4 września 1966 roku urodził się Marek Krajewski, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy kryminałów. Jest autorem kilku bestsellerowych cykli literackich. Najbardziej rozpoznawalną postacią wykreowaną przez Krajewskiego jest Eberhard Mock, bohater kilku powieści, które rozgrywają się we Wrocławiu – w większości książek występującym jako historyczne Breslau.

Z okazji urodzin autora przedstawiamy kilka ciekawostek o pisarzu.

Wyróżnienia

Marek Krajewski był wielokrotnie wyróżniany prestiżowymi nagrodami gatunkowymi, z Nagrodą Wielkiego Kalibru na czele. Ponadto otrzymał Paszport Polityki, jedno z najważniejszych kulturalnych wyróżnień w kraju. Jego wkład w rozwój kultury został też doceniony przez władze miejskie – Marek Krajewski otrzymał tytuł Ambasadora Wrocławia. W 2015 roku został uhonorowany Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Rzemieślnik, nie artysta

W wywiadzie udzielonym w programie Xięgarnia, Krajewski przyznał, że nie czuje się artystą, a rzemieślnikiem. Autor „Śmierci w mieście Brelsau” znany jest ze swojego sztywnego systemu pracy. Swój czas dzieli według zasady złotego podziału. Na pisanie przeznacza kilka godzin dziennie, pisze głównie rano. Zastrzega, że nie można mu wtedy przeszkadzać!

Targi Książki, Marek Krajewski - Mock. Pojedynek
Kup ebooka na Woblink.com

Umilanie czasu

Wątek rzemieślniczego podejścia do pisania Krajewski kontynuuje w wywiadzie dla magazynu Elle. Wspomina w nim, że nigdy nie miał ambicji, by znaleźć się w panteonie literatury polskiej literatury. Podkreśla, że pisze tylko i wyłącznie dla tego by przynieść czytelnikom godziwą rozrywkę.

Erynie
Kup książkę lub ebooka na Woblink.com

Stoickie podejście do życia

Niewielu jest w Polsce pisarzy, którzy tak otwarcie mówią o swojej filozofii życiowej, jak Marek Krajewski. Pisarz jest propagatorem stoicyzmu. Pisze o tym nie tylko w swoich książkach, ale również w mediach społecznościowych i wywiadach. Najczęściej przywołuje słowa Seneki oraz cesarza Marka Aureliusza.

Ulubione lektury

W wywiadzie udzielonym portalowi Czytaj PL, Marek Krajewski opowiedział o swoich ulubionych pisarzach i lekturach. Wśród najważniejszych autorów wymienił noblistę Vargasa Llosę, autora kryminałów noir Raymonda Chandlera oraz Jamesa Hiltona. Gdy był małym dzieckiem czytał dużo kryminałów Arthura Conan Doyle’a. Później sięgał po Prusa i thrillery Fredericka Forsytha. Jak już wspominaliśmy, z racji swoich filologicznych i filozoficznych zainteresowań, wielokrotnie cytuje klasyków. Wśród nich najczęściej pojawiają się cytaty Seneki, którego uznaje za jednego z życiowych przewodników.

Kup ebooka lub książkę na Woblink.com

Wykształcenie filozoficzne

Najbardziej znani bohaterowie wykreowani przez Krajewskiego – Eberhard Mock i Edward Popielski, podobnie jak autor mają wykształcenie filologiczne. Ponadto wiele zagadek kryminalnych, które opisuje, wiąże się z tematyką filozoficzną i filologiczną. Marek Krajewski ukończył filologię klasyczną na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1999 roku obronił na tej uczelni doktorat. Później pracował przez kilka lat w Instytucie Filologii Klasycznej i Kultury Antycznej. Można tylko domniemywać jak wiele autobiograficznych cech Krajewski zaszył w postaciach Popielskiego i Mocka. Jednak bez wątpienia zamiłowanie do języków klasycznych i filozofii przodują na tej liście.

Pisarz pokorny

Marek Krajewski stara się być w stałym kontakcie ze swoimi czytelnikami. Podczas rozmów zdarza się, że ci wytykają autorowi błędy, które znalazły się w jego książkach. W posłowiach swoich powieści Marek Krajewski często odnosi się do krytyki i z pokorą przyznaje, że błędy mogą występować w jego twórczości. Można uznać, że jest to kolejny dowód na jego stoickie podejście do życia.

Aktywny w internecie

Krajewski jest bardzo znany z tego, że aktywnie bierze udział w życiu internetowym. Prowadzi swojego fanpage’a na Facebooku oraz profil na Instagramie. W postach pisze głównie o swoich największych pasjach – filozofii, stoickich ciekawostkach, kryminologii oraz historii Imperium rzymskiego oraz zagadkowych morderstwach. Jego unikatowa działalność łączy w sobie elementy autopromocji i dzielenia się swoimi pasjami.

View this post on Instagram

W mojej najnowszej powieści „Mock. Golem” pewną ponurą rolę gra miejsce zwane „Sierocińcem”. Zbierają się tam i nocują postaci, z którymi mało kto chciałby się bliżej zapoznać (początek powieści brzmi: „W Sierocińcu pobudziły się już wszystkie kreatury”). We wrocławskim „trójkącie bermudzkim”, przy ul. Traugutta, znalazłem takie miejsce (zob. zdjęcie), które aż się prosiło, by je wykorzystać jako powieściowy Sierociniec. Niestety, w trakcie pisania okazało się, że to autentyczne locum jest zbyt małe jak na potrzeby fabuły. Musiałem z niego zrezygnować i po żmudnych poszukiwaniach we wrocławskiej „Księdze adresowej na rok 1921” znalazłem pewien właściwy obiekt, który już nie istnieje i nie jest poświadczony na żadnej fotografii. Nie jestem zadowolony z tego rozwiązania, bo zawsze lepiej jest, gdy mogę opisać to, co widzę, niż fantazjować. W przyszłości zwrócę się być może (za pośrednictwem FB) z prośbą do mieszkańców starych dzielnic Wrocławia o zapoznanie mnie z jakimś potrzebnym mi obiektem. Znam bardzo dużo wrocławskich podwórek, ale przecież nie wszystkie… 👉#przedmiescieolawskie #trojkatbermudzki #eberhardmock #czytampolskichautorów #bookstagram

A post shared by Marek Krajewski (@marek.krajewski.pisarz) on

Nauka łaciny

Od kilku miesięcy Marek Krajewski postanowił dołożyć kolejną cegiełkę do dzielenia się z fanami swoim światem. Rozpoczął bowiem nagrywanie krótkich filmików, w których „uczy” łaciny. Tłumaczy w nich w nich różne powiedzenia oraz ich zastosowanie. Oto jeden z nich:

Pracownia w Hali Stulecia

Akcja jednej z powieści Marka Krajewskiego skupiona jest wokół wydarzeń, które rozegrały się w Hali Stulecia we Wrocławiu. Jest to książka „Mock” opisująca pierwsze lata służby Eberharda Mocka w policji kryminalnej. By lepiej poznać charakterystykę i architekturę budynku oraz poczuć panującą w nim atmosferę, Andrzej Baworowski przekonał pisarza, by ten pisał powieść w jednym ze skrzydeł budynku, w którym został przygotowany specjalny gabinet. Okazało się, że nie był to tylko epizod. Marek Krajewski od tamtej pory napisał tam cztery kolejne powieści!

autor: Jar.ciurus, licencja: (CC BY-SA 3.0 PL)

Najnowsza powieść

Najświeższą powieścią Marka Krajewskiego jest „Dziewczyna o czterech palcach”, w której po kilku latach autor wraca do opisywania losów Edwarda Popielskiego. Jest to też zwrot w stronę powieści sensacyjno-szpiegowskiej. Głównym motywem książki, której akcja rozgrywa się w 1922 roku, jest niebezpieczna walka pomiędzy wywiadami.

Dziewczyna o czterech palcach
Kup ebooka lub książkę na Woblink.com

Do tej pory Marek Krajewski ma na swoim koncie 20 powieści – dwa cykle powieściowe, dwie powieści napisane wspólnie z Mariuszem Czubajem oraz książkę poświęconą kryminologii, napisaną z Jerzym Kaweckim. Jak zapowiedział na swoim profilu na Facebooku, ukończył właśnie kolejną – 21 książkę.

 

Zdjęcie Marka Krajewskiego autorstwa Rafała Komorowskiego zostało zrobione podczas spotkania autorskiego w Mediatece we Wrocławiu. Źródło: commons.wikipedia.org na licencji (CC BY-SA 4.0).