Mechaniczny. Wojny alchemiczne. Tom I (ebook) –	Ian Tregillis

Mechaniczny. Wojny alchemiczne. Tom I

Ocena czytelników:

7,0 (1 ocena)

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Zegarmistrzowie kłamią!

Mam na imię Jax.

Tak mnie nazwali moi ludzcy panowie.

Jestem klakierem – mechanicznym człowiekiem napędzanym mocą alchemii.

Zegarmistrzowie kłamią!

Zaraz po tym, jak naukowiec i zegarmistrz Christiaan Huygens stworzył w XVII wieku pierwszego Klakiera, Holandia powołała do życia mechaniczną armię. Nie trzeba było długo czekać, żeby legion mosiężnych piechurów pomaszerował na Westminster. Królestwo Niderlandów stało się supermocarstwem dzierżącym niepodzielną władzę w Europie.

Trzy stulecia później stan rzeczy nadal się utrzymuje. Jedynie Francja zawzięcie broni swoich przekonań, że każdy powinien mieć prawo do wolności, niezależnie czy zbudowany jest z ciała, czy mosiądzu. Po dziesięcioleciach zawieruchy wojennej Holandii i Francji udało się osiągnąć kruchy rozejm.

Ale jeden zuchwały Klakier o imieniu Jax nie może już dłużej znieść geas – niewolniczych więzi ze swoimi panami. Jak tylko nadarzy się okazja, wyciągnie mechaniczną rękę po wolność, a konsekwencje jego ucieczki zatrząsną fundamentami Mosiężnego Tronu.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

480

ISBN wydania papierowego

9788379246861

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

3.78 MB (MOBI), 1.38 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Nerw Słowa

Nerw Słowa

21.08.2016, 00:38

„Świeża”

Bardzo świeże, choć nie lekkie. Dla każdego miłośnika szeroko pojętego fantasy i każdego, kto szuka czegoś nowego.

A po nieco dłuższą recenzję zapraszam na Nerw Słowa:

http://nerwslowa.blogspot.com/2016/08/ksiazka-oryginalne-nie-wiadomo-czyli.html

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

20.07.2016, 06:58

„Wolna Wola”

Bardzo ciekawa propozycja czytelnicza, inna klimatycznie niż większość czytanych przeze mnie powieści z gatunku fantasy. Intrygująca fabuła osadzona w technicznej otoczce, ciekawa koncepcja świata podzielonego na prawdziwych ludzi, z krwi i kości, oraz na mechanicznych, napędzanych alchemią i pełniących służebne funkcje. Intrygujące postaci alchemików, horologów, nakręcaczy, zegarmistrzów, klakierów. Pojawiają się interesujące i inspirujące do rozmyślań zagadnienia natury duszy, egzystencji, wolnej woli, samostanowienia, możliwości odmowy, wyboru własnej ścieżki, snucia własnych myśli, mówienia własnymi słowami. Również aspekt odbierania empatii, współczucia, tworzenia priorytetów, ustalania hierarchii, nabywania umiejętności oszukiwania i kłamania. Wszystko w odniesieniu do człowieka i maszyn wytwarzanych na jego podobieństwo. Zajmujący świat, napędzany technologicznym wyścigiem, w którym toczy się walka o militarną przewagę, władzę, bogactwo, podzielony na różne narody, idee, religie, warstwy społeczne. Tajemnice, sekrety, skrywana wiedza, tajna technologia, szpiedzy, polityczna gra, elitarne dowództwo, mechaniczna armia, żołnierze, naukowcy i ich eksperymenty. Wszechobecny czas, zegary, odmierzanie, tykanie. Kuźnia, metale, substancje chemiczne. I ściśle określony priorytet geasów wymagających bezwzględnego poddaństwa.

Wolna Wola jako nieobecność przymusu, jego zanik przynoszący wyzwolenie, tak bardzo pożądana przez Jaxa, maszynę sto osiemnaście lat temu wykutą w kuźni przez człowieka, niewolniczo podporządkowaną przydzielonemu panu. Pewnego dnia, za sprawą przypadku, na nie do końca jasnych zasadach, spełnia się jego marzenie wolności, jednak obarczone jest wielkim niebezpieczeństwem. W jakim stopniu można w przypadku maszyn mówić o zagrożeniu życia czy odebraniu osobowości, a może traktować to w kategoriach unicestwienia, rozebrania na drobne części, przetopienia? Komu tak naprawdę służy Jax, Holendrom, którzy powołali do życia mechaniczną armię i stworzyli supermocarstwo, czy też Francuzom, broniącym przekonań o prawie do wolności, zarówno ludzi, jak i maszyn? Drugi wyjątkowo ciekawy bohater powieści to Berenice Charlotte de Mornay, nosząca tytuł Talleyranda, francuska hrabina, za wszelką cenę poszukująca naukowych odpowiedzi na pytania dotyczące sposobu funkcjonowania klakierów, ich mechanizmów i możliwości przeprogramowania. I jeszcze pastor Luuk Visser, niezwykle intrygująca postać, pełna tajemnic, obarczona dramatycznymi doświadczeniami, przechowująca niezwykle cenny przedmiot mogący zmienić bieg historii. Powieść fascynująco wciąga, zaciekawia wykreowanym z dbałością o szczegóły światem, intrygującymi koncepcjami, nietuzinkowymi bohaterami, wielowątkowością, spójną wizją, świetnie budowanym napięciem i dynamiczną akcją. Z niecierpliwością czekam na drugi tom tej steampunkowej przygody.

bookendorfina.blogspot.com

Dodaj recenzję