Przegląd Końca Świata: Deadline (ebook) –	Mira Grant

E-book

Przegląd Końca Świata: Deadline

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Żywa czy martwa, prawda nie odpoczywa. Powstańcie, póki możecie. Po dramatycznych wydarzeniach ostatnich miesięcy Shaun Mason stał się wrakiem, zaledwie cieniem człowieka, jakim był kiedyś. Igranie ze śmiercią przestało być już tak zabawne, a życie straciło swój słodki, lekko zgniły smak. Kiedy w drzwiach mieszkania Shauna pojawia się pewien naukowiec, który według ostatnich doniesień powinien być martwy, wszystko staje na głowie. Zwłaszcza że chwilę później wybucha kolejna epidemia. Przypadek? Wiedza nieoczekiwanego gościa jest ekstremalnie niebezpieczna. Co więcej, to jedyna nadzieja na pokonanie potworności, która zagraża całemu życiu na Ziemi. Tym razem nie będzie to jednak powłóczący nogami umarlak, ale wciąż żywy spisek. Shaun musi wyruszyć w drogę, by sprawdzić, jaka prawda objawi mu się na końcu jego shotguna. DEADLINE to znakomita kontynuacja hitowego FEED, gdzie horror miesza się z humorem, a wszystko to opakowane jest w zgrabny thriller polityczny. Nominowana do nagrody Hugo za najlepszą powieść roku 2012.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

504

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

3.63 MB (MOBI), 1.46 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

03.01.2016, 19:54

Jeśli przeczytałeś, Drogi Czytelniku, pierwszą część tej trylogii pt. "Feed", niestety, nie mogę polecić Ci tej książki od Woblink-a... I nie chodzi tu o to, że jest fatalnie napisana - bo nie jest. Fabuła wciąga jak bagno na wiosnę, a każda kolejna strona odkrywa kolejną część układanki składającej się na całość intrygi. Jedyne co mnie mierzi to fakt, że przy tej pozycji ktoś ewidentnie nie przyłożył się do poprawy interpunkcji tej pozycji do czytników. Ilość miejsc w których nie usunięto łączników wyrazów jest wprost absurdalna, a jeśli dodamy tutaj miejscami kosmiczne justowanie, to efekt tego zabiegu jest wprost kosmiczny. Bez urazy dla dystrybutora, ale ten "Deadline" przypomina mi e-booki, które powstały z zeskanowanych książek, dostępne na pewnym znanym portalu;) Druga rzecz, która całkowicie rozwaliła system to pisownia: po raz pierwszy przeczytałem, że główny bohater lubował się w zsiadaniu z MOTOCYKLU, a jeśli już na niego wsiadał, to KONTYNUŁOWAŁ jazdę przez drogi Ameryki. Poza tym zjadane i dublowane literki w wyrazach. To wszystko psuje odbiór książki i mimo, że jeszcze nie doczytałem jej do końca - spróbuję podjąć się tego wyzwania. I aż boję się sięgnąć po "Blackout" - również stąd... Trzymajcie kciuki, bo w najgorszym przypadku ktoś będzie mógł się cieszyć czytnikiem znalezionym przypadkowo na trawniku koło mojego bloku... Pozdrawiam cały Woblink, życząc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku - duuużo klientów i tyci takich wtop:)

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję