okładka Wszystkie lektury nadobowiązkowe. Ebook | EPUB, MOBI | Wisława Szymborska

Ebook

Wszystkie lektury nadobowiązkowe

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Niepoprawna czytelniczka. Uzależniona od książek. Zachłanna pożeraczka słowa drukowanego, najbardziej nieoczekiwanych dzieł, prac popularnonaukowych, antologii, poradników i literackich kuriozów. Filuterna krytyczka pisarskich talentów i grafomańskich pasji, obdarzona niebywałym nosem do geniuszu i wspaniałym poczuciem humoru. Najmądrzejsze prawdy mówiąca mimochodem, zarażająca ciekawością świata i olśniewająca rozległością zainteresowań. Wisława Szymborska zachwyca się książkami, a czasem i naśmiewa z tych, które przeczytała, i tych, których wolałaby nigdy nie czytać. Błyskotliwe, zabawne i niekiedy uszczypliwe teksty o literackich perłach i pomyłkach układają się w erudycyjną opowieść o świecie, historii i sztuce. Felietony Wisławy Szymborskiej ukazują się po raz pierwszy w limitowanej edycji prezentującej wszystkie Lektury nadobowiązkowe.

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

4.27 MB (MOBI), 1.32 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Zzzz gg

14.03.2018, 10:18

Wstyd, po prostu wstyd, żeby takie numery wycinało renomowane wydawnictwo.
Książka ma ponad 800 stron w wersji papierowej, więc wybrałam elektroniczną, żeby nie musieć targać ze sobą cegły. Uważam, że za taką cenę można by się spodziewać solidnie sformatowanego ebooka.
Ale gdzie tam, Znak nie będzie się przecież wykosztowywał na solidne wykonanie, tylko zrobi to po taniości.
Książka jest zbiorem felietonów - nie ma spisu treści. Nie istnieje działający indeks ani autorów, ani opisywanych książek. Wszystko jest skopiowane chamsko z wersji papierowej. Co oznacza, że dla mnie nie nadaje się do użytku.

Zzzz gg

14.03.2018, 10:16

Wstyd, po prostu wstyd, żeby takie numery wycinało renomowane wydawnictwo.
Książka ma ponad 800 stron w wersji papierowej, więc wybrałam elektroniczną, żeby nie musieć targać ze sobą cegły. Uważam, że za taką cenę można by się spodziewać solidnie sformatowanego ebooka.
Ale gdzie tam, Znak nie będzie się przecież wykosztowywał na solidne wykonanie, tylko zrobi to po taniości.
Książka jest zbiorem felietonów - nie ma spisu treści. Nie istnieje działający indeks ani autorów, ani opisywanych książek. Wszystko jest skopiowane chamsko z wersji papierowej. Co oznacza, że dla mnie nie nadaje się do użytku.

Zzzz gg

14.03.2018, 10:15

„Fatalne formatowanie czyni książkę nieużyteczną. ”

Wstyd, po prostu wstyd, żeby takie numery wycinało renomowane wydawnictwo.
Książka ma ponad 800 stron w wersji papierowej, więc wybrałam elektroniczną, żeby nie musieć targać ze sobą cegły. Uważam, że za taką cenę można by się spodziewać solidnie sformatowanego ebooka.
Ale gdzie tam, Znak nie będzie się przecież wykosztowywał na solidne wykonanie, tylko zrobi to po taniości.
Książka jest zbiorem felietonów - nie ma spisu treści. Nie istnieje działający indeks ani autorów, ani opisywanych książek. Wszystko jest skopiowane chamsko z wersji papierowej. Co oznacza, że dla mnie nie nadaje się do użytku.