Nasz mały PRL. Pół roku w M-3 z trwałą, wąsami i maluchem (ebook) –	Witold Szabłowski, Izabela Meyza

Nasz mały PRL. Pół roku w M-3 z trwałą, wąsami i maluchem

Ocena czytelników:

6,9 (603 oceny) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

"Kolejki po girlandy papieru toaletowego, „Brutal” obok „Pani Walewskiej”, rodzinna podróż maluchem do Bułgarii. Czasy, w których panie nosiły trwałą, a panowie „męski zwis”, dobrze znamy z filmów Barei albo przeżyliśmy na własnej skórze... Ale warto spojrzeć na nie w zupełnie inny sposób. Dwójka dziennikarzy, Iza i Witek, postanowili na pół roku przenieść się do rzeczywistości przełomu lat 1981/1982. Zamieszkali w bloku z wielkiej płyty, zrezygnowali z Internetu i komórek, a po Warszawie jeździli fiatem 126p. Dziecku wręczyli zabawki pamiętające czasy Jaruzelskiego, a w ich kuchni zagościły dania polecane przez kultową „Przyjaciółkę”. Po co to wszystko? Autorzy sprawdzili czym różni się współczesne życie od tego sprzed trzech dekad. Zabrali nas w sentymentalną podróż, przyjrzeli się absurdom PRL-u, ale przede wszystkim szukali odpowiedzi na pytanie, czy dziś żyje się nam lepiej. "

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

6.73 MB (MOBI), 6.89 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

18.08.2015, 00:51

Po paru sceptycznych recenzjach podchodziłem do "Naszego małego PRL-u" z ostrożnością. Od jakiegoś czasu już planowałem go przeczytać, a promocja woblinka ułatwiła mi podjęcie decyzji. Jeśli chodzi o książkę - jest zaskakująco dobra. Pokazuje parę istotnych rzeczy: 1) że są pewne rzeczy fundamentalne dla pewnych okresów/stanów/momentów i z nadejściem nowego rzeczy te muszą odejść - czy tego chcemy, czy nie; 2) że zabawa zabawą, ale pewnych sytuacji/smaków/konceptów nie da się sztucznie przywołać, jak to miało miejsce w eksperymencie Witka i Izy - one muszą przyjść same z siebie i dopiero wtedy są prawdziwe; i po 3) że życie to nie gra i zawsze coś może pójść nie tak, a co za tym idzie eksperymenty typu "Nasz mały PRL" nigdy nie oddadzą pełni tamtych czasów, podobnie jak wszelkiego rodzaju rekonstrukcje, ekranizacje i inscenizacje. Co jednak nie oznacza, że nie niosą ze sobą wartości poznawczych i zwyczajnie ludzkich przeżyć - rozczarowania, zniechęcenia czy spadku entuzjazmu i utraty zapału, ale też przyjemności, rozrzewnienia, nostalgii. Ponieważ jestem dzieckiem ostatniej dekady PRL-u, mogłem dzięki tej książce przypomnieć sobie pewne sytuacje i rzeczy z dzieciństwa, a o innych dowiedzieć, za co bardzo dziękuję Autorom. I jeszcze jedna ważna rzecz wynikła z ich eksperymentu - nic nigdy nie zastąpi realnego życia, bliskości drugiej osoby i prawdziwego codziennego zdziwienia. Żadne wynalazki, trendy, gadżety czy serwisy społecznościowe tego nie zastąpią i nie wynagrodzą straty tego co prawdziwe. P.S. Ponieważ uwielbiam obrazki i zdjęcia, dodatkowy plusik za zabawne fotografie :-)

Kamila Granuszewska

24.04.2013, 15:26

Książka jest ciekawa , niestety brak jej tego "czegoś". Polecam jako ciekawostkę.

Martyna Wydra

16.01.2013, 22:58

książka lekka ale niestety mocno przewidywalna, niewiele nowego się z niej dowiedziałam

Anna Pukrop

02.01.2013, 19:49

rewelacyjna, kultowa ;) tetrowe pieluchy, brak pomarańczy, kolejki za wszystkim, FIAT 126P, szklane rybki, meblościanki, wakacje pod namiotem - wszystko co znamy z PRL-u odżywa ;) polecam wszystkim jako wspaniałą dozę wspomnień :)

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję