okładka Gombrowicz. Ja, geniusz Tom2ebook | EPUB, MOBI | Klementyna Suchanow

Ebook

Gombrowicz. Ja, geniusz Tom2

Czytaj fragment

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Ocena czytelników:

7,5 (127 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Oceny (127)

wspólnie z

Opis

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

Tom I - 576 str.

„Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej – i nie tylko – literatury, historii, tradycji i obyczajowości

Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, „dziwak”, niemieszczący się w wielkopańskim „comme il fault”, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie „Pamiętnika z okresu dojrzewania” otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna „prowadzić swoje gry” przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o „narzucenie” siebie. W 1938 roku wydaje „Ferdydurke”, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji.

Tom II - 600 str.

Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie „Ferdydurke”. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę – urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską „Kulturą”, która opublikuje kolejne części „Dziennika”, „Trans-Atlantyku” i „Ślub”.

Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając „najbardziej znanym z nieznanych pisarzy”.

Choć trudno w to uwierzyć, „Gombrowicz. Ja, geniusz” to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń.

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa

„Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła.” Michał Paweł Markowski

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. „Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego...

Klementyna Suchanow

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

Tom I - 576 str.

„Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej – i nie tylko – literatury, historii, tradycji i obyczajowości

Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, „dziwak”, niemieszczący się w wielkopańskim „comme il fault”, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie „Pamiętnika z okresu dojrzewania” otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna „prowadzić swoje gry” przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o „narzucenie” siebie. W 1938 roku wydaje „Ferdydurke”, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji.

Tom II - 600 str.

Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie „Ferdydurke”. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę – urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską „Kulturą”, która opublikuje kolejne części „Dziennika”, „Trans-Atlantyku” i „Ślub”.

Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając „najbardziej znanym z nieznanych pisarzy”.

Choć trudno w to uwierzyć, „Gombrowicz. Ja, geniusz” to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń.

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa

„Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła.” Michał Paweł Markowski

Informacje

  • EPUB, MOBI

    Format ebooka

  • 7.35 MB (MOBI),

    6.64 MB (EPUB)

    Rozmiary plików

  • Watermark

    Zabezpieczenie

  • Język ebooka

    polski

  • Format ebooka

    Ebook w formatach: EPUB, MOBI

  • Rozmiary plików

    7.35 MB (MOBI), 6.64 MB (EPUB)

  • Typ zabezpieczenia

    znak wodny

  • Warunki dostępu

    nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

  • Wymagania sprzętowe

    aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

Tom I - 576 str.

„Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej – i nie tylko – literatury, historii, tradycji i obyczajowości

Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, „dziwak”, niemieszczący się w wielkopańskim „comme il fault”, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie „Pamiętnika z okresu dojrzewania” otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna „prowadzić swoje gry” przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o „narzucenie” siebie. W 1938 roku wydaje „Ferdydurke”, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji.

Tom II - 600 str.

Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie „Ferdydurke”. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę – urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską „Kulturą”, która opublikuje kolejne części „Dziennika”, „Trans-Atlantyku” i „Ślub”.

Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając „najbardziej znanym z nieznanych pisarzy”.

Choć trudno w to uwierzyć, „Gombrowicz. Ja, geniusz” to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń.

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa

„Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła.” Michał Paweł Markowski

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. „Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego...

Gombrowicz. Ja, geniusz Tom2

Klementyna Suchanow

Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

Tom I - 576 str.

„Gombrowicz. Ja, geniusz” to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej – i nie tylko – literatury, historii, tradycji i obyczajowości

Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, „dziwak”, niemieszczący się w wielkopańskim „comme il fault”, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie „Pamiętnika z okresu dojrzewania” otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna „prowadzić swoje gry” przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o „narzucenie” siebie. W 1938 roku wydaje „Ferdydurke”, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji.

Tom II - 600 str.

Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie „Ferdydurke”. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę – urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską „Kulturą”, która opublikuje kolejne części „Dziennika”, „Trans-Atlantyku” i „Ślub”.

Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając „najbardziej znanym z nieznanych pisarzy”.

Choć trudno w to uwierzyć, „Gombrowicz. Ja, geniusz” to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń.

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa

„Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła.” Michał Paweł Markowski

Informacje o produkcie

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

7.35 MB (MOBI), 6.64 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Piotr Wójcicki

Piotr Wójcicki

29.11.2017, 18:32

Dwa tomy pierwsze w różnych cenach, a oba w formie e-booka??? o o co tu chodzi???

Piotr Wójcicki

Piotr Wójcicki

29.11.2017, 18:32

Dwa tomy pierwsze w różnych cenach, a oba w formie e-booka??? o o co tu chodzi???

Piotr Piotrowski

29.11.2017, 11:09

Klementyno Suchanow, wielkąś mi radość sprawiła swoją wspaniałą pracą! Gęba moja dzięki tej lekturze mniej głupawa, a forma bardziej jednoznaczna - jakbym rozumiał, ale nie całkiem, jakbym się oświecił, czując się jeszcze mniej oświeconym. Po tej fantastycznej lekturze jakbym mniej spłaszczał tematy górskie i mniej spłycał tematy morskie. Autorko, wielkie dzięki. Kłaniam. Koniec i ...

Piotr Piotrowski

29.11.2017, 11:09

Klementyno Suchanow, wielkąś mi radość sprawiła swoją wspaniałą pracą! Gęba moja dzięki tej lekturze mniej głupawa, a forma bardziej jednoznaczna - jakbym rozumiał, ale nie całkiem, jakbym się oświecił, czując się jeszcze mniej oświeconym. Po tej fantastycznej lekturze jakbym mniej spłaszczał tematy górskie i mniej spłycał tematy morskie. Autorko, wielkie dzięki. Kłaniam. Koniec i ...