Czytaj PL
okładka Dziennikarstwo i politykaksiążka |  | Augustyński Zygmunt, ... Władysław Promocja

Dziennikarstwo i polityka

39.90 zł

Książka. Oprawa twarda

Dziennikarstwo i polityka

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Opis

26 sierpnia 2009 roku przypadła 50. rocznica śmierci znanego polskiego dziennikarza Zygmunta Augustyńskiego, redaktora naczelnego „Gazety Ludowej”, największej powojennej opozycyjnej gazety. Rocznica stała się okazją do wznowienia wspomnień Zygmunta Augustyńskiego wzbogaconych o wywiad...

Augustyński Zygmunt

... Władysław

26 sierpnia 2009 roku przypadła 50. rocznica śmierci znanego polskiego dziennikarza Zygmunta Augustyńskiego, redaktora naczelnego „Gazety Ludowej”, największej powojennej opozycyjnej gazety. Rocznica stała się okazją do wznowienia wspomnień Zygmunta Augustyńskiego wzbogaconych o wywiad z prof. Władysławem Bartoszewskim, ostatnim żyjącym dziennikarzem „Gazety Ludowej”.
- Wszyscy pamiętamy rolę, jaką odegrał „Tygodnik Powszechny”. Zapominamy jednak, że jedynym ogólnopolskim dziennikiem dla wszystkich, a nie tylko intelektualistów, była „Gazeta Ludowa”, która po wojnie próbowała walczyć o wolną Polskę. Komuniści nienawidzili „Gazety”, bali się jej. Dlaczego? Ponieważ czytali ją wszyscy. Od rolnika i robotnika po lekarza i naukowca. Pozycja „Gazety Ludowej” nie byłaby tak silna, gdyby nie jej naczelny, Zygmunt Augustyński. Zawdzięczam mu wiele - mówi prof. Władysław Bartoszewski.

Informacje

  • Oprawa twarda

    Typ okładki

  • 8 / 9

    Godzin czytania

  • 296

    Stron

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Produkt dostępny

Zamów teraz – wyślemy jeszcze dzisiaj

Dowiedz się więcej o metodach dostawy

Zobacz pozostałe książki w promocjach:

26 sierpnia 2009 roku przypadła 50. rocznica śmierci znanego polskiego dziennikarza Zygmunta Augustyńskiego, redaktora naczelnego „Gazety Ludowej”, największej powojennej opozycyjnej gazety. Rocznica stała się okazją do wznowienia wspomnień Zygmunta Augustyńskiego wzbogaconych o wywiad z prof. Władysławem Bartoszewskim, ostatnim żyjącym dziennikarzem „Gazety Ludowej”.
- Wszyscy pamiętamy rolę, jaką odegrał „Tygodnik Powszechny”. Zapominamy jednak, że jedynym ogólnopolskim dziennikiem dla wszystkich, a nie tylko intelektualistów, była „Gazeta Ludowa”, która po wojnie próbowała walczyć o wolną Polskę. Komuniści nienawidzili „Gazety”, bali się jej. Dlaczego? Ponieważ czytali ją wszyscy. Od rolnika i robotnika po lekarza i naukowca. Pozycja „Gazety Ludowej” nie byłaby tak silna, gdyby nie jej naczelny, Zygmunt Augustyński. Zawdzięczam mu wiele - mówi prof. Władysław Bartoszewski.

    • Dziennikarstwo i...

      Książka. Oprawa twarda

      39,90 zł  

    • bumerang