Oto Twój list z zaproszeniem do Hogwartu! Sprawdź, kto na nowo ożywi twarze trójki czarodziei i co dziś potrafimy wyczytać w kultowej serii J.K. Rowling.

Ciężar legendy

Harry Potter to jedna z najważniejszych książek dzieciństwa oraz utrwalony fragment tożsamości niejednego millenialsa. Wielu z nas doskonale pamięta czytanie „jeszcze tylko jednego rozdziału” w świetle latarki pod kołdrą, niecierpliwe wyczekiwanie premier kolejnych tomów czy krzyczenie „Avada kedavra!” na roje komarów podczas wakacji nad jeziorem.

Od kilkunastu miesięcy wyszukiwarki na całym świecie mielą powtarzane co chwilę pytanie: kiedy serial Harry Potter? Już od dobrych paru lat panuje trend na remake’i znanych i lubianych produkcji. Platformy streamingowe chętnie sięgają po sprawdzone, potężne marki, by zaoferować widzom nową jakość opowiadania historii. Pamiętamy przecież filmowe adaptacje z początku wieku. Produkcje kultowe i zachwycające wizualnie, ale z racji ograniczeń kinowego metrażu zmuszone do drastycznych cięć w materiale źródłowym. Zapowiedziany Harry Potter od Hbo Max ma to zmienić; twórcy obiecują nam całą dekadę z magią. Dziesięć lat, podczas których każdy tom dostanie swój osobny sezon. Za stery tego gigantycznego przedsięwzięcia chwyciła Francesca Gardiner, znana z doskonałej konstrukcji napięcia w wielowątkowych dramatach (Mroczne materie, The Rook, Sukcesja, Człowiek z Wysokiego Zamku). Wspiera ją reżyser Mark Mylod (The Last of Us, Sukcesja, Menu, Raport mniejszości).

Serial Harry Potter Hbo Max to próba zbudowania tego uniwersum na nowo, z dbałością o każdy najdrobniejszy detal, który wcześniej musiał zostać wycięty. Zniknie pośpiech, a my wreszcie będziemy mogli zobaczyć na ekranie Irytka, usłyszeć o W.E.S.Z. czy poznać mroczną historię rodu Gauntów.

Kto założy Tiarę Przydziału?

Mierzenie się z ikonami popkultury to zadanie dla szaleńców… albo wizjonerów. Dlatego też fraza „hbo max harry potter serial obsada” bije w ostatnich miesiącach rekordy popularności. Wszyscy zastanawiają się, kto udźwignie ten niebotyczny ciężar. Zastąpienie Daniela Radcliffe’a, Emmy Watson i Ruperta Grinta wydaje się na pierwszy rzut oka zadaniem niemożliwym, zważywszy na to, jak mocno ich twarze zrosły się w naszej zbiorowej wyobraźni z książkowymi postaciami. A jednak, machina ruszyła; sowy wzbiły się do lotu, Wierzba Bijąca niecierpliwie porusza witkami, a na londyńskim dworcu King’s Cross zaczęli pojawiać się dziwnie ubrani ludzie.

Jeśli pozwolimy sobie na odrobinę elastyczności wyobraźni, odkrywanie nowych bohaterów ma szansę być fascynującą przygodą. Nowy serial Harry Potter ma szansę pokazać nam bohaterów znacznie bliższych ich książkowym pierwowzorom. Być może zobaczymy Rona, który znów jest bystrym strategiem z poczuciem humoru, a nie tylko komediowym tłem? Hermionę, która bywa irytująca w swoim perfekcjonizmie i nie radzi sobie z presją w sposób tak idealny, jak jej filmowa wersja? To czysta karta dla scenarzystów. Dla młodych aktorów (Dominic McLaughlin, Arabella Stanton, Alastair Stout) z kolei to bilet do nieśmiertelności, ale też ogromna presja.

Dlaczego warto wrócić do książki właśnie teraz?

Zanim serial Hbo Max Harry Potter zadebiutuje na ekranach, warto na nowo zaprzyjaźnić się z tekstem źródłowym. Nie w poszukiwaniu łatwych wzruszeń, ale po to, by dostrzec to, co umykało nam podczas pierwszych lektur. Jeśli odrzucimy na chwilę sentymenty, pod baśniową powierzchnią dostrzeżemy wnikliwy traktat. Analizę natury władzy, systemowych nierówności, zgubnego wpływu propagandy i skomplikowanej psychologii dorastania w cieniu wojennej traumy.

Genialny przekład Andrzeja Polkowskiego, który na polskim gruncie nadał magicznemu światu wspaniały językowy koloryt – od neologizmów po sprytnie zaadaptowane nazwy własne – wciąż lśni pełnym blaskiem. Warto przypomnieć sobie tę językową wirtuozerię. Choć nie wszystkie elementy narracji zestarzały się najlepiej, a seria stoi w ogniu zarzutów współczesnych krytyków, warto do niej wrócić. A może właśnie szczególnie dlatego? Spójrzmy na książki o Harrym Potterze bez filtra. Co dziś w nich widzimy?

 

TOM 1. Harry Potter i Kamień Filozoficzny – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

 

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Znajdź książkę Harry Potter i Kamień Filozoficzny na Woblink.com

Pierwsze spotkanie z uniwersum, choć ubrane w szaty klasycznej baśni o sierocie odnajdującym swoje miejsce w świecie, skrywa zaskakująco dużo chłodu. Zanim dotrzemy do pachnącej ucztą Wielkiej Sali, musimy spędzić czas na Privet Drive; to tutaj J.K. Rowling rysuje portret środowiska toksycznego i przemocowego. Dursleyowie nie są jedynie komicznymi, przerysowanymi antagonistami. Reprezentują klasyczną ksenofobię, zadowolenie z przeciętności i desperacką potrzebę kontroli. Z kolei wychowanie pod schodami, deprywacja emocjonalna, systematyczne umniejszanie wartości dziecka – to przecież nic innego jak studium przemocy domowej. Magia w tym kontekście jest narzędziem emancypacji. Stanowi jedyny możliwy ratunek dla psychiki chłopca, którego odrzucił świat Mugoli.

Gdy Harry ostatecznie przekracza próg Hogwartu, zamek wydaje się być utopią; to miejsce, gdzie inność głównego bohatera nagle staje się jego największym atutem. Jednak uważna lektura ujawnia, że ten lśniący świat od samego początku zbudowany jest na bardzo kruchych fundamentach. Ekscentryczni nauczyciele okazują się ukrywać groźne sekrety, system nagradzania w szkole promuje faworytyzm, a w zakazanych korytarzach czyha śmiertelne niebezpieczeństwo.

 

 

Kolejne tomy serii:

TOM 2. Harry Potter i Komnata Tajemnic – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książkiHarry Potter i Komnata Tajemnic
Znajdź książkę Harry Potter i Komnata Tajemnic na Woblink.com

Drugi tom to moment, w którym autorka zdejmuje różowe okulary i odsłania  pierwsze systemowe patologie magicznego uniwersum. Hogwart przestaje być bezpieczną przystanią, a staje się miejscem naznaczonym „grzechem pierworodnym” swoich założycieli. Wątek czystości krwi to doskonała alegoria eugeniki, ksenofobii i rasizmu ubrana w szaty sporu o pochodzenie magicznych zdolności. Zło przestaje być wyłącznie obcą siłą z zewnątrz. Staje się wrogiem wewnętrznym; zakorzenionym w szkolnych murach, w tradycji, w arystokratycznej dumie.

Niezwykle fascynującym elementem tej części jest postać Gilderoya Lockharta; dziś czytamy go zupełnie inaczej niż dwadzieścia lat temu. Lockhart to przecież prototyp współczesnego patoinfluencera. Aroganckiego człowieka, który buduje swoją markę na kłamstwie, kradzieży cudzych osiągnięć i perfekcyjnym zarządzaniu wizerunkiem, podczas gdy w rzeczywistości jest skrajnie niekompetentny i niebezpieczny w swojej ignorancji. Z kolei dziennik Toma Riddle’a to trafna metafora mechanizmów uwodzenia i manipulacji. Tom, jako pozornie wspierający przyjaciel uwięziony w kartach książki, izoluje Ginny od otoczenia. Żeruje na jej niepewności i ostatecznie przejmuje nad nią kontrolę – zupełnie jak internetowy groomer pod fałszywym awatarem.

TOM 3. Harry Potter i więzień Azkabanu – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i więzień Azkabanu
Znajdź książkę Harry Potter i więzień Azkabanu na Woblink.com

Wielu krytyków literatury uważa ten tom za narracyjny i strukturalny szczyt zdolności autorki. Trzecia część to moment potężnej wolty. Znikają proste, czarno-białe podziały zarysowane w poprzednich częściach, ustępując miejsca skomplikowanym szarościom moralnym. Oś fabularna nie opiera się tu na walce ze złym Voldemortem, lecz na starciu z systemem sprawiedliwości, uprzedzeniami i demonami przeszłości. Syriusz Black – zbiegły więzień, kreowany przez systemowe media na potwora i zdrajcę – okazuje się tragiczną ofiarą wadliwego aparatu państwowego. Poprzez jego historię Rowling ukazuje ułomność autorytetów i fakt, że oficjalna narracja bywa często misternie uplecionym kłamstwem mającym konkretne zadanie.

Kolejnym świetnym zabiegiem jest wprowadzenie Dementorów. Te upiorne, wysysające duszę byty mogą być czytane jako personifikacja depresji i lęku. Ich obecność sprawia, że świat staje się zimny i pozbawiony kolorów, a w głowach ofiar odtwarzają się ich najgorsze, najbardziej traumatyczne wspomnienia. Stanowiący przed nimi ochronę Patronus to metaforyczne sięgnięcie do rezerw pozytywnych wspomnień i wsparcia. To lekcja o tym, jak trudne bywa radzenie sobie z własną psychiką i przepracowywanie strat. Poznajemy bliżej również postać Remusa Lupina  zmagającego się z lykantropią, co stanowi alegorię stygmatyzacji osób dotkniętych przewlekłymi, wykluczającymi społecznie chorobami. Ta część serii uczy, że dorastanie to przede wszystkim proces dekonstrukcji iluzji o nieomylności dorosłych.

TOM 4. Harry Potter i Czara Ognia – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i Czara Ognia
Znajdź książkę Harry Potter i Czara Ognia na Woblink.com

Bańka ostatecznie pęka, a mury Hogwartu przestają chronić. Czwarta odsłona cyklu to moment poszerzenia horyzontów – dosłownie i w przenośni. Dowiadujemy się, że brytyjski świat magii to tylko ułamek szerszej, globalnej układanki. Turniej Trójmagiczny przypomina współczesne igrzyska medialno-sportowe, w których młodzi ludzie stają się pionkami w politycznej grze o prestiż i międzynarodowe wpływy. Władza woli organizować krzykliwe, kosztowne spektakle, niż realnie zająć się narastającymi problemami na obrzeżach społeczeństwa.

Na tym tle wybija się postać, która dziś przeraża znacznie bardziej niż ćwierć wieku temu – Rita Skeeter. Jej wprowadzenie to satyra na dziennikarstwo tabloidowe, pogoń za sensacją i produkcję fake newsów. Działania Skeeter, polegające na wyrywaniu słów z kontekstu, fabrykowaniu cytatów i celowym niszczeniu wizerunków dla zwiększenia nakładu, są jak zapowiedź współczesnego hejtu i dezinformacji. Obserwujemy, jak łatwo opinia publiczna daje się zmanipulować chwytliwym nagłówkom.

Końcówka tej książki definiuje cały cykl na nowo. Finałowy labirynt i cmentarz w Little Hangleton to symboliczne pożegnanie z niewinnością. Śmierć uderza w sposób bezsensowny, nagły i potwornie niesprawiedliwy; zabiera postać, która była symbolem szlachetności. Zło odzyskuje fizyczną formę, a system reprezentowany przez Ministra Magii Knota reaguje w najgorszy możliwy sposób: panicznym wyparciem prawdy ze strachu o utratę stołka. Od tego momentu opowieść zrzuca barwy powieści młodzieżowej, stając się mrocznym thrillerem.

TOM 5. Harry Potter i Zakon Feniksa – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i Zakon Feniksa
Znajdź książkę Harry Potter i Zakon Feniksa na Woblink.com

Oto najgrubsza, a zarazem najbardziej wymagająca pozycja w całej serii. Harry wraca do szkoły w stanie głębokiego zespołu stresu pourazowego. Jest poirytowany i zamknięty w sobie, wybucha agresją; czuje się zdradzony przez dorosłych. Ta wściekłość z perspektywy dorosłego odbiorcy jest bolesnym obrazem straumatyzowanego nastolatka, który dźwiga na barkach ciężar, jakiego nie udźwignąłby nawet dorosły.

Piąty tom to również ponura lekcja o mechanizmach opresyjnego państwa. Ministerstwo Magii infiltruje szkołę, używając edukacji jako narzędzia kontroli i cenzury. Dolores Umbridge ucieleśnia to, co Hannah Arendt nazywała banalnością zła. Umbridge nie posiada demonicznej, gadziej prezencji Voldemorta. Jej zbrodnie dokonywane są w świetle prawa; przy użyciu ministerialnych dekretów, sztucznego uśmiechu i słodkiego głosu. Jest uosobieniem biurokratycznego terroru, który niszczy krytyczne myślenie, tłumi prawdę o zagrożeniu i systematycznie torturuje podopiecznych pod przykrywką utrzymania dyscypliny.

Gwardia Dumbledore’a to klasyczny przykład młodzieżowej partyzantki; oddolnej inicjatywy wymierzonej w skostniały i skorumpowany system. To opowieść o tym, jak państwo zawodzi swoich obywateli i jak ciężar ratowania świata po raz kolejny spada na barki najmłodszych jednostek. Zakończenie ponownie przynosi brutalną stratę, przypominając, że za walkę o wolność nierzadko płaci się najwyższą cenę.

TOM 6. Harry Potter i Książę Półkrwi – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i Książę Półkrwi
Znajdź książkę Harry Potter i Książę Półkrwi na Woblink.com

Gęstniejący mrok za murami szkoły i nagłówki proroka o zaginionych czarodziejach, katastrofach i atakach przeplatają się z typowymi nastoletnimi dramatami. To chwilowe odroczenie wyroku, taniec na krawędzi wulkanu. Główną siłą napędową tej powieści nie jest akcja, a raczej analiza natury zła. Poprzez zanurzanie się we wspomnieniach zebranych w Myślodsiewni Harry i Dumbledore poznają dzieciństwo i młodość Voldemorta. Zastanawiają się nad granicą między uwarunkowaniami genetycznymi a wpływem środowiska. Obserwujemy proces narodzin tyrana – powolne odzieranie z człowieczeństwa, manipulację otoczeniem, gromadzenie rzadkich artefaktów z próżności i lęku przed śmiercią.

Równolegle rozwija się wątek Draco Malfoya, który jest jednym z najtragiczniejszych w całej serii. Chłopiec, który przez lata aspirował do roli oprawcy ze względu na rodzinne tradycje, nagle zostaje zmuszony do realnego działania i udowodnienia lojalności wobec zła. Widzimy proces radykalizacji młodego człowieka, który pod maską szkolnego łobuza skrywa potworne przerażenie. Uświadamia sobie, że stał się narzędziem w wojnie dorosłych i nie ma drogi ucieczki.

Dumbledore stopniowo zdejmuje z siebie aurę wszechmocnego czarodzieja; odsłania słabości, kruchość i świadomość popełnionych błędów. Uczy swojego podopiecznego analitycznego myślenia i empatii wobec aktorów zła, co ostatecznie okazuje się najpotężniejszą bronią. Zwrot akcji na Wieży Astronomicznej na zawsze zmienia układ sił, zostawiając czytelnika z poczuciem kompletnego rozbicia i przygotowując grunt pod ostateczne rozwiązanie.

TOM 7. Harry Potter i Insygnia Śmierci – J.K. Rowling, tłum. Andrzej Polkowski, Wydawnictwo Media Rodzina

Serial "Harry Potter" na HBO Max - odśwież sobie książkę przed premierą Okładka książki Harry Potter i Insygnia Śmierci
Znajdź książkę Harry Potter i Insygnia Śmierci na Woblink.com

Siódmy tom ostatecznie wyrywa nas z bezpiecznych ram roku szkolnego i meczów quidditcha. Jesteśmy rzuceni w ponury, surowy krajobraz rozdartych wojną lasów, opuszczonych wiosek i zimnych namiotów. To już nie młodzieżowa książka o magicznej szkole, a opowieść o przetrwaniu, partyzantce i walce z totalitarnym reżimem, który przejął kontrolę nad każdym aspektem życia społecznego. Naznaczona głodem, wzajemnymi oskarżeniami i paraliżującym lękiem wędrówka trójki bohaterów weryfikuje ich wieloletnią przyjaźń i wszystko, w co dotychczas wierzyli.

Najmocniejszym punktem finału jest ostateczna dekonstrukcja autorytetów: legenda Albusa Dumbledore’a zostaje rozbita na kawałki. Harry musi zmierzyć się z faktem, że jego mentor miał mroczną przeszłość, a w ostatecznym rozrachunku potraktował chłopca jak użyteczne narzędzie z góry przeznaczone na straty. To bolesna lekcja dorastania; zaakceptowanie, że nasi idole mają wady, a świat funkcjonuje w skomplikowanej sieci moralnych kompromisów.

Bitwa o Hogwart to zderzenie wszystkich wykreowanych przez lata wątków, postaci i ukrytych motywów w szaleńczym  tańcu destrukcji. Autorka nie szczędzi nam bolesnych strat, odzierając ideę walki ze szlachetnego romantyzmu i ukazując jej brutalne oblicze. Jednak ostateczne przesłanie tej sagi jest pełne nadziei: to miłość, zdolność do poświęceń i akceptacja własnej śmiertelności okazują się potężniejsze niż najczarniejsza magia.