Wayne Rooney. Moja dekada w Premier League (ebook) –	Wayne Rooney

E-book

Wayne Rooney. Moja dekada w Premier League

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Jeden z ostatnich angielskich wojowników z krwi i kości prowadzi nas przez labirynt wielkiego futbolu. Ta książka to nieustająca bitwa. Klatka po klatce, skrawek po skrawku murawy, wchodzimy na boiska Premier League i za kulisy Ligi Mistrzów. Przemysław Rudzki (Przegląd Sportowy, nc+) Podsumowanie wspaniałej dekady Premier League oczami jej największej gwiazdy. Kiedy Wayne Rooney strzelał swoje pierwsze bramki w zawodowym futbolu… …Chelsea bez pieniędzy Romana Abramowicza była ligowym średniakiem,…mistrzostwo Anglii regularnie wygrywał Arsenal,…a golkiperem reprezentacji Anglii był David Seaman.Dziś sam jest punktem odniesienia i żywą legendą Premier League. Gra w piłkę na ulicy z kumplami z dzieciństwa, lusterko Cristiano Ronaldo w szatni, kpiny z przeszczepu włosów, Anderson uczący się angielskiego z gier na xboxie. Najwspanialsze bramki, najważniejsze mecze. Łzy porażek i dramatycznych kontuzji, charyzma Alexa Fergusona. Najpiękniejsze lata najlepszej ligi świata. Unikalne spojrzenie zza kulis oczami najbardziej charyzmatycznego i najlepszego angielskiego piłkarza ostatniej dekady. Przeżyjmy to jeszcze raz. Nikt nie opowie nam tego lepiej niż on sam.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

302

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

17.87 MB (MOBI), 7.75 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Mateusz

18.10.2014, 09:56

„Wayne Rooney o swojej dekadzie w najlepszej lidze świata”

Wayne Rooney to bez wątpienia jedna z największych gwiazd ostatnich lat w Premier League. Popularny "Wazza" w swojej książce "Moja dekada w Premier League" dokładnie opisuje momenty, które miały największy wpływ na jego karierę. Napastnik Manchesteru United wielokrotnie podkreśla, że nie potrafi przegrywać. Każdy przegrany mecz jest dla niego ogromnym ciosem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Wayne Rooney często wspomina także postać sir Alexa Fergusona, który sprawił, że sprowadzony z Evertonu nastolatek stał się jednym z najlepszych napastników w historii angielskiego futbolu.

W swojej książce Wayne Rooney szczegółowo opisuje wszystkie aspekty swojej kariery. Lata 2002- 2012 są dla niego etapem, w którym z nieoszlifowanego diamentu stał się kluczowym piłkarzem jednego z największych klubów całej historii Premier League. "Wazza" świetnie zaaklimatyzował się na Old Trafford, gdzie idealnie dostosował się do wymogów stawianych mu przez Alexa Fergusona. Anglik już w swoim debiucie w barwach "Czerwonych Diabłów" strzelił hat-tricka, co było tylko zwiastunem jego wspaniałej kariery.

Jak zmieścić 10 lat wspaniałej kariery w najlepszej lidze świata na zaledwie 300 stronach książki? Odpowiedź jest prosta, to zadanie jest niemożliwe. Wayne Rooney w swojej książce przybliża nam tylko wybrany momenty z tego okresu oraz omawia tylko niektóre z sezonów. Niedoszły bokser, bo właśnie ten sport miał uprawiać Wayne, wielokrotnie przypomina, że swój obecny status zawdzięcza przede wszystkim Alexowi Fergusonowi. To właśnie szkocki menedżer wypatrzył młodego, zdolnego chłopaka w szkółce Evertonu i zdecydował się sprowadzić go na Old Trafford na kosmiczną jak na ówczesne czasy kwotę 25 milionów funtów. Chyba nikogo nie musimy przekonywać, że ta inwestycja okazała się strzałem "w dziesiątkę".

Rodowity liverpoolczyk przyznaje się także do popełnionych przez siebie błędów. Ma on świadomość tego, że w swoim życiu popełnił kilka błędów, za które musiał ponieść konsekwencje. Jednak sprawiło to, że wraz z upływem czasu stawał się coraz lepszym piłkarzem i coraz mocniejszym psychicznie człowiekiem. Dzisiaj Wayne jest kapitanem reprezentacji Anglii, co z pewnością świadczy o jego klasie.

"Nie potrafię przegrywać". To zdanie wielokrotnie pojawia się w opisywanej książce. Napastnik Manchesteru United przyznaje się do tego, że mimo zdobytego doświadczenia, nie nauczył się przegrywać. Nawet jeśli w jakimś meczu uda mu się zdobyć hat-tricka, a jego zespół przegrał, to i tak nie potrafi poradzić sobie z myślą, że rywal okazał się lepszy.

Na koniec warto wspomnieć, kto był (i nadal jest) największych autorytetem dla "Wazzy". Najważniejszą osobą w tej hierarchii jest z pewnością sir Alex Ferguson. To Szkot sprawił, że prowadzony przez niego klub utrzymywał się na szczycie angielskiej ligi przez wiele lat. To Ferguson potrafił zrobić "suszarkę" swoim piłkarzom, po przegranej w ostatnim meczu sezonu, w którym już kilka kolejek wcześniej United zapewnili sobie mistrzowski tytuł. I w końcu to Ferguson sprawił, że każdy piłkarz, który był w jego zespole, dawał z siebie 100% podczas każdego spotkania.

Oprócz Fegusona, Wayne Rooney wzorował się na takich piłkarzach jak m.in. Paul Scholes i Ryan Giggs. Rudowłosy Anglik i niezmordowany Walijczyk utrzymywali wysoką formę przez wiele sezonów i będąc już nawet u kresu swoich karier potrafili zawstydzić niejednego młodszego kolegę.

Wypada także napisać, czy polecam przeczytanie książki Wayne'a Rooney'a "Moja dekada w Premier League". Oczywiście, że tak. "Wazza" bardzo prostym i przystępnym językiem opisuje swoje przeżycia związane z rywalizację na najwyższym poziomie. Każdy kolejny rozdział tej książki porywa czytelnika za kulisy Premier League, czyli najlepszej i najatrakcyjniejszej ligi piłkarskiej.

Dodaj recenzję