Spis Treści

Duchy, pasje i demony naszej części świata. Oto długa lista nominowanych do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2026.

Kraina Pomiędzy

Kiedy historia puka do drzwi, nie sposób udawać, że nie ma nas w domu. Europa Środkowa to stan umysłu, diagnoza, a czasami przewlekła choroba. My, mieszkańcy tego urokliwego przeciągu między Wschodem a Zachodem, nosimy w sobie specyficzny, niewidzialny ciężar. Milan Kundera pisał o Zachodzie porwanym; dzisiaj częściej mówimy o transformacyjnym kacu, cieniu wojny i nieprzepracowanych traumach.

Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus fundowana jest przez miasto Wrocław i od 2006 roku wyróżnia najlepszych pisarzy naszej części kontynentu. Od 2009 roku honorowani są również tłumacze. Do nagrody mogą być zgłoszone książki prozatorskie autorstwa żyjących pisarzy pochodzących z 23 krajów: Albanii, Austrii, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogóry, Czech, Estonii, Kosowa, Litwy, Łotwy, Macedonii, Mołdawii, Niemiec, Polski, Rosji, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Ukrainy, Węgier. Nie ma tu miejsca na beztroskie opowiastki. Są za to bolesne rozliczenia, widziadła słupów granicznych i języki pełne skrywanych od lat tajemnic. To literatura, która zmusza do założenia ocierających butów i pójścia tam, gdzie ukryto najwięcej niewygodnych prawd.

Między wierszami a linią frontu

Nie da się czytać nominacji do Angelusa 2026 w próżni. Kiedy za naszą wschodnią granicą wyją syreny, słowa takie jak „wojna”, „pamięć” czy „uchodźstwo” tracą dawny, stricte historyczny wydźwięk. Najlepsze książki wyłonione przez wrocławską kapitułę w 2026 roku stają się przez to niepokojąco i boleśnie osobiste. Myśleliśmy, że najpopularniejsze książki Europy już zawsze będą traktować o problemach czasów pokoju, a tymczasem ponury chichot historii znów wybrzmiał rykiem pocisków.

W tym kontekście literatura Europy Środkowej pełni funkcję reportera wojennego i politycznego. Pisarki i pisarze z Ukrainy, Białorusi czy Węgier nie próbują nas pocieszać. Zamiast tego oferują coś znacznie cenniejszego – świadectwo. Czytając najnowsze teksty z naszego regionu mam niespokojne przeczucie, że wszyscy siedzimy w tej samej poczekalni. Longlista Angelusa 2026 to książki zmuszające do rewizji tego, co uważaliśmy za stałe i niezmienne.

Hołd dla tłumaczy

Literacka Nagroda Angelus to w równej mierze święto autorów, co tłumaczy. Bez ich pracy i wrażliwości większość z tych książek pozostałaby dla nas niedostępna. To oni są Charonem na rzece słów. Kiedy czytamy o zawiłościach serbskiej tożsamości czy białoruskiego buntu, to właśnie tłumacz dba o to, by ani krztyna pierwotnego sensu nie ucierpiała w zderzeniu z polską gramatyką. Czytając listę nominowanych do Angelusa 2026 miejcie wdzięczność dla tych niewidzialnych rzemieślników, którzy sprawiają, że czeski śmiech i ukraiński gniew brzmią w naszych głowach tak prawdziwie.

Longlista Angelusa 2026:

  • Uładzimier Arłoŭ, Tańce nad miastem. Trzy opowieści, tłum. Bohdan Zadura, Państwowy Instytut Wydawniczy (Białoruś)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Tańce nad miastem
    Znajdź ebooka Tańce nad miastem na Woblink.com

Białoruska proza często dociera do nas zza muru politycznej opresji w formie buntowniczego okrzyku. Uładzimier Arłoŭ proponuje jednak bunt o nieco innej temperaturze – opór wyrażony poprzez nostalgię, piękno i ocalanie pamięci. W jego Trzech opowieściach wkraczamy do różnych zakątków świata, a nawet poza jego granice.

Historie układają się w mozaikę, w której ścieżki bohaterów nieustannie przecinają się, rozchodzą i splatają na nowo. W pierwszej poznajemy grupę somnambulików prowadzących podwójne życie: za dnia są dla siebie zupełnie obcymi ludźmi, lecz nocą spotykają się jako członkowie sekretnego bractwa. W drugiej pisarz podejmuje niezwykły eksperyment z wyśnionym człowiekiem, który staje się jego towarzyszem i współuczestnikiem procesu twórczego. Trzecia opowieść prowadzi czytelnika na targ książki w niewielkim szwedzkim miasteczku, dokąd trafia autor przewodników turystycznych. Arłoŭ subtelnie operuje słowem i symbolem. Tytułowe tańce to metafora unoszenia się ponad brutalną rzeczywistością; to próba znalezienia przestrzeni na oddech tam, gdzie coraz ciaśniej zaciska się pętla cenzury i terroru.

Chropowata tkanka warszawskiego Grochowa pod piórem Marka Bieńczyka zamienia się w przestrzeń mitologiczną. Rondo Wiatraczna to eseistyczna precyzja, czułość wobec wspomnień i wielkomiejski rozmach w skali makro. Autor zaprasza nas do wędrówki przez czas, który nieustępliwie przecieka nam przez palce.

Bieńczyk przygląda się procesom starzenia, odchodzenia oraz blednięcia wspomnień z dbałością o najdrobniejszy szczegół architektoniczny i emocjonalny. Chociaż trudno ostatecznie powiedzieć, co tu jest czystą fantazją, co mistyfikacją, a co wspomnieniem. Obraz konkretnej dzielnicy i tytułowego ronda (w XVIII wieku na wzniesieniach Grochowa rzeczywiście stało kilka wiatraków)  staje się soczewką, przez którą pisarz podpatruje ludzkie drogi, ich przecięcia i rozstania.

  • Darko Cvijetić, Czemu na podłodze śpisz, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Oficyna Literacka Noir sur Blanc (Bośnia i Hercegowina)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Czemu na podłodze śpisz
    Znajdź ebooka Czemu na podłodze śpisz na Woblink.com

Gdy bałkański tygiel wybucha, jego odłamki kaleczą całe pokolenia. Darko Cvijetić napisał powieść przypominającą otwartą ranę – bolesną, pulsującą, domagającą się naszej uwagi. Tytułowe pytanie, zadane z perspektywy dziecięcej naiwności, zderza się z makabryczną rzeczywistością wojny w dawnej Jugosławii. Akcja skupia się na mieszkańcach jednego z bloków, którzy nagle z sąsiadów zamieniają się we wrogów. Jednak na pytanie dziecka emigrantów poznającego historię z filmu: „Którzy są nasi?” pada odpowiedź: „Wszyscy, wszyscy są nasi…”.

Autor bada mechanizmy rodzącej się nienawiści, a każdy z rozdziałów jest mikroopowieścią.  Tworzące je  zdania są krótkie, rwane; przypominają odgłosy wystrzałów karabinu odbijające się echem w betonowych klatkach schodowych.

  • Joanna Czeczott, Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji, Wydawnictwo Czarne (Polska)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Cisza nad stepem
    Znajdź ebooka Cisza nad stepem na Woblink.com

Joanna Czeczott zabiera nas na rozległe, smagane mroźnym wiatrem terytoria Kazachstanu. Cisza nad stepem to opowieść o państwie zbudowanym na kościach zesłańców. O zderzeniu tradycji koczowniczej z radzieckim walcem unifikacji. O imperialnym sąsiedzie, którego cień wciąż pada na codzienność mieszkańców Azji Środkowej.

Autorka nie ocenia, jedynie słucha z uwagą. Przemierza prowincjonalne osady, rozmawia z potomkami przesiedlonych tam Polaków, Rosjan, Czeczenów. To pomnik pamięci, która została celowo wyparta, zasypana piaskiem; teraz powoli i z trudem przedziera się na powierzchnię.

  • Slavenka Drakulić, Bajki o komunizmie, tłum. Katarzyna Taczyńska i Wojciech Tworek, Wydawnictwo KEW (Chorwacja)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Bajki o komunizmie
    Znajdź ebooka Bajki o komunizmie na Woblink.com

Forma bajki kojarzy nam się zwykle z bezpiecznym azylem dzieciństwa, moralizatorską puentą, łagodnością. Slavenka Drakulić przewraca ten koncept do góry nogami. Jej książka to zbiór opowiadań, w których narratorami stają się zwierzęta doświadczające komunistycznych reżimów w Europie.

Poprzez antropomorfizację psów, kotów czy ptaków chorwacka autorka obnaża całą absurdalność, groteskowość i okrucieństwo systemu totalitarnego. Bajki o komunizmie przedstawiają świat podobny do wizji Orwella, ale z dużo większą dawką wisielczego humoru. Drakulić pokazuje, jak ideologia infekuje każdy aspekt życia, niszcząc resztki wzajemnego zaufania wśród obywateli.

  • Georgi Gospodinow, Ogrodnik i śmierć, tłum. Magdalena Pytlak, Wydawnictwo Literackie (Bułgaria)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Ogrodnik i śmierć
    Znajdź ebooka Ogrodnik i śmierć na Woblink.com

Gospodinow od lat dowodzi, że jest jednym z najciekawszych głosów współczesnej literatury; Ogrodnik i śmierć tylko utwierdza jego silną pozycję. To proza upleciona z melancholii, filozoficznych rozważań nad kondycją człowieka oraz zachwytu nad cyklicznością natury. Bułgarski pisarz wykorzystuje figurę ogrodnika jako kogoś, kto próbuje zaprowadzić porządek w świecie rządzonym przez chaos i rozkład. Uprawa ziemi, sianie, pielenie – to wszystko staje się tu rytuałem oswajania lęku przed ostatecznym końcem. 

Georgi, narrator tej opowieści, dzień po dniu towarzyszy swojemu ojcu w ostatnich tygodniach jego życia.  Szczególną uwagę poświęca  właśnie ogrodowi, który od lat stanowi centrum ojcowskiego świata. Z pozornie luźnych notatek i wspomnień Gospodinow tworzy poruszającą opowieść o więzi między ojcem a synem. Choć książkę przenika świadomość przemijania, nie jest ona jedynie historią o śmierci. Autor z czułością przygląda się relacjom między pokoleniami, szukając odpowiedzi na pytania o pamięć, bliskość i sens życia. Sam akt opowiadania staje się sposobem na oswojenie straty i nadanie jej znaczenia. Gospodinow podpowiada nam, jak z godnością pielęgnować swój własny wewnętrzny ogród; nawet, jeśli wokół szaleje burza.

  • Julia Ilucha, Moje kobiety, tłum. Katarzyna Fiszer, Wydawnictwo KEW (Ukraina)

Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Moje kobiety
Znajdź ebooka Moje kobiety na Woblink.com

Głosy ukraińskich kobiet brzmią dziś donośniej niż kiedykolwiek, niosąc ze sobą bagaż niewyobrażalnych doświadczeń. Julia Ilucha buduje intymny pomnik kobiecej sile, solidarności oraz woli przetrwania w obliczu wojny. Moje kobiety to zbiór opowieści skupiających się na przerwanych życiorysach. Porzuconych domach, samotnym wychowywaniu dzieci przy dźwiękach syren alarmowych.

Autorka nie epatuje makabrą; skupia się na prozaicznych aspektach przetrwania, na cichym bohaterstwie wykonywania codziennych obowiązków. Z tych drobnych kadrów wyłania się zbiorowy portret ukraińskiego społeczeństwa dźwiganego na barkach matek, sióstr i córek. Silnych, walczących o przetrwanie za wszelką cenę, pałających gniewem i wolą życia. To książka, która przypomina nam o tym, jak cienka jest granica pomiędzy poczuciem bezpieczeństwa a koniecznością pakowania całego życia do jednej walizki.

  • László Krasznahorkai, A świat trwa, tłum. Elżbieta Sobolewska, Wydawnictwo Czarne (Węgry)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka A świat trwa
    Znajdź ebooka A świat trwa na Woblink.com

Proza Krasznahorkaiego jest gęsta, mroczna i momentami przytłaczająca, a zarazem piekielnie satysfakcjonująca dla wytrwałych odbiorców. A świat trwa to kontynuacja jego artystycznej drogi wybrukowanej hipnotycznymi zdaniami, z których nie sposób się wyrwać. Węgierski twórca maluje przed nami apokaliptyczne wizje rzeczywistości pogrążonej w nieuchronnym rozkładzie. Jego bohaterowie to często wyrzutkowie, szaleńcy czy prorocy krążący po ruinach wartości.

A świat trwa to poruszająca opowieść o każdym z nas; o człowieku próbującym odnaleźć siebie i sens w rzeczywistości pełnej sprzecznych głosów, niepewności i chaosu. Współczesny człowiek jest coraz bardziej samotny i zagubiony, a jednocześnie uparcie odwraca wzrok od tego, co naprawdę istotne. Unika spotkania z niewygodną prawdą, jakby wierzył, że przemilczane zagrożenie przestanie istnieć. Tymczasem największa katastrofa już się wydarzyła – nie spektakularnie, lecz po cichu; w naszych sercach.

  • Milena Marković, Dzieci, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Wydawnictwo Warstwy (Serbia)

Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Dzieci
Znajdź ebooka Dzieci na Woblink.com

Dzieci to surowa, pozbawiona interpunkcyjnych hamulców spowiedź z dorastania w Belgradzie epoki przemian. Milena Marković wyrzuca z siebie słowa w rytmie przyspieszonego pulsu. Opowiada o pierwszych miłościach, przemocy na podwórkach, narkotykach, buncie oraz podszytych traumą relacjach rodzinnych.

Narratorka występuje tu jako swoista antybohaterka i wściekła czarownica. Rozlicza się ze swoim dzieciństwem, trudną młodością i własną tożsamością. Wspomina  dzieciństwo; matkę, spod której wpływu usiłowała się wyzwolić i późniejszą zamianę ról, gdy schorowana matka była bezradna niczym dziecko. To literatura działająca na zmysły; wulgarna tam, gdzie to konieczne, liryczna w momentach największej bezbronności.

  • Péter Nádas, Historie równoległe: Nieme imperium, tłum. Elżbieta Sobolewska, Biuro Literackie (Węgry)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Historie równoległe
    Znajdź ebooka Historie równoległe na Woblink.com

Książka Nádasa to wielowątkowa powieść, w której granice czasu i przestrzeni ulegają zatarciu. Nieme imperium bada historię Europy dwudziestego wieku przez pryzmat ludzkiego ciała – jego fizjologii, popędów, pożądania oraz rozkładu. Tajemnice skrywane w budapesztańskich mieszkaniach splatają się z berlińskimi mrokami.  Zaczyna się od Berlina, gdzie w parku zostaje znalezione ciało nieznanego mężczyzny; później przechodzimy do  budapeszteńskich mieszkań,  w których historia zapisuje się w ciałach i relacjach.

To powieść kryminalna, inicjacyjna, obyczajowa. Przeplatają się w niej losy dwóch rodów: Lippay Lehr – węgierskiej rodziny urzędniczej i inteligenckiej, której losy reprezentują skomplikowaną historię polityczną i społeczną Węgier oraz rodziny Döhring – powiązanej z historią Niemiec, w tym z czasami nazizmu i ideologią czystości rasowej. Autor niespiesznie prowadzi nas przez meandry ludzkiej świadomości powoli, dbając o każdy historyczny detal. To książka domagająca się od nas całkowitego oddania, wyłączenia telefonu, zrezygnowania z innych aktywności.

  • Zyta Rudzka, Tylko durnie żyją do końca, Wydawnictwo W.A.B (Polska)

Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Tylko durnie żyją do końca
Znajdź ebooka Tylko durnie żyją do końca na Woblink.com

O twórczości Zyty Rudzkiej mówi się ostatnio sporo, a jej specyficzny, poszarpany język stał się znakiem firmowym polskiej prozy współczesnej. W powieści Tylko durnie żyją do końca pisarka ponownie udowadnia, że potrafi rzeźbić w języku potocznym, wydobywając z niego poezję rynsztoka i mądrość życiowych rozbitków. Główna oś tej narracji krąży wokół procesów odchodzenia, cielesnego buntu wobec starości, zderzenia kobiecej niezłomności ze schyłkiem sił. Bohaterka Rudzkiej jest zadziorna, nie daje sobie wejść na głowę, posługuje się sarkazmem jak tarczą ochronną.

Lida to nauczycielka wychowania fizycznego w średnim wieku. Dawno temu – zanim, jak sama mówi, „urosły jej piersi” – zapowiadała się na utalentowaną gimnastyczkę. Dziś mieszka na wsi, w odziedziczonym „gospodarstwie po umarłych”, które dzieli z dwoma mężczyznami. Jak sama przyznaje, ma „rękę do bimbru, motoru i mężczyzn”, a jej dom rządzi się własnymi prawami. Między innymi to właśnie pigwowy bimber spaja tę osobliwą trójkę. W specjalnym pokoju klubowym rytualnie kosztują własny alkohol, celebrując codzienność na przekór światu. Lida przygarnęła obu mężczyzn wiele lat wcześniej, gdy sama postanowiła porzucić dotychczasowe życie i uciec na prowincję. Od tamtej pory tworzą dom, który wymyka się prostym definicjom.

  • Kateřina Tučková, Bílá Voda, tłum. Julia Różewicz, Wydawnictwo Afera (Czechy)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Bílá Voda, tom 1
    Znajdź ebooka Bílá Voda, tom 1 na Woblink.com

Kateřina Tučková odkrywa przed nami białą plamę na mapie historii swojego kraju. Bílá Voda to opowieść o zakonnicach, które z rozkazu władz komunistycznych zostały w latach pięćdziesiątych wywiezione do odizolowanej wioski przy granicy z Polską.  Odkrywa to główna bohaterka powieści – kobieta uciekająca przed trudną przeszłością, która znajduje schronienie w opuszczonym klasztorze. Porządkuje stare dokumenty i odkrywa dramatyczną historię tego miejsca.

Zamknięte, poddane represjom, zmuszone do morderczej pracy zakonnice toczyły heroiczną walkę o zachowanie godności i wiary. Tučková wykonała ogromną pracę archiwalną, a fikcja literacka płynnie miesza się tu z autentycznymi dokumentami. Śledzimy losy wielu pokoleń, obserwując zderzenie bezdusznej maszyny państwowej z cichym, kobiecym oporem.

  • Ewa Wieżnawiec, O wilku mówiono w izbie, tłum. Małgorzata Buchalik, Wydawnictwo KEW (Białoruś)

Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka O wilku mówiono w izbie
Znajdź ebooka O wilku mówiono w izbie na Woblink.com

Pod pseudonimem Ewa Wieżnawiec kryje się Sviatlana Kurs, która w swojej książce zabiera nas w podróż do samego jądra białoruskiej wsi; przestrzeni, gdzie rzeczywistość splata się z magią, ludowymi wierzeniami i mądrością szeptuch. O wilku mówiono w izbie to powrót dorosłej bohaterki do rodzinnej miejscowości, do umierającej babki, by zmierzyć się z przeszłością pełną niedopowiedzeń. 

To proza przesiąknięta zapachem błota, potu i suszonych ziół. Wieżnawiec snuje opowieść o potędze matriarchatu na terenach, gdzie mężczyźni zostali wymordowani przez kolejne wojny i reżimy. Tytułowy wilk staje się tajemniczym świadkiem ludzkich lęków, nadziei oraz niezrealizowanych pragnień.

  • Serhij Żadan, Arabeski, tłum. Michał Petryk, Wydawnictwo Czarne (Ukraina)

    Nagroda Angelus 2026: Poznaliśmy nominowanych! Okładka ebooka Arabeski
    Znajdź ebooka Arabeski na Woblink.com

Serhij Żadan powraca do swojego ukochanego Charkowa, tworząc kolaż krótkich form, miejskich impresji, wojennych migawek. Jak sam tytuł wskazuje, mamy do czynienia ze zbiorem literackich ornamentów; pozornie chaotycznych fragmentów, z których wyłania się obraz miasta zawieszonego pomiędzy dawną świetnością a ciągłym zagrożeniem. Żadan potrafi w najzwyklejszych ulicznych scenach odnaleźć poezję. Jego bohaterowie to przypadkowi przechodnie; artyści, żołnierze, drobni cwaniaczkowie. Próbują łapczywie chwytać chwile normalności w świecie, który dawno wypadł z ram.

Sam autor w rozmowie z dziennikarką radiowej Jedynki wyjaśnił: „Arabeski to są bardzo proste historie. To historie miłości, rodzinnych konfliktów, konfliktów między rodzicami i dziećmi. Bardzo proste rzeczy, których często się w tej wojnie nie zauważa. Zauważa się naloty, bombardowania, zrujnowane budynki, zabitych ludzi. To jest ważne, trzeba o tym mówić, ale trzeba też pamiętać, że w tym wszystkim są ludzie, którzy żyją i potrzebują żyć.”