Zima w Lizbonie (ebook) –	Wojciech Charchalis, Małgorzata Chwałek, Antonio Munoz Molina

Zima w Lizbonie

Ocena czytelników:

0,0 Nie ma jeszcze ocen.
Dodaj pierwszą!

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Miłość i samotność. Alkohol, jazz i Lizbona nocą – najczęściej nagradzana powieść Munoza Moliny.

Nasza przyjaźń była doraźna, nocna, oparta raczej na zbliżonych upodobaniach alkoholowych – piwo, białe wino, angielski dżin, burbon – niż na bezwstydzie jakichkolwiek wynurzeń, w jakie nigdy, no, może prawie nigdy nie zdarzało nam się popaść. Jako pijacy ze znacznym stażem obaj nie wierzyliśmy zbytnio w przesadną euforię i przyjaźń niesione przez alkohol i noc. Tylko raz, nad ranem, pod wpływem czterech nieroztropnych wytrawnych martini Biralbo opowiedział mi o swojej miłości do dziewczyny prawie mi nieznanej – Lukrecji – i o ich wspólnej podróży, z której właśnie powrócił. Obaj wypiliśmy zbyt dużo tamtej nocy. Następnego dnia, kiedy wstałem, okazało się, że wprawdzie nie mam kaca, ale ciągle jestem pijany, i że zapomniałem wszystko, co mi opowiedział. Pamiętałem jedynie nazwę miasta, w którym ta – tak gwałtownie rozpoczęta i zakończona - podróż miała dobiec kresu: Lizbona - fragment powieści

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

4.38 MB (MOBI), 1.95 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Kuba Sobieralski

30.11.2016, 09:02

Zima w Lizbonie uwodzi klimatem rodem z filmów noir. Przestępcy gentelmani, porywczy rogacze, piękne, ekskluzywne kobiety, uroczo zaniedbane kelnerki, utalentowani jazzmani, pościgi i ucieczki, oraz wszechobecny dym papierosowy i morze wszelkiego rodzaju alkoholi. Przed oczami stają jak żywi Humphrey Bogard i Ingrid Bergman.

Kuba Sobieralski

30.11.2016, 09:01

Zima w Lizbonie uwodzi klimatem rodem z filmów noir. Przestępcy gentelmani, porywczy rogacze, piękne, ekskluzywne kobiety, uroczo zaniedbane kelnerki, utalentowani jazzmani, pościgi i ucieczki, oraz wszechobecny dym papierosowy i morze wszelkiego rodzaju alkoholi. Przed oczami stają jak żywi Humphrey Bogard i Ingrid Bergman.

Kuba Sobieralski

30.11.2016, 09:01

Zima w Lizbonie uwodzi klimatem rodem z filmów noir. Przestępcy gentelmani, porywczy rogacze, piękne, ekskluzywne kobiety, uroczo zaniedbane kelnerki, utalentowani jazzmani, pościgi i ucieczki, oraz wszechobecny dym papierosowy i morze wszelkiego rodzaju alkoholi. Przed oczami stają jak żywi Humphrey Bogard i Ingrid Bergman.

Dodaj komentarz

Kuba Sobieralski

30.11.2016, 09:04

„Powieść powinna przypaść do gustu miłośnikom twórczości Prousta.”

Zima w Lizbonie uwodzi klimatem rodem z filmów noir. Przestępcy gentelmani, porywczy rogacze, piękne, ekskluzywne kobiety, uroczo zaniedbane kelnerki, utalentowani jazzmani, pościgi i ucieczki, oraz wszechobecny dym papierosowy i morze wszelkiego rodzaju alkoholi. Przed oczami stają jak żywi Humphrey Bogard i Ingrid Bergman.

Dodaj recenzję