Ulicznica (ebook) –	Elżbieta  Isakiewicz

Ulicznica

Ocena czytelników:

6,7 (3 oceny) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Czy­tel­nik po­wi­nien być uprze­dzo­ny, że w książ­ce Elż­bie­ty Isa­kie­wicz na­tra­fi na anio­łów, że przy­naj­mniej raz ktoś z tam­te­go świa­ta de­li­kat­nie, lecz wy­raź­nie in­ge­ru­je w spra­wy świa­ta te­go i że w tle nie­kie­dy się czu­je obec­ność Pan Bo­ga. Ale też czy­tel­nik mu­si wie­dzieć, że jest to zbiór re­por­ta­ży prze­raź­li­wie ziem­skich, nie ma­ją­cych nic wspól­ne­go z tzw. „re­ali­zmem ma­gicz­nym”. Wszyst­ko jest do spraw­dze­nia. Au­tor­ka nie zmie­nia na­zwisk bo­ha­te­rów (w każ­dym ra­zie nie wszyst­kich), wska­zu­je miej­sce i czas ak­cji. We wstę­pie Au­tor­ka de­kla­ru­je, co jest oso­bli­wo­ścią ksiąz­ki: „jej [ksiąz­ki] te­ma­tem jest do­bro”. Ta­kie za­ło­że­nie mo­że być sa­mo­bój­cze. Opo­wie­ściom z do­brym za­koń­cze­niem gro­zi ba­nał, prze­sło­dze­nie, dy­dak­tycz­ny wy­dźwięk, któ­ry, je­śli jest po­ży­tecz­ny, to dla li­te­rac­kie­go dzie­ła za­bój­czy. Tyl­ko że re­por­ta­że Elż­bie­ty Isa­kie­wicz z „bu­du­ją­cy­mi” opo­wiast­ka­mi nie ma­ją nic wspól­ne­go. Je­śli mo­wa w nich o do­bru, to o ta­kim, któ­re zo­sta­ło wy­pa­trzo­ne w gąsz­czu zła, ludz­kiej sła­bo­ści i nę­dzy. Isa­kie­wicz nie uda­je, że ży­je na pla­ne­cie szczę­śli­wej. Ży­je wśród okrop­no­ści na­sze­go świa­ta i w tym na­szym okrop­nym świe­cie tro­pi te iskier­ki do­bra, któ­re w nim są, nie­ste­ty, zwy­kle nie­zau­wa­ża­ne. Ta­kie jak pił­kar­ska dru­ży­na bez­dom­nych, jak Atlan­tis (od­wyk wię­zien­ny), jak je­zu­ita Olek, któ­ry przed wstą­pie­niem do klasz­to­ru ła­mał lu­dziom szcze­ki, jak ano­ni­mo­wi al­ko­ho­li­cy i nar­ko­ma­ni, jak ks. Pa­weł Do­brzyń­ski, pal­lo­tyn, sta­le z dzieć­mi na od­dzia­le on­ko­lo­gii i wie­le, wie­le in­nych. Czę­sto py­ta­my, „skąd zło?”, „dla­cze­go ty­le zła?”. Po prze­czy­ta­niu „Ulicz­ni­cy” trud­no się nie za­du­mać nad py­ta­niem „skąd to do­bro?”. Ty­le do­bra tam, gdzie, na do­brą spra­wę, wca­le nie po­win­no się by­ło ob­ja­wić. Ks. Adam Bo­niec­ki „Ulicz­ni­ca” przy­wo­ła­ła mnie do po­rząd­ku. Po­wi­nien po­znać ją każ­dy, kto wąt­pi, że my, Po­la­cy, po­tra­fi­my być wy­trwa­li i kon­se­kwent­ni w dzia­ła­niu. Każ­dy, kto ma dwie rę­ce i no­gi, a ję­czy. Każ­dy, kto sty­ka­jąc się z nie­szczę­ściem, są­dzi, że to zwy­cię­stwo ciem­no­ści. Każ­dy, kto wąt­pi, że na koń­cu jest jesz­cze coś, co na­zy­wa się cu­dem. Krzysz­tof Kol­ber­ger

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

0.71 MB (MOBI), 0.45 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI