Spójrz mi w oczy, Audrey (ebook) –	Sophie Kinsella, Maciej Potulny

Spójrz mi w oczy, Audrey

Ocena czytelników:

7,5 (50 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Sophie Kinsella zagościła na brytyjskich listach bestsellerów dzięki swojej pierwszej książce, będącej podstawą kasowego filmu pt. Wyznania zakupoholiczki. Książka Spójrz mi w oczy, Audrey to jej pierwsza powieść dla młodych czytelników.

14-letnia Audrey cierpi na zaburzenia lękowe. Nie chodzi do szkoły, rzadko opuszcza dom, nosi ciągle ciemne okulary. Terapia przynosi powolne postępy, ale nabiera tempa, gdy Audrey poznaje Linusa, kolegę jej starszego brata. Za pomocą przyjacielskiego uśmiechu i zabawnych liścików Linus zaczyna wywabiać ją do normalnego życia – no, w każdym razie najpierw do Starbucksa, ale to dobry początek!

Czy odnalezienie prawdziwej przyjaźni może rzeczywiście zdziałać terapeutyczne cuda? Autorka z niezaprzeczalnym literackim wdziękiem i zmysłem bystrego obserwatora komicznych wypadków życiowych opowiada historię uczucia, które może leczyć rany i koić czytelnicze zmysły.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.05 MB (MOBI), 1.32 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

11.12.2016, 12:24

„Spójrz mi w oczy, Audrey” to powieść adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale mogą po nią sięgnąć także dorośli, by poznać świat dorastających dzieci z perspektywy rodziców.

Tytułowa bohaterka to wrażliwa nastolatka, o której z początku wiemy niewiele. Z niedopowiedzeń i przemilczeń dowiadujemy się, że cierpi na zaburzenia, które uniemożliwiają jej normalny kontakt z obcym otoczeniem, jednak musi minąć sporo czasu, zanim odkryjemy, dlaczego tak się dzieje.
Audrey nie zdejmuje przeciwsłonecznych okularów nawet w domu, gdyż dzięki nim odgradza się od świata. Boi się wyjść na dwór, bywa jedynie u swojej terapeutki, która namawia ją do nakręcenie filmu o rodzicach i dwóch braciach. Ta decyzja staje się przełomowa, podobnie jak poznanie kolegi starszego brata. Nie od razu jednak dziewczyna pokonuje lęki. Powrót do normalności okazuje się trudniejszy niż mogłoby się wydawać.

Mimo poważnej tematyki, w powieści jest miejsce na sporą dawkę humoru. O swoich perypetiach opowiada nam sama Audrey, która krytycznie, ale i z miłością patrzy na rodziców, zwłaszcza na pełną sprzeczności matkę. Nastolatka ciekawie i dowcipnie przestawia też swoje relacje z braćmi oraz z nowopoznanym chłopakiem.
Narratorka zwraca się bezpośrednio do czytelnika, dzięki czemu szybko wczuwa się on w jej rolę i wraz z nią emocjonalnie przeżywa wszystkie trudności, które zdrowemu człowiekowi mogą wydawać się niezrozumiałe.
Mocnym atutem fabuły są też fragmenty będące zapisem filmowego scenariusza, który staje się dziełem Audrey. Dzięki niemu lepiej poznajemy rodzinę dziewczyny i nią samą.

Sophie Kinsella podjęła w swej powieści ważny temat dorastania i dojrzewania, relacji z rówieśnikami, którzy potrafią być okrutni, i z bliskim, którzy nie zawsze umieją się porozumieć, ale są dla siebie wsparciem.
Istotną rolę w książce odgrywa rodzina. Nie musi ona być doskonała, mogą zdarzać się w niej różne nieporozumienia i katastrofy, ale ważne jest, by jej członkowie starali się naprawiać swoje błędy i by się kochali. Brzmi to może nieco banalnie, ale jest ważną prawdą, o której czasem zapominamy.

Po powieść „Spójrz mi w oczy, Audrey” warto sięgnąć z różnych powodów. Przede wszystkim to świetnie i z wyczuciem opisana historia problemów zagubionej nastolatki i jej bliskich. To również literatura lekka w swojej formie, ale ważna pod względem problematyki. Całość napisana jest barwnie, żywiołowo i błyskotliwie.
Polecam z czystym sumieniem – i młodszym, i starszym czytelnikom.
BEATA IGIELSKA

Dodaj komentarz

Anonimowy czytelnik

11.12.2016, 12:24

„NIE WYSTARCZĄ OKULARY”

„Spójrz mi w oczy, Audrey” to powieść adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale mogą po nią sięgnąć także dorośli, by poznać świat dorastających dzieci z perspektywy rodziców.

Tytułowa bohaterka to wrażliwa nastolatka, o której z początku wiemy niewiele. Z niedopowiedzeń i przemilczeń dowiadujemy się, że cierpi na zaburzenia, które uniemożliwiają jej normalny kontakt z obcym otoczeniem, jednak musi minąć sporo czasu, zanim odkryjemy, dlaczego tak się dzieje.
Audrey nie zdejmuje przeciwsłonecznych okularów nawet w domu, gdyż dzięki nim odgradza się od świata. Boi się wyjść na dwór, bywa jedynie u swojej terapeutki, która namawia ją do nakręcenie filmu o rodzicach i dwóch braciach. Ta decyzja staje się przełomowa, podobnie jak poznanie kolegi starszego brata. Nie od razu jednak dziewczyna pokonuje lęki. Powrót do normalności okazuje się trudniejszy niż mogłoby się wydawać.

Mimo poważnej tematyki, w powieści jest miejsce na sporą dawkę humoru. O swoich perypetiach opowiada nam sama Audrey, która krytycznie, ale i z miłością patrzy na rodziców, zwłaszcza na pełną sprzeczności matkę. Nastolatka ciekawie i dowcipnie przestawia też swoje relacje z braćmi oraz z nowopoznanym chłopakiem.
Narratorka zwraca się bezpośrednio do czytelnika, dzięki czemu szybko wczuwa się on w jej rolę i wraz z nią emocjonalnie przeżywa wszystkie trudności, które zdrowemu człowiekowi mogą wydawać się niezrozumiałe.
Mocnym atutem fabuły są też fragmenty będące zapisem filmowego scenariusza, który staje się dziełem Audrey. Dzięki niemu lepiej poznajemy rodzinę dziewczyny i nią samą.

Sophie Kinsella podjęła w swej powieści ważny temat dorastania i dojrzewania, relacji z rówieśnikami, którzy potrafią być okrutni, i z bliskim, którzy nie zawsze umieją się porozumieć, ale są dla siebie wsparciem.
Istotną rolę w książce odgrywa rodzina. Nie musi ona być doskonała, mogą zdarzać się w niej różne nieporozumienia i katastrofy, ale ważne jest, by jej członkowie starali się naprawiać swoje błędy i by się kochali. Brzmi to może nieco banalnie, ale jest ważną prawdą, o której czasem zapominamy.

Po powieść „Spójrz mi w oczy, Audrey” warto sięgnąć z różnych powodów. Przede wszystkim to świetnie i z wyczuciem opisana historia problemów zagubionej nastolatki i jej bliskich. To również literatura lekka w swojej formie, ale ważna pod względem problematyki. Całość napisana jest barwnie, żywiołowo i błyskotliwie.
Polecam z czystym sumieniem – i młodszym, i starszym czytelnikom.
BEATA IGIELSKA

Dodaj recenzję