Zakładnik (ebook) –	Pierre Lemaitre

Zakładnik

Ocena czytelników:

6,7 (136 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Ponad pięćdziesięcioletni Alain Delambre jest specjalistą od zarządzania zasobami ludzkimi i od czterech lat jest bezrobotny. Wciąż szuka pracy w swojej specjalności, ale nikt nie chce zatrudnić człowieka w jego wieku. Podejmuje się zatem najróżniejszych prac, aż do dnia, gdy dostaje zaproszenie od firmy poszukującej pracownika o jego kwalifikacjach na testy teoretyczny i praktyczny. Choć żona Nicole jest przeciwna jego udziałowi w dziwnej, nie liczącej się z ludzkimi uczuciami maskaradzie, to jednak Delambre postanawia wziąć udział w  pozorowanym ataku terrorystów. Od momentu przemiany symulowanego ataku w prawdziwy, losy Delambre toczą się lawinowo. I choć kradzież milionów, szantaż,  kłamstwa, manipulacja są jego udziałem, to towarzyszące im motywacja i przemyślenia są tak logiczne i konsekwentne, że potępiając Dalambre, jednocześnie doskonale go rozumiemy.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.53 MB (MOBI), 0.90 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Agusiek

Agusiek W

21.04.2014, 18:37

„Dobre tempo, porywająca akcja, wszystko na miejscu, a jednak czegoś brakuje...”

Mam mocno mieszane uczucia do tej powieści. Po zachwycie nad twórczością Lemaitre, jaką zaprezentował w "Ślubnej sukni" spodziewałam się podobnego poziomu i tym razem. I niby wszystko to, co powinno być - skomplikowana intryga, niekonwencjonalne pomysły, zaskoczenie, tempo akcji,znakomite studia psychologiczne postaci, tajemnica, która stopniowo się rozwiewa - jest, to mimo wszystko czuję niedosyt. Zabrakło tego czegoś, co lubię nazywać "wiarygodnością", czegoś, co przekonuje i do działań i do racji, co zbliża do bohatera. Być może jest to spowodowane aż nadto skomplikowaną fabułą, poprowadzoną tak, że jednak można się domyśleć rozwiązania.
Zakończenie, oprócz tego, że jest poniekąd przewidywalne i po prostu czeka się aż ono wreszcie nastąpi, to przygnębia, zasmuca. Do tego stopnia, że aż traci się poczucie słuszności sprawy... i całej powieści.
Na plus na pewno trzeba dodać, że świetnie się czyta, akcja zmienia się w mgnieniu oka, jest ryzyko, jest sensacja, na pewno się nie nudzisz, czytając.
Najlepszym podsumowaniem powieści jest cytat:
"Jeśli chcesz zabić człowieka, zacznij od dania mu wszystkiego, o czym marzy. Najczęściej to wystarczy".
I więcej mówić nie trzeba...

Dodaj recenzję