Najlepsze książki dla kobiet w każdym wieku
Szukasz literatury, która rezonuje z kobiecą duszą, inspiruje lub po prostu pozwala oderwać się od codzienności? Oto ranking najlepszych kobiecych książek wybranych spośród różnych gatunków. Od reportażu po powieści, od klasyki po nowości – to zestawienie udowadnia, że ciekawe książki dla kobiet to kategoria bez granic.
Kobiece – czyli jakie?
Mija druga dekada XXI wieku i świat już dawno zrozumiał, że definicji kobiecości jest tyle, co nas samych. Jak więc stworzyć ranking książek dla kobiet, nie popadając w przestarzałe stereotypy? Przecież są wśród nas zarówno fanki klasycznych romansów, jak i miłośniczki krwawych scen bitewnych czy badaczki czekające na nowe opracowania naukowe jak kinomaniak na filmową premierę.
Moja odpowiedź brzmi: dobra książka dla kobiet to taka, która dotyczy naszej perspektywy. Dlatego poniższa lista to pozycje, w których kobieta jest nie tylko autorką, ale i domyślną czytelniczką, a jej emocje i doświadczenia stoją w centrum uwagi.
Przyjaciółka z półki
Dawniej, w czasach, gdy kobiety miały dużo mniej możliwości podróży czy życia społecznego, domowa biblioteczka bywała dla nas namiastką tego wszystkiego (oczywiście jedynie w obrębie określonej klasy społecznej, kobiety biedniejsze nie mogły sobie i na to pozwolić). W ten sposób „wykradałyśmy” światu jego okruchy i przeżywałyśmy go po cichu. Przez pewien okres czytanie samo w sobie było przez to postrzegane jako zajęcie kobiece.
Nasze pełne wdzięczności przywiązanie do książek przetrwało pokolenia i do dziś traktujemy swoje biblioteczki jako coś więcej, niż tylko wygodny zbiór publikacji. To wielofunkcyjne, podręczne narzędzie. Apteczka pierwszej pomocy dla duszy. Kompas, gdy zgubimy drogę w gąszczu codziennych obowiązków. Lustro, w którym możemy przejrzeć się bez masek, które nakładamy dla świata. Wreszcie – książki to niezmiennie przepustka do krain, w których wszystko jest możliwe, a jedyną granicą jest horyzont naszej własnej wyobraźni.
Przedstawiony ranking najlepszych książek dla kobiet to starannie wyselekcjonowana kolekcja dziesięciu tytułów, które są jak dziesięć różnych przyjaciółek. Jedna poda Ci chusteczkę, gdy płaczesz. Druga zabierze Cię na szaloną wyprawę. Trzecia zaparzy zioła i każe zwolnić tempo. Niezależnie od tego, czy masz lat dwadzieścia, czterdzieści czy siedemdziesiąt – jesteś wśród swoich. Rozsiądź się więc wygodnie z kubkiem ulubionej herbaty, zapal świeczkę, włóż puchate skarpetki. Przed Tobą podróż przez reportaże pachnące kurzem drogi, fantastykę pełną przygód i magii, poradniki otulające jak babciny szal i romanse, które zawładną Twoim sercem.
Reportaż
1. Dzika droga. Jak odnalazłam siebie – Cheryl Strayed, tłum. Joanna Dziubińska, Wydawnictwo Znak

Pacific Crest Trail to pieszy szlak długodystansowy liczący sobie ponad 4000 kilometrów. Biegnie przez zachodnie pasma górskie Stanów Zjednoczonych, od granicy z Meksykiem aż po Kanadę – brzmi jak wyprawa, na którą porwiesz się tylko będąc wytrawnym piechurem z całym plecakiem doświadczeń…
…lub nazywasz się Cheryl, a Twoje życie się rozpadło na milion kawałków. Podejmujesz więc brawurową i desperacką próbę wyjścia ze spirali autodestrukcji; wyruszasz w długą, dziką drogę.
Ta książka to brutalnie szczera wiwisekcja kobiecej duszy rzuconej na głęboką wodę, a właściwie na morderczy szlak. Cheryl nie ma żadnego doświadczenia w trekkingu, a swój przeładowany plecak nazywa pieszczotliwie „Monstrum”. Napędzana czystą siłą woli przemierza tysiące kilometrów; od granicy na pustyni Mojave, przez Kalifornię i Oregon, aż do stanu Waszyngton.
Strayed nie lukruje rzeczywistości. Z pełną szczerością opisuje zarówno ból psychiczny, jak i ból fizyczny – odpadające paznokcie, otwarte rany, głód i pragnienie. Każdy krok na szlaku jest krokiem ku uleczeniu traum i zbudowaniu swojej tożsamości od nowa. Dzika droga to opowieść o tym, że jesteśmy silniejsze, niż nam się wydaje. Że potrafimy nieść ciężary, które wydają się nie do udźwignięcia. Autorka pisze językiem plastycznym i bezkompromisowym. Zarówno szorstkim, jak i pełnym wrażliwości na piękno przyrody. Czytając, czujesz piach w zębach, dotyk przymrozku o poranku i palące słońce na karku. To książka, która woła: „Wstań! Upadłaś setny raz, ale wstaniesz po raz sto pierwszy”.
2. Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji – Marta Madejska, Wydawnictwo Czarne

Książek o okresie transformacji w Polsce powstało już wiele. Większość z nich jednak skupia się na analizach historycznych, potyczkach politycznych i mężach stanu. W tych narracjach często pomijane są kobiety oraz szara codzienność przeciętnej obywatelki. Pocztówki ze zwykłego życia; paprotka na parapecie w bloku, którą zawsze ktoś podlewa – pewnie ta miła starsza pani spod szóstki. Pozaginane rogi ostatniego wydania „Przyjaciółki” i mozolne zbieranie oszczędności na dżinsy z Zachodu.
Wreszcie – losy pracownic zamykanych masowo fabryk.
Ostatni gasi światło to właśnie ich herstoria. Marta Madejska zabiera nas Nowej Soli, by zbadać archiwalne dokumenty i zaprosić do rozmowy echa przeszłości. Jej pióro, czułe i wnikliwe, kieruje się na „zwykłe” kobiety. Włókniarki. Te, które wstawały o świcie, by biec do fabryki, a potem wracały, by zająć się domem. Autorka z reporterską precyzją i literackim polotem opisuje proces transformacji jako moment, w którym wielki przemysł upadł, a tysiące ludzi zostało pozostawionych samym sobie. Styl Madejskiej jest oszczędny, ale uderzający. Wystarczą jej fakty, wspomnienia, detale – zapach smaru, huk maszyn, bawełniany pył osiadający w płucach.
Madejska pokazuje, jak wielka polityka i ekonomia wpływają na zawartość garnka w kuchni i na poczucie własnej godności. To opowieść o utracie, o biedzie, ale też o niezwykłej solidarności i dumie, o woli przetrwania. O zachowywaniu tożsamości w cieniu wielkich decyzji podejmowanych gdzieś bardzo daleko. Tytuł „Ostatni gasi światło” jest metaforą kończącej się epoki, ale książka ta zapala nowe światło w naszej świadomości. Składa hołd pokoleniu niewidzialnych kobiet, które ciężką pracą zbudowały naszą rzeczywistość.
Fantastyka
3. Niedźwiedź i słowik – Katherine Arden, tłum. Katarzyna Bieńkowska, Wydawnictwo MUZA SA

Na dalekiej północy średniowiecznej Rusi, wśród strzelistych świerków i siedlisk pradawnych istot, dorasta zielonooka Wasia. Dziewczynka różni się od swojego rodzeństwa; nade wszystko kocha las, jazdę konno i rozmowy z „czertami” – istotami znanymi nam ze słowiańskich podań. Problem w tym, że domowoje, rusałki czy północnice są widziane tylko przez nią. W czasie gorliwie przeprowadzanej chrystianizacji północnych rubieży Rusi słowo „wiedźma” jest wyrokiem, a dar Wasi przekleństwem. Kobieta w tamtych czasach miała tylko dwie drogi: wyjść za mąż i rodzić dzieci albo wstąpić do klasztoru. Wasia wybiera trzecią drogę – drogę magii, wolności i walki.
Niedźwiedź i słowik to książka absolutnie czarująca klimatem. Arden pisze tak sugestywnie, że będziesz chciała otulić się kocem i sięgnąć po gorącą herbatę z miodem. Ale pod tą baśniową powłoką i zaspami śniegu kryje się mądra, dojrzała opowieść o zderzeniu kultur, o strachu przed innością i o sile, która drzemie w kobietach uznawanych za „niepokorne”. Relacja Wasi z tajemniczym demonem Morozko to jeden z najciekawszych i najbardziej nieoczywistych wątków w literaturze fantasy ostatnich lat. Dziewczyna przełamuje schemat zatracenia się w miłości do „mrocznego mężczyzny” i cały czas stawia swoje wartości i samodzielność na pierwszym miejscu.
Koniecznie przeczytaj tę książkę, jeśli tęsknisz za baśniami, które nie są infantylne. Jeśli chcesz poczuć magię lasu i zobaczyć, jak dorastająca dziewczynka rzuca wyzwanie siłom ciemności, by ocalić swój dom i swoją niezależność. To literatura piękna, liryczna i dzika zarazem.
4. Wojna makowa – Rebecca F. Kuang, tłum. Grzegorz Komerski, Wydawnictwo Fabryka Słów

Dzieło Rebecki F. Kuang to monumentalne fantasy inspirowane krwawą historią Chin XX wieku, w tym wojnami opiumowymi i inwazją japońską. Poznajemy Runin – sierotę wojenną z biednej prowincji, która dzięki tytanicznej pracy i determinacji dostaje się do elitarnej akademii wojskowej w Sinegardzie. Wydaje się, że to klasyczna historia „od zera do bohatera”, ale to dopiero początek. Rin odkrywa w sobie talent do szamanizmu i zdolność przyzywania mocy mściwego boga ognia, Feniksa. To studium szaleństwa, uzależnienia i ceny, jaką płaci się za władzę. Kuang precyzyjnie opisuje to, w jaki sposób ofiara staje się katem. Jak wojna odziera z człowieczeństwa każdego.
Główna bohaterka powieści to jedna z najlepiej napisanych postaci kobiecych ostatnich lat. To dziewczyna z krwi i kości, która nie jest jednoznacznie dobrą, idealną i niewinną protagonistką. Podejmuje trudne decyzje, część z nich jest zła. Targają nią emocje i nie zawsze z nimi wygrywa. Ma dobre serce, ale czasem poddaje się palącej żądzy zemsty. Rin to przykład mistrzowsko skonstruowanej psychologii postaci.
Świat Wojny makowej to połączenie systemu magicznego opartego na szamanizmie i chińskiej mitologii z brutalnym realizmem bitewnym. Książka jest napisana z rozmachem, barwnie, a jednocześnie z bolesną momentami precyzją. To pozycja dla kobiet, które w literaturze szukają silnych protagonistek, epickich emocji i trudnych pytań moralnych.
5. Krew i popiół – Jennifer L. Armentrout, tłum. Danuta Górska, Wydawnictwo You&YA

A teraz coś dla miłośniczek Romantasy – gatunku łączącego romans z fantastyką. Krew i popiół to książka, która jest jak zakazany owoc; słodka, uzależniająca i pełna namiętności.
Poppy jest Panną – Wybraną. Jej życie jest ściśle zaplanowane przez hierarchów królestwa Solis: nie wolno jej z nikim rozmawiać, nikt nie może jej dotknąć, a jej przyszłość to oddanie się bogom w tajemniczym rytuale. Jest symbolem czystości, zamkniętym w złotej klatce i odzianym w biały welon. Ale Poppy ma duszę wojowniczki i serce, które pragnie żyć, a nie tylko egzystować. Kiedy na jej drodze staje Hawke – przystojny gwardzista, którego zadaniem jest jej pilnować – wszystko zaczyna się sypać. Uczucie do chłopaka kiełkuje wraz z rosnącym niepokojem; dlaczego rytuały są owiane tajemnicą? Kim (lub czym) są tak naprawdę ludzie z jej otoczenia? Komu można zaufać?
Krew i popiół to epicka historia o miłości i walce, ale też o odzyskiwaniu sprawczości. O tym, że czasem trzeba złamać wszystkie zasady, by pozostać wierną samej sobie. Poppy przechodzi drogę od posłusznej kapłanki do kobiety świadomej swoich pragnień – zarówno tych życiowych, jak i cielesnych. To „guilty pleasure” w najlepszym wydaniu. Kup, przeczytaj i daj się porwać wirowi uczuć.
Poradniki
6. Ciepło. Najprzytulniejszy poradnik osiędbania – Nina Czarnecka, Wydawnictwo Znak

Już sam tytuł tej książki działa jak zaklęcie. „Ciepło”. Nina Czarnecka, znana w sieci jako Blimsien, stworzyła manifest mądrej czułości wobec samej siebie.
W dobie wymyślnych diet, morsowania i wychodzenia ze strefy komfortu za wszelką cenę, Czarnecka mówi: „Stop. Otul się. Sprawdź, jak się mają Twoje potrzeby.”. Autorka czerpie garściami ze starożytnej nauki Ajurwedy, ale przekłada ją na język i realia współczesnej Polki. Kładzie nacisk na lokalne produkty, do których jesteśmy przystosowani oraz sezonowość. Nie musisz jechać do Indii ani kupować egzotycznych składników, by odnaleźć balans. Możesz zacząć we własnej kuchni, gotując ciepłą owsiankę z cynamonem. Ciepło to zachęta do szukania odpowiedzi w prostocie, naturze i cykliczności.
Książka jest przepięknie wydana, pełna nastrojowych zdjęć, szata graficzna koi i buduje atmosferę przytulności. Czarnecka uczy nas życia w rytmie pór roku, doceniania roli każdej z nich. Podpowiada, jak ogrzać swoje ciało i duszę, gdy za oknem szaruga. Mówi o komponowaniu posiłków, o masażach olejami, o wadze snu i odpoczynku. Pokazuje, jak dostroić się do panującej aury w zależności od tego, jakie mamy predyspozycje i skłonności.
Ciepło to idealny prezent dla każdej kobiety, która czuje się wypalona, przemęczona i zziębnięta – dosłownie i w przenośni. Lektura jest jak wizyta w najlepszym SPA. Autorka uczy, jak dostrzegać sygnały płynące z ciała i jak na nie odpowiadać czule i mądrze. Sięgnij po tę książkę, by zwolnić tempo, odetchnąć głębiej i zrozumieć nielubiany listopad czy też luty.
7. Chcę być kochana tak jak chcę – Katarzyna Miller, Ewa Konarowska, Wydawnictwo Zwierciadło

„Jaki był, byle był” – mawiały nasze babki w czasach, gdy mąż był po prostu potrzebny do przetrwania w zdominowanym przez mężczyzn świecie. Teraz możemy to powiedzonko wyrzucić do kosza i świadomie podejmować decyzję czy – i na jakich zasadach – chcemy wchodzić w relacje romantyczne. Jubileuszowe wydanie książki, która w szybko zmieniającym się krajobrazie poradników od 20 lat pozostaje tak samo aktualna.
Miłość. Ale nie ta z komedii romantycznych, tylko ta prawdziwa, życiowa, często trudna. Ta, którą wybieramy świadomie. Autorki rozprawiają się z mitami, którymi karmione jesteśmy od dziecka. O tym, że mężczyzna ma się domyślić, o co nam chodzi, że miłość wszystko wybaczy. Również o tym, że bez partnera jesteśmy niepełne.
To książka, która stawia sprawę jasno: aby być kochaną przez innych, musisz najpierw pokochać samą siebie. Brzmi banalnie? Może, ale Katarzyna Miller rozkłada ten banał na czynniki pierwsze i pokazuje, jak to faktycznie zrobić – w praktyce. Uczy stawiania granic, komunikowania swoich potrzeb w sposób bezpieczny i brania odpowiedzialności za własne szczęście.
Styl książki jest dynamiczny, pełen anegdot i życiowych przykładów. Czytając, masz wrażenie, że siedzisz z mądrą przyjaciółką przy kawie, która czasem Cię przytuli, a czasem potrząśnie Tobą i powie: „Babo, ogarnij się, jesteś wspaniała!”. To pozycja obowiązkowa dla kobiet w każdym wieku i o każdym statusie relacji – dla singielek, mężatek, rozwódek, randkujących. Dla każdej z nas, która chce budować zdrowe, satysfakcjonujące relacje.
Romans
8. Wichrowe Wzgórza. Wydanie ilustrowane – Emily Brontë, tłum. Janina Sujkowska, Wydawnictwo Mg

Jedyna powieść Emily Brontë, kobiety wyprzedzającej swoje czasy o dwieście lat. W jej twórczości wybrzmiewają wątki abolicjonistyczne i feministyczne, choć wydając Wichrowe Wzgórza w 1847 roku musiała się podpisywać męskim pseudonimem – Ellis Bell.
Historia Heathcliffa i Catherine to antyteza słodkiej miłości. To uczucie dzikie jak wrzosowiska Yorkshire, niszczycielskie jak huragan. On – znajda, pogardzany i poniżany; wraca po latach jako bogacz, by dokonać zemsty na tych, którzy go skrzywdzili. Ona – rozdarta między namiętnością, własną dumą a konwenansami społecznymi. Ich dusze są „z tego samego materiału”, ale nie potrafią być razem.
To lektura dla kobiet, które w literaturze szukają intensywności. Dla tych, które chcą zrozumieć ciemną stronę ludzkiej natury i poznać smak miłości niemożliwej. Wichrowe Wzgórza to arcydzieło psychologiczne, które pokazuje, jak niszcząca może być nie tylko nieprzepracowana trauma i odrzucone uczucie; książka w brawurowy jak na czasy wydania sposób dotyka problemów rasizmu oraz klasizmu powszechnego w angielskim społeczeństwie. To klasyka, którą po prostu trzeba mieć na półce – teraz w przepięknie ilustrowanym, klimatycznym wydaniu.
9. Ostatniej nocy w klubie Telegraph – Malinda Lo, tłum. Joanna Krystyna Radosz, Wydawnictwo We need YA

Wyobraź sobie Amerykę lat 50’ – ale nie tę z cukierkowych reklam Coca-Coli, gdzie uśmiechnięta pani domu serwuje pieczeń w idealnie skrojonym fartuszku, przy wokalnych popisach Elvisa Presleya. Wyobraź sobie Amerykę, która dusi się w toksycznej mgle paranoi. San Francisco roku 1954 to miasto o dwóch twarzach: za dnia spowite słońcem i obietnicą „amerykańskiego snu”, nocą zaś – pogrążone w cieniu podejrzeń, gdzie jedno wyszeptane słowo może zniszczyć czyjeś życie. To czasy makkartyzmu i „Czerwonej Paniki” (Red Scare), kiedy bycie innym – politycznie, rasowo czy seksualnie – jest nie tylko aktem odwagi. Jest aktem zdrady stanu.
Właśnie w takim świecie, na styku kultur i oczekiwań, żyje siedemnastoletnia Lily Hu. Lily jest „dobrą córką” z Chinatown. Rozsądną, cichą, zafascynowaną nauką i kosmosem. Jej umysł zajmują trajektorie rakiet i wzory matematyczne, a jej przyszłość wydaje się jasno wytyczona przez troskliwych rodziców i społeczność, która za wszelką cenę stara się nie rzucać w oczy białej większości. Jednak pod powierzchnią idealnej uczennicy wrze coś, czego Lily nie potrafi nazwać, a co przeraża ją bardziej niż cokolwiek innego. Sposób, w jaki zaczyna myśleć o Kathleen Miller, koleżance ze szkolnej ławki.
Ostatniej nocy w klubie Telegraph to książka, która wciąga powoli niczym gęsta mgła znad zatoki. Malinda Lo stworzyła powieść, która wykracza poza ramy typowego romansu historycznego. Autorka z niezwykłą precyzją odmalowuje realia epoki. Czytając, czujesz zapach smażonych potraw w wąskich uliczkach Chinatown. Słyszysz stukot obcasów na chodniku, gdy Lily przemyka w stronę zakazanego rejonu miasta. Czujesz ten paraliżujący strach, gdy w domu dzwoni telefon, a po drugiej stronie może być FBI – ponieważ nad codziennością bohaterki wisi podwójne zagrożenie. Nie tylko sama naraża się na niebezpieczeństwo, zakochując się w dziewczynie; jej rodzina, chińscy imigranci, jest na celowniku władz szukających komunistycznych szpiegów. Jeden fałszywy ruch, jedno nieostrożne słowo, a Lily zniszczy nie tylko siebie, ale i wszystko, co jej bliscy budowali przez lata.
Ta wielokrotnie nagradzana książka to wspaniały romans, ale też ważny głos w dyskusji o historii kobiet i mniejszości, które przez dekady były wymazywane z podręczników. Malinda Lo przypomina nam, że osoby LGBTQ+ nie pojawiły się nagle w XXI wieku – one zawsze tu były, kochały, walczyły o prawo do bycia sobą.
Sięgnij po tę pozycję, jeśli szukasz literatury, która traktuje czytelnika poważnie. Jeśli chcesz przenieść się do San Francisco, które jest piękne i groźne jednocześnie. Jeśli chcesz zrozumieć, czym jest prawdziwa odwaga – nie ta z karabinem w ręku, ale ta, która pozwala spojrzeć w lustro i powiedzieć: „To jestem ja”, nawet gdy cały świat krzyczy „Nie!”.
10. Utkane z miłości. 5 opowieści na dobry wieczór – Magdalena Kordel, Natasza Socha, Agnieszka Krawczyk, Katarzyna Grochola, Janusz Leon Wiśniewski, Wydawnictwo Literackie

Czasami nie mamy czasu albo ochoty na długą powieść. Czasami potrzebujemy szybkiego zastrzyku nadziei, literackiej tabletki na poprawę humoru przed snem. Antologia Utkane z miłości jest zbiorem właśnie takich historii – to pudełko pysznych czekoladek; każda ma inny smak, ale wszystkie są słodkie i kojące.
Największe nazwiska polskiej literatury obyczajowej spotkały się w jednym tomie, by opowiedzieć o różnych odcieniach miłości. Mamy tu kultową (ile razy oglądałyście adaptację „Nigdy w życiu”?)Katarzynę Grocholę z jej niepodrabialnym poczuciem humoru i ciepłem. Mamy Janusza Leona Wiśniewskiego, mistrza analizy emocji i chemii serca. Są Magdalena Kordel, Natasza Socha i Agnieszka Krawczyk – autorki, które jak nikt potrafią pisać o polskiej codzienności w sposób, który nadaje jej żywych rumieńców.
Opowiadania są różnorodne – jedne do łez bawią, inne wyciskają łzy wzruszenia. Łączy je jedno: wiara w to, że na miłość nigdy nie jest za późno, i że może ona przyjść w najmniej oczekiwanym momencie. To książka o spotkaniach, o magii przypadku, o przeznaczeniu. Sprawi, że zaśniesz z uśmiechem na ustach i wiarą, że jutro też może zdarzyć się coś pięknego.
Related Posts
Kategorie
- Aktualności (530)
- Audiobooki (45)
- Ciekawostki o pisarzach (73)
- Ebooki (84)
- Fantastyka (26)
- Filmy na podstawie książek (26)
- Formaty (5)
- Kategorie książek (15)
- Konkursy (20)
- Kryminał (52)
- Książki 2019 (16)
- Książki dla dzieci (11)
- Książki na podstawie filmów (6)
- Książki papierowe (26)
- Książki tygodnia (2)
- Literatura młodzieżowa (10)
- Nagrody literackie (169)
- Nowości na Woblinku (202)
- O książkach (166)
- Premiery książek (101)
- Rankingi książek (131)
- Recenzje książek (36)
- Rynek wydawniczy (197)
- Zapowiedzi książek (59)