Moja walka. Księga 5 (ebook) –	Karl Ove Knausgård, Iwona ZimnickaPromocja

E-book

Moja walka. Księga 5

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Walka o marzenia

Dziewiętnastoletni Karl Ove Knausgård przeprowadza się do Bergen, by całkowicie poświęcić się pisaniu. Jednak – jak to często w życiu bywa – efekty pracy nie spełniają oczekiwań, a wzmożone wysiłki kończą się pisarską blokadą. Na domiar złego rówieśnicy aspirującego pisarza, jeden po drugim, publikują własne debiuty, podczas gdy Karl Ove zaczyna wątpić w to, czy kiedykolwiek uda mu się spełnić swoje marzenie i zostać pisarzem. Jak już wiedzą miliony czytelników na całym świecie, Norweg jednak dopnie swego!

To, że życie napisało już zakończenie tej historii, nie ujmuje powieści czytelniczych emocji. Prawdziwe przyjaźnie, burzliwe romanse i literatura. Powracająca niczym echo śmierć ojca oraz, wkrótce po niej, ukończenie literackiego debiutu.

Moja walka. Powieść 5 to przedostatnia część monumentalnego cyklu autobiograficznego, współczesnego fenomenu wydawniczego, porównywanego do W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych tomów wiwisekcja i literacki talent Knausgårda pozwalają nam odnaleźć w jego historii nas samych. Czy w tym właśnie tkwi klucz do międzynarodowego sukcesu tej prozy? Kolejna część powieści to dobry pretekst, by po raz kolejny spróbować znaleźć odpowiedź na to pytanie.

„Piąty tom zdaje się bardziej introwertyczny, ale właśnie w takiej formie Knausgård zawsze był najlepszy. Życie wewnętrzne jest dla niego inspiracją. To ono nadaje impetu jego zdaniom”. The Washington Post

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

7.07 MB (MOBI), 2.69 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Stacja Książka

19.02.2017, 20:38

„Knausgard sięga dna swojej duszy”

W piątym tomie „Mojej Walki” Karl Ove znacznie mniej skupia się na swoim ojcu. Jest on odległym echem przeszłości, o którym Knausgard niekiedy myśli i nadal czuje przed nim strach, ale nie nawiązuje z nim bliższych relacji – trzyma się od niego z daleka. Tym razem pierwsze skrzypce odgrywa brat Yngve. To z nim bohater spędza najwięcej czasu, to on pomaga mu uporządkować życie po rozpoczęciu studiów w Szkole Pisania, to on odbija mu dziewczynę, w której jest do szaleństwa zakochany. W głowie Karla Ove Yngve jest jego lepszą stroną, kimś, komu nigdy nie dorówna.

Knausgard opisuje w tej części swoje pierwsze poważne związki, swoje początki z pisarstwem, problemy z alkoholem oraz nawiązywanie relacji z nowymi znajomymi. Po raz pierwszy mówi też więcej o swojej pierwszej żonie Tonje.

Tytuł jest dość kontrowersyjny, gdyż w oryginale, po norwesku brzmi „Min Kamp”, co na niemiecki tłumaczy się „Mein Kampf” – zupełnie jak słynna książka Hitlera. W powieści jest coś niepokojącego, jest mrok – Knausgard sięgnął do dna swojej duszy i wywlókł wszystko co było możliwe bezwstydnie się obnażając. Przypomina to trochę otwieranie swoich najgłębszych zakamarków niczym opornej puszki konserwy tępym narzędziem – zadanie mozolne, wymagające wysiłku, drażniące i zostawiające jakieś nieprzyjemne, podświadome wrażenie, że mogliśmy się skaleczyć.

Knausgard po raz kolejny prezentuje skrajny ekshibicjonizm emocjonalny. Nie ukrywa niczego, nawet zdrad i niebezpiecznych wybryków po alkoholu. Nie zawahał się nawet, aby napisać o tym, jak pociął sobie twarz z zazdrości o brata, albo rzucił w niego szklanką, raniąc Yngvego w oko. Czytając tę książkę zastanawiałam się cały czas po co autor to robi. Czy jest geniuszem, czy desperatem, który wyciągając wszystkie swoje brudy tak bardzo chciał zostać sławnym pisarzem? Niewątpliwe jest to, że mu się to udało. Jego książka została przetłumaczona na czterdzieści języków. Ale czy cena nie była oby za wysoka? Nie chciałabym się znaleźć wśród jego znajomych, których życie zostało opisane ze szczegółami bez żadnych kompromisów, ani przekłamań. Powieść Knausgarda jest jednocześnie głęboka bo sięga do dna ludzkiej duszy, ale z drugiej strony płytka bo zaspakaja bardzo nieładną cechę ludzi – wścibskość i wchodzenie do czyjegoś życia z butami, a dla mnie to chyba już za dużo!

Pełna recenzja tutaj: http://stacjaksiazka.pl/recenzje/moja-walka-5-karl-ove-knausgard/

Dodaj recenzję