okładka Paradoksy i żółcienieksiążka |  | Wilde Oscar Promocja

Paradoksy i żółcienie

54.90 zł

Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

Produkt chwilowo niedostępny

Paradoksy i żółcienie

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Opis

Oddawane właśnie do rąk czytelnika nowe tłumaczenie obejmuje zarówno wiersze, które wcześniej znalazły się w wyborze Kasprowicza, jak i utwory dotąd nieznane polskiemu odbiorcy. Największą część stanowią te, które Wilde opublikował w swym tomiku Poems z 1881 roku. Dodano jednak także...

Wilde Oscar

Oddawane właśnie do rąk czytelnika nowe tłumaczenie obejmuje zarówno wiersze, które wcześniej znalazły się w wyborze Kasprowicza, jak i utwory dotąd nieznane polskiemu odbiorcy. Największą część stanowią te, które Wilde opublikował w swym tomiku Poems z 1881 roku. Dodano jednak także utwory późniejsze – ostatni z 1889 roku. Tytuł Paradoksy i żółcienie odwołuje się z jednej strony do ulubionego i wręcz programowego koloru Wilde’a i całej epoki – żółci. Wiele jej odcieni, od ochry aż po złoto, przewija się w zebranych tu wierszach. Zamiłowanie do tej barwy powiązane było z pewnością z wprowadzeniem syntetycznych farb do malarstwa, które wywarło ogromny wpływ na estetykę literacką XIX wieku. Termin „paradoksy” nawiązuje natomiast do rodzimej tradycji recepcji Wilde’a, którego w Polsce zwykło się nazywać Lordem Paradoksem. Ten przydomek, choć dziś rzadko przywoływany, świetnie opisuje jego zaskakującą i pełną sprzeczności osobowość, która ujawnia się w dorobku literackim poety, również w wierszach zebranych w tym tomiku. Ich dobór był podyktowany przede wszystkim własnym gustem tłumaczki, starającej się jednak uwzględnić jak najwięcej grup tematycznych pojawiających się w twórczości Wilde’a. Czytelnik znajdzie tu więc zarówno wiersze miłosne, jak i patriotyczne, impresje inspirowane sztuką i naturą, ale też pieśni czy elegie. Poza tym w zbiorze pojawiają się różnorodne formy wierszy stroficznych i pieśni, a nawet vilanella. Najsilniej reprezentowanym gatunkiem jest jednak sonet, który w opinii tłumaczki nadal stanowi najpiękniejszą i najdoskonalszą formę poezji.
Ze wstępu Joanny Stadler

FRAGMENTY:
Żółta symfonia
Przez most omnibus z wolna się przeprawia,
przypominając żółtego motyla,
a jak robaczek nerwowy co chwila
jakiś przechodzień nagle się pojawia.
Barki nabite po brzeg żółtym sianem
zacumowano wzdłuż cienistej kładki.
Niczym szal żółty, jedwabny i gładki
wiszą opary nad brzegiem rozlane.
Bledną już żółcie w liściastych koronach
a z wiązów Temple każdy liść opada,
u mych stóp wije się Tamiza blada
jak nefrytowa wstęga pokręcona.

Informacje

  • Broszurowa ze skrzydełkami

    Typ okładki

  • 4 / 5

    Godzin czytania

  • 162

    Stron

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Produkt niedostępny

Zobacz pozostałe książki w promocjach:

Oddawane właśnie do rąk czytelnika nowe tłumaczenie obejmuje zarówno wiersze, które wcześniej znalazły się w wyborze Kasprowicza, jak i utwory dotąd nieznane polskiemu odbiorcy. Największą część stanowią te, które Wilde opublikował w swym tomiku Poems z 1881 roku. Dodano jednak także utwory późniejsze – ostatni z 1889 roku. Tytuł Paradoksy i żółcienie odwołuje się z jednej strony do ulubionego i wręcz programowego koloru Wilde’a i całej epoki – żółci. Wiele jej odcieni, od ochry aż po złoto, przewija się w zebranych tu wierszach. Zamiłowanie do tej barwy powiązane było z pewnością z wprowadzeniem syntetycznych farb do malarstwa, które wywarło ogromny wpływ na estetykę literacką XIX wieku. Termin „paradoksy” nawiązuje natomiast do rodzimej tradycji recepcji Wilde’a, którego w Polsce zwykło się nazywać Lordem Paradoksem. Ten przydomek, choć dziś rzadko przywoływany, świetnie opisuje jego zaskakującą i pełną sprzeczności osobowość, która ujawnia się w dorobku literackim poety, również w wierszach zebranych w tym tomiku. Ich dobór był podyktowany przede wszystkim własnym gustem tłumaczki, starającej się jednak uwzględnić jak najwięcej grup tematycznych pojawiających się w twórczości Wilde’a. Czytelnik znajdzie tu więc zarówno wiersze miłosne, jak i patriotyczne, impresje inspirowane sztuką i naturą, ale też pieśni czy elegie. Poza tym w zbiorze pojawiają się różnorodne formy wierszy stroficznych i pieśni, a nawet vilanella. Najsilniej reprezentowanym gatunkiem jest jednak sonet, który w opinii tłumaczki nadal stanowi najpiękniejszą i najdoskonalszą formę poezji.
Ze wstępu Joanny Stadler

FRAGMENTY:
Żółta symfonia
Przez most omnibus z wolna się przeprawia,
przypominając żółtego motyla,
a jak robaczek nerwowy co chwila
jakiś przechodzień nagle się pojawia.
Barki nabite po brzeg żółtym sianem
zacumowano wzdłuż cienistej kładki.
Niczym szal żółty, jedwabny i gładki
wiszą opary nad brzegiem rozlane.
Bledną już żółcie w liściastych koronach
a z wiązów Temple każdy liść opada,
u mych stóp wije się Tamiza blada
jak nefrytowa wstęga pokręcona.

    • Paradoksy i żółcienie

      Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

      54,90 zł  

    • bumerang