Matka niepokojących thrillerów medycznych, Tess Gerritsen, obchodzi dziś swoje sześćdziesiąte szóste urodziny. Zanim wyślecie życzenia na Facebooku, poznajcie kilka ciekawostek na jej temat.

  1. Chińskie dziedzictwo

Okładka książki "Igrając z ogniem" autorstwa Tess Gerritse
Kup w promocji

Tess Gerritsen jest obywatelką USA, ale nie trudno się domyśleć, patrząc na jej orientalną urodę, że jej przodkowie nie przypłynęli do Nowego Świata na żaglowcu Mayflower. Pisarka jest z pochodzenia Chinką. Co więcej jej matka urodziła się nawet na terenie Państwa Środka.

  1. Tak naprawdę to Terry, nie Tess

Nie do końca wiadomo, co kierowało rodzicami słynnej pisarki, ale nadali jej imię… Terry. Co prawda w krajach anglosaskich imiona nie są tak ściśle przypisane do płci, jak ma to miejsce w Polsce, ale jednak… było to trochę dziwne, nawet zważając na standardy USA. Kiedy młoda autorka podpisała umowę z Harlequinem, zmieniła imię na bardziej odpowiednie dla pisarki romansów. Od tego momentu świat zna ją jako Tess.

  1. Zanim podpisywała autografy, wypisywała recepty

Rodzice Tess zaplanowani jej przyszłość, która nie do końca korelowała z jej własnymi pragnieniami. Ona sama od wczesnej młodości pragnęła tworzyć  literaturę. Rodzice zaś pragnęli, żeby obrała bardziej odpowiedzialny zawód i została lekarką. Dopięli swojego. Tess Gerritsen pracowała w wyuczonym zawodzie przez 17 lat.

  1. Życie na Hawajach

Okładka książki "Grawitacja" autorstwa Tess Gerritsen
Kup w promocji

Tess po studiach rozpoczęła praktykę lekarską w Honolulu. Praca w szpitalu do łatwych nie należy, ale ciężko nie zazdrościć mieszkania na wyspie, gdzie temperatura praktycznie nie spada poniżej 20 stopni i nie przekracza 30, gdzie powietrze jest rześkie, morskie i czyste, a nieopodal znajdują się plaże z krystalicznie czystą wodą.

  1. Pierwszy sukces

Właśnie na Hawajach udało się Tess odnieść pierwszy literacki sukces. Wygrała konkurs organizowany przez magazyn „Honolulu” i jej opowiadanie ukazało się na łamach tego periodyku. „On Choosing the Right Crack Seed” opowiadało o człowieku, który dokonuje analizy trudnych relacji ze swoją matką.  Było to utwór na poły autobiograficzny.

  1. Pierwszy wydany thriller medyczny i już dobijają się producenci filmowi

Co jak co, ale praca w zawodzie lekarki nie zaszkodziła pisarce. Wprost przeciwnie, dzięki niej zaczęła spełniać się w tak wąskim gatunku literackim, jak thriller medyczny, stając się jego najbardziej rozpoznawalną twórczynią.  Już jej pierwsza powieść napisana w tym gatunku, „Dawca”, zainteresowała wytwórnię filmową Paramount. Szybko zakupili prawa do ekranizacji

  1. Brak szczęścia do dzieł na dużym ekranie

Okładka książki "Skalpel" autorstwa Tess Gerritsen
Kup w promocji

Niestety Paramount nigdy filmu na podstawie „Dawcy” nie nakręcił. Zamroził jego projekt, przez co też inni producenci nie mogli rozpocząć prac nad nim.

Później Tess napisała scenariusze do filmów „Feralny rejs” i „Island Zero”, ale, delikatnie mówiąc nie były tu udane dzieła. Sprzedała też prawa do swojej książki, której akcja dzieje się w kosmosie. Była to powieść o tytule „Grawitacja”. Na potrzeby produkcji filmowej napisała wiele nowych scen. Nabywcą był „New Line Production”, który w roku 2008 został wchłonięty przez „Warner Bros”. Jak pewnie pamiętacie, ta wytwórnia filmowa wypuściła w roku 2013 film o takim samym tytule, zdobył on wiele nagród, z Oscarami łącznie. Choć jest to inna historia od tej napisanej przez Tess, to zawiera w sobie wiele bardzo podobnych detali.

To trochę za dużo, by przejść obok takiego faktu obojętnie. W roku 2014 Tess złożyła pozew sądowy przeciwko Warner Bros, walczyła z gigantem przez rok, ale w 2015 poddała się. Jak stwierdziła, nie była w stanie wytrzymać psychicznie atmosfery, która towarzyszyła rozprawom.

  1. Wielki sukces na małym ekranie

Nie oznacza to wcale, że autorka nie doświadczyła w swoim życiu filmowych sukcesów. Była jedną ze scenarzystek serialu „Partnerki” opowiadającego o współpracy detektywki z wydziału zabójstw oraz patolożki sądowej. Serial zebrał tylu fanów, że uzyskał status dzieła kultowego.

  1. Hobby

Okładka książki "Behawiorysta" Remigiusza Mroza
Kup w promocji>

Nie samymi opisami zbrodni człowiek żyje. Tess wiele czasu wolnego spędza ze swoim mężem oraz dwójką synów, a gdy jest sama, gra na skrzypcach i pielęgnuje ogród.

  1. Miłośniczka… Remigiusza Mroza

Niecałe 2 lata temu Remigiusz Mróz zaszokował uczestników polskiego rynku wydawniczego, publikując „Behawiorystę”. Nie tyle samą fabułą utworu czy krótkiego okresu jaki upłynął od wydania poprzedniej książki, ale tym, że nowy thriller polecała właśnie Tess Gerritsen. Polski pisarz wysłał jej swój utwór przetłumaczony na język polski, tej się spodobał i zgodziła się go oficjalnie polecić.

Mamy nadzieję, że Tess uraczy nas jeszcze niejedną, niepokojącą i soczystą powieścią, czego zarówno sobie, jak i jej z okazji urodzin życzymy 🙂

Na grafice głównej wykorzystano zdjęcie Tess Gerritsen autorstwa Verlagsgruppe Random House (talk). Źródło: Wikipedia.org. 

Mikołaj Kołyszko