Zakonnice odchodzą po cichu (ebook) –	Marta Abramowicz

Zakonnice odchodzą po cichu

Ocena czytelników:

6,9 (1249 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Fascynujący reportaż o życiu polskich zakonnic.

Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena... 

Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła. Jak one tam bez chłopa wytrzymują? Chyba w czystości nie żyją?

Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: o czym oni mówią? 

Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie. 

Jaki ksiądz? Tam szuka się dawno zgubionego sensu. 

Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?

W reportażu Marty Abramowicz znajdziecie odpowiedzi.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

174

ISBN wydania papierowego

978-83-65369-06-2

Rok wydania papierowego

2016

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.43 MB (MOBI), 1.06 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

05.11.2016, 08:19

Książka pokazuje drugą nie uśmiechniętą i nie grającą na gitarze stronę zakonów kobiecych poprzez wyznania kobiet które opuściły zgromadzenia. Właściwie organizacje te niczym nie różnią się od sekt: brak prywatności w tym korespondencji, przejęcie majątku, totalna kontrola, odsunięcie od rodziny i przyjaciół.

magda L

magda L

11.09.2016, 21:08

Ksiazka ta nie jest dla mnie skarbnica wiedzy absolutnej.Wierze ze osoby ktore w niej wystapily mialy takie a nie inne doswiadczenie.Zgadzam sie ze zakony powinny byc zreformowane.Bylabym jednak daleka od uogolniania tematu.

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję