okładka W cieniu krzyża Kabel opatrznościksiążka |  | Mackiewicz Józef

W cieniu krzyża Kabel opatrzności

52.48 zł

Książka. Oprawa twarda

W cieniu krzyża Kabel opatrzności

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Opis

W pierwszej wojnie światowej imię boskie i św. symbole chrześcijaństwa osiągnęły niebywałe dotychczas rozpowszechnienie ilościowe. W odróżnieniu od drugiej wojny, wszystkie narody powoływały się jeszcze na imię Boga, Jego wolę i pomoc. Sztandary wojsk rosyjskich głosiły: „S Bogom,...

Mackiewicz Józef

W pierwszej wojnie światowej imię boskie i św. symbole chrześcijaństwa osiągnęły niebywałe dotychczas rozpowszechnienie ilościowe. W odróżnieniu od drugiej wojny, wszystkie narody powoływały się jeszcze na imię Boga, Jego wolę i pomoc. Sztandary wojsk rosyjskich głosiły: „S Bogom, za Caria i otieczestwo” (Z Bogiem, za cesarza i ojczyznę). Nie tylko sztandary, ale na klamrze każdego żołnierza nieprzyjacielskiego widniało: „Gott mit uns – Bóg z nami”. (Tylko te klamry utrzymały się też w drugiej wojnie...) Miliony krzyżów chrześcijańskich pokryły ziemię, przy tym panował zwyczaj, aby nawet na mogiłach poległych wrogów ustawiać znak krzyża, z godnym napisem. Poza nabożeństwami w świątyniach, dziesiątki tysięcy celebrowano pod gołym niebem w modłach polowych. Miliony poświęconych medalików, krzyżyków, świętych obrazków, szkaplerzy pokryło ciała żywych i poległych w bojach.
Prawosławny cesarz rosyjski, gdy wyjeżdżał do armii walczącej, to nie inaczej jak w asyście licznego duchowieństwa, w otoczeniu św. ikon cudotwórczych, osobiście wystając godzinami wszystkie długotrwałe nabożeństwa, które zabierały więcej czasu niż narady w sztabach.
Nie mogło być wątpliwości, że wtedy papież z Rzymu wzywał do pokoju: chrześcijan.

Józef Mackiewicz

Informacje

  • Oprawa twarda

    Typ okładki

  • 6 / 7

    Godzin czytania

  • 240

    Stron

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Produkt dostępny

Zamówienie wyślemy najpóźniej: 22-10-2019

Dowiedz się więcej o metodach dostawy

W pierwszej wojnie światowej imię boskie i św. symbole chrześcijaństwa osiągnęły niebywałe dotychczas rozpowszechnienie ilościowe. W odróżnieniu od drugiej wojny, wszystkie narody powoływały się jeszcze na imię Boga, Jego wolę i pomoc. Sztandary wojsk rosyjskich głosiły: „S Bogom, za Caria i otieczestwo” (Z Bogiem, za cesarza i ojczyznę). Nie tylko sztandary, ale na klamrze każdego żołnierza nieprzyjacielskiego widniało: „Gott mit uns – Bóg z nami”. (Tylko te klamry utrzymały się też w drugiej wojnie...) Miliony krzyżów chrześcijańskich pokryły ziemię, przy tym panował zwyczaj, aby nawet na mogiłach poległych wrogów ustawiać znak krzyża, z godnym napisem. Poza nabożeństwami w świątyniach, dziesiątki tysięcy celebrowano pod gołym niebem w modłach polowych. Miliony poświęconych medalików, krzyżyków, świętych obrazków, szkaplerzy pokryło ciała żywych i poległych w bojach.
Prawosławny cesarz rosyjski, gdy wyjeżdżał do armii walczącej, to nie inaczej jak w asyście licznego duchowieństwa, w otoczeniu św. ikon cudotwórczych, osobiście wystając godzinami wszystkie długotrwałe nabożeństwa, które zabierały więcej czasu niż narady w sztabach.
Nie mogło być wątpliwości, że wtedy papież z Rzymu wzywał do pokoju: chrześcijan.

Józef Mackiewicz

    • W cieniu krzyża...

      Książka. Oprawa twarda

      52,48 zł  

    • bumerang