okładka Pierzchające ogrodyebook | PDF | Bogusława  Latawiec

Pierzchające ogrody

19,50 zł

Ebook

Pierzchające ogrody

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pobierz za darmo fragment ebooka:

PDF

Opis

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem do tej przelotnej wspólnoty wydaje się przekład z języka przyrody – bliski odwiecznym utopiom „Księgi Natury”, najsilniej wyrażonym w romantycznej filozofii Schellinga i Schlegela. Poetka parafrazując Białoszewskiego próbuje przełożyć doznawaną rzeczywistość „ze stanu ogrodowego na stan wierszowy”. Jednak znajduje w języku „dziką iskrę głoski / która rozżarzy nam całą stronicę łąki”. Próba dotarcia do źródłowego języka natury jest zarazem wędrówką w stronę przeciwną pamięci i przechowanych w niej znaczeń: w stronę wszechwładnej kreacji. Poezja nie tylko rozświetla świat słowem, gdyż rozbłyskująca na chwilę „dzika iskra głoski” staje się aktem tyleż poznania, co stworzenia świata._x000D_ z posłowia Piotra Michałowskiego

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem...

Bogusława Latawiec

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem do tej przelotnej wspólnoty wydaje się przekład z języka przyrody – bliski odwiecznym utopiom „Księgi Natury”, najsilniej wyrażonym w romantycznej filozofii Schellinga i Schlegela. Poetka parafrazując Białoszewskiego próbuje przełożyć doznawaną rzeczywistość „ze stanu ogrodowego na stan wierszowy”. Jednak znajduje w języku „dziką iskrę głoski / która rozżarzy nam całą stronicę łąki”. Próba dotarcia do źródłowego języka natury jest zarazem wędrówką w stronę przeciwną pamięci i przechowanych w niej znaczeń: w stronę wszechwładnej kreacji. Poezja nie tylko rozświetla świat słowem, gdyż rozbłyskująca na chwilę „dzika iskra głoski” staje się aktem tyleż poznania, co stworzenia świata._x000D_ z posłowia Piotra Michałowskiego

Informacje

  • PDF

    Format ebooka

  • Rozmiary plików

  • Watermark

    Zabezpieczenie

  • Język ebooka

    polski

  • Format ebooka

    Ebook w formacie PDF

  • Rozmiary plików

  • Typ zabezpieczenia

    znak wodny

  • Warunki dostępu

    nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

  • Wymagania sprzętowe

    aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące format PDF

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Opis

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem do tej przelotnej wspólnoty wydaje się przekład z języka przyrody – bliski odwiecznym utopiom „Księgi Natury”, najsilniej wyrażonym w romantycznej filozofii Schellinga i Schlegela. Poetka parafrazując Białoszewskiego próbuje przełożyć doznawaną rzeczywistość „ze stanu ogrodowego na stan wierszowy”. Jednak znajduje w języku „dziką iskrę głoski / która rozżarzy nam całą stronicę łąki”. Próba dotarcia do źródłowego języka natury jest zarazem wędrówką w stronę przeciwną pamięci i przechowanych w niej znaczeń: w stronę wszechwładnej kreacji. Poezja nie tylko rozświetla świat słowem, gdyż rozbłyskująca na chwilę „dzika iskra głoski” staje się aktem tyleż poznania, co stworzenia świata._x000D_ z posłowia Piotra Michałowskiego

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem...

Pierzchające ogrody

Bogusława Latawiec

Widzenie, bycie, pamięć i wiedza spotykają się w słowie Bogusławy Latawiec, które wszystkie te akcje umysłu pragnie połączyć w momentalnym, a zarazem utrwalonym na papierze przeżyciu istnienia, które chce być dotknięciem całości bytu zatrzymanym na zawsze, ale musi przeminąć. Kluczem do tej przelotnej wspólnoty wydaje się przekład z języka przyrody – bliski odwiecznym utopiom „Księgi Natury”, najsilniej wyrażonym w romantycznej filozofii Schellinga i Schlegela. Poetka parafrazując Białoszewskiego próbuje przełożyć doznawaną rzeczywistość „ze stanu ogrodowego na stan wierszowy”. Jednak znajduje w języku „dziką iskrę głoski / która rozżarzy nam całą stronicę łąki”. Próba dotarcia do źródłowego języka natury jest zarazem wędrówką w stronę przeciwną pamięci i przechowanych w niej znaczeń: w stronę wszechwładnej kreacji. Poezja nie tylko rozświetla świat słowem, gdyż rozbłyskująca na chwilę „dzika iskra głoski” staje się aktem tyleż poznania, co stworzenia świata._x000D_ z posłowia Piotra Michałowskiego

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formacie PDF

Rozmiary plików

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące format PDF

Opinie