodają kolorytu na osiedlu. Często przez lata spotykamy tych samych ludzi siedzących pod sklepem i liczących grosze na flaszkę. Widzimy, ale zarazem nie dostrzegamy ich. Dopiero jak znikają na dłużej, coś nas zastanawia, przypominamy sobie, że był tu taki jeden gościu, twarz nalana, nos czerwony, ale go już nie ma. Co? Umarł? No tak, pijaczyna.

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję