Wróć, jeśli pamiętasz (ebook) –	Gayle Forman, Hanna Pasierska

E-book

Wróć, jeśli pamiętasz

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Ciąg dalszy losów Mii i Adama, bohaterów „Zostań, jeśli kochasz”, światowego bestsellera, przetłumaczonego na ponad trzydzieści języków, na którego podstawie powstał wzruszający film z Chloë Grace Moretz i Jamiem Blackleyem w rolach głównych.

Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki… ale zniknęła z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki – Mia jako wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman, idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów. Pewnego dnia los daje im drugą szansę…

Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość. Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?

Gayle Forman po bestsellerowym „Zostań, jeśli kochasz” powraca z historią równie, jeśli nie  bardziej poruszającą.

„Publisher Weekly”

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

5.28 MB (MOBI), 2.40 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Aleksandra Łobacz

16.06.2015, 14:15

„Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Forman”

Kontynuacja takiego bestsellera jak Zostań, jeśli kochasz wydawała mi się dość ryzykownym pomysłem. Nieraz zdarzało się, że druga część okazywała się niewypałem i kończyła z niskimi ocenami. Czy Gayle Forman utrzymała poziom i napisała równie wzruszającą powieść? A może spartaczyła wszystko i książka nie ma szans w porównaniu z jej poprzedniczką?

Trzy lata temu wydarzył się wypadek wskutek, którego Mia straciła swoich rodziców i młodszego brata. Dziewczyna obudziła się ze śpiączki i przeszła rehabilitację, jednak zniknęła z życia swojego chłopaka - Adama. Teraz on jest popularnym rockmenem, cieszącym się popularnością wśród nastolatek i tabloidów, a ona wschodzącą gwiazdą wśród wiolonczelistek. Niespodziewanie spotykają się w Nowym Jorku i starają się na wzajem zrozumieć swoje wybory z przeszłości. Czy wykorzystają szansę jaką dał im los? Czy Mia i Adam znowu będą razem?


Ostatnio dość popularny stał się zabieg zmiany narratora w powieściach młodzieżowych. Gayle Forman zastosowała tą samą sztuczkę w swojej serii. Czy to działanie było dobrym pomysłem? Moim zdaniem nie, choć mocno mnie to zaskoczyło. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić do punktu widzenia Adama, co dość mocno mnie irytowało. Nie rozumiałam też zachowania i motywów jakie nim kierowały.

Adam spełnił swoje marzenie i został gwiazdą rocka. Po rostaniu z Mią załamał się i rzucił swoje dotychczasowe życie, ale to było trzy lata temu. Teraz idol nastolatek zmaga się ze strachem wyjścia na scenę, drganiem ręki i problemami emocjalnymi, a to dopiero wierzchołek góry lodowej. Jesteśmy świadkami jego wewnętrznej walki z demonami, rozmów samym ze sobą i skrytych wybuchów gniewu.

Cała akcja dzieje się w ciągu 24 godzin, podczas których bohaterowie przemierzają ulice Nowego Jorku. Próbują oni na nowo znaleźć miłość i wybaczyć sobie błędy przeszłości, co nie jest łatwą sprawą, bo trochę się tego nazbierało. Na początku byłam zdezorientowana. Nie wiedziałam, co wydarzyło się po wypadku, a zachowania bohaterów nie były podobne to tych w Zostań, jeśli kochasz. Wraz z rozwojem akcji wszystko się wyjaśniało, a ja nie wiedziałam czy się śmiać, czy strzelić focha na Gayle Forman, za to co zrobiła bohaterom.

Wróć, jeśli pamiętasz jak dla mnie jest troszeczkę gorsze od swojej poprzedniczki, ale to nie jest znacząca różnica. Mankamentem była dla mnie zmiana narracji na Adama, ale to kwestia gustu. Książka dostaje ode mnie ocenę 9/10 i z chęcią sięgnę po kolejne książki tej autorki

Aleksandra Wolińska

Aleksandra Wolińska

02.03.2015, 20:41

„Lepszy następca”

LUDZKA-SOKOWIROWKA.BLOGSPOT.COM

Popularność „Zostań, jeśli kochasz” prawdopodobnie zaskoczyła samo wydawnictwo. Gdy kilka lat temu bowiem pozycja Gayle Forman trafiła do księgarni, nie wywołała aż takiego odzewu, chociaż prezentowała się naprawdę zacnie wśród innych przedstawicieli książki młodzieżowej. Aż kilka miesięcy temu wystartowała cała machina, a na ekranach kin pojawił się film. I ja uległam pokusie, zapoznałam się z książką i dość miło ją wspominam. Mimo tego – obawiałam się drugiej części. Wielokrotnie bowiem zawodziły mnie kontynuacje powieści tego typu. Jak zatem wypadło „Wróć, jeśli pamiętasz”?

Gayle Forman zajmowała się pisaniem od dłuższego czasu. Początkiem jej kariery pióra były artykuły dla takich magazynów, jakSeventeen Magazine, czy też Elle. Poruszała tematykę młodych ludzi, a także problemów społecznych. W 2007 roku ukazała się jej pierwsza powieść – „Sister in Sanity”, jednak rozgłos przyniosła dopiero zekranizowana powieść „If I Stay”.

Życie Adama trzy lata temu nabrało okropnego rozpędu. Świat zawalił mu się w dosłownie kilka dni i – o, ironio! – to właśnie największa tragedia jego życia wyniosła go na szczyt. Nareszcie dotarł ze swoją muzyką i przekazem do najdalszych zakątków Ziemi. Niestety, nie czuje on spełnienia – wręcz przeciwnie. Z obrzydzeniem obserwuje plotki o sobie, swojej dziewczynie i ciągłych rzekomych ciążach. Cena sławy przerasta go w taki sam sposób, jak widma przeszłości. Czy znajdzie rozwiązanie?

Nie jestem pewna, czy znajdę jakichkolwiek zwolenników moich rozmyślań, ale „Wróć, jeśli pamiętasz” to książka, która powinna istnieć sama, a nie jako oficjalna kontynuacja. Fabuła tego tomu bowiem jest znacznie bardziej intrygująca, kiedy zapominamy o tym, czego doświadczyła Mia – wspomniane widmo Adama. Tym razem Forman prezentuje nam rzeczywistą akcję z naciskiem na teraźniejszość, a także emocje. O ile w „Zostań, jeśli kochasz” również otrzymaliśmy ich pełen talerz, to skupienie się na destrukcyjności uczuć w tej części było miłym odświeżeniem po rozpaczy.

Z tego też względu losy Adama czyta się lepiej – są one bardziej dynamiczne i do samego końca powieści, czytelnik nie ma pewności, co go czeka. Przed rozpoczęciem lektury drżałam na myśl, czy Forman będzie potrafiła udźwignąć temat okropnej straty u tak młodych osób. Przeszła ona jednak moje oczekiwania – od świeżego spojrzenia męskiego narratora, po nadanie historii szorstkości, a także morału, iż tragedia często oddala od siebie ludzi. Żałowałam, iż nie wytrzymała w tym klimacie. „Wróć, jeśli pamiętasz” traktowałam bowiem, jako ostatnie pożegnanie, ukojenie bohatera i liczyłam, iż autorka zdecyduje się na drastyczne urwanie wątku, który podjęła. Niestety, zakończenie było słodkie i – co warto podkreślić – naiwne.

Językowo jednak wciąż niczym nie zachwyca, chociaż niewątpliwie ta część jest zdecydowanie bardziej ekspresyjna. Poprawność pióra autorki wskazuje na dziennikarską przeszłość. Nie mogę zaprzeczyć – „Wróć, jeśli pamiętasz” czyta się szybko, a oczy wręcz same suną po tekście.

Jasnym punktem tej części była zmiana mojego zdania odnośnie głównego bohatera – Adama Wilde’a. Chłopak, którego – nie bez powodu – odbierałam, jako nijaką charakterem postać, zrehabilitował się w moich oczach. Był zdecydowanie bardziej śmiały w swoich osądach i komentarzach, dzięki czemu też narracja została niezwykle uatrakcyjniona.

Co dziwi – „Wróć, jeśli pamiętasz” wypadło naprawdę znacznie lepiej od poprzednika, a asekuracyjnie założyłam, iż z tej historii nie da się wycisnąć więcej. Forman umiejętnie przedstawia stratę – nie tylko rozumianą, jako śmierć, ale również tę, gdy bliska osoba oddala się od nas. Chociaż wciąż brakuje jej literackiego wdzięku w prozie, to z zainteresowaniem będę czekać na inne jej powieści.

Pozdrawiam

Dodaj recenzję