Wigilijne psy i inne opowieści (ebook) –	Łukasz Orbitowski

E-book

Wigilijne psy i inne opowieści

Ocena czytelników:

7,1 (247 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Książka laureata Paszportu POLITYKI 2015 Kultowe opowieści Łukasza Orbitowskiego Niewyjaśnione samobójstwa taksówkarzy. Droga widziana tylko przez nielicznych. Spalony blok z lokatorem, którego nie powinno w nim być. Przekręt wystawiający przyjaźń na próbę. Przesyłka na zawsze odmieniająca życie doręczyciela… Łukasz Orbitowski w sposób, w jaki nie zrobił tego nikt przed nim, pokazuje świat, w którym rodzą się współczesne koszmary: świat polskich blokowisk, miejskiego brudu, pierwszych poważnych związków, porannej wódki. Krwisty, podszyty czarnym humorem język tych opowieści, a także niezwykła wyobraźnia autora sprawiają, że Wigilijne psy hipnotyzują i niepokoją od pierwszych stron. Oto drugie wydanie, gruntownie zredagowane oraz wzbogacone o dodatkowe teksty. E-book zawiera dodatkowe opowiadanie "Objawienia", niedostępne w papierowym wydaniu książki.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

480

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.91 MB (MOBI), 0.94 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Joanna Smęder

Joanna Smęder

10.08.2016, 17:47

Niebanalne, niepowtarzalne, po prostu świetne! – takie właśnie są „Wigilijne psy” Łukasza Orbitowskiego. Laureat Paszportu Polityki 2015 za powieść Inna Dusza wraz z krakowskim wydawnictwem SQN zabiera nas w podróż po realiach polskich blokowisk, w których realizm miesza się z elementami fantastyki.
„Wigilijne psy” to zbiór 11 opowiadań, wydanych ponownie, po ponad 10 latach od pierwszej edycji. Tematyka jest różnorodna, wszystko kręci się wokół smutnej, nierzadko pełnej przemocy i niesprawiedliwości, polskiej szarej rzeczywistości.
Osobiście uwielbiam czytać książki, dzięki którym, już podczas patrzenia na samą okładkę, zastanawiam się, czy nie zlokalizować w trybie przyspieszonym mojego kota, który podobno widzi to, czego ja dostrzec bym nie za bardzo chciała.
Tajemnicza autostrada widziana tylko przez kilka osób, niewyjaśnione wypadki taksówkarzy, w których bierze udział pasażer zza grobu, czy powracające każdego roku psiaki utopione w rzece ... A to nie wszystko, bo opowiadań jest przecież dużo więcej.
Przyznaję (trochę ze wstydem), iż jest to moje pierwsze spotkanie z Orbitowskim, ale wiem, że z pewnością nie ostatnie. Wbrew pozorom, opowiadania to nie taka prosta forma twórcza, w stosunkowo niewielkiej objętościowo treści, należy zawrzeć odpowiedni ładunek napięcia i strachu, który solidnie wbije w fotel. Orbitowskiemu to się udało fantastycznie, nie tak łatwo zapomina się jego teksty.
Od strony technicznej książka prezentuje się całkiem nieźle. Została bardzo ładnie wydana, czcionka tekstu jest także przyjazna dla oka. Myślę, że stanowi fantastyczny prezent dla niejednego książkoholika.
Gorąco polecam Wam tę książkę, stanowi ona znakomitą rozrywkę dla czytelnika. Troszkę się pośmiejecie, a już na pewno lęki, wyskoczą z Was niczym na demony na barwną paradę umarlaków. Fikcja łącząca się subtelnie z rzeczywistością wprowadzi Was w świat, który niby doskonale znacie, ale niekoniecznie wszystko o nim wiecie ;)

Dodaj komentarz

Joanna Smęder

Joanna Smęder

10.08.2016, 17:47

„Zjawiskowe”

Niebanalne, niepowtarzalne, po prostu świetne! – takie właśnie są „Wigilijne psy” Łukasza Orbitowskiego. Laureat Paszportu Polityki 2015 za powieść Inna Dusza wraz z krakowskim wydawnictwem SQN zabiera nas w podróż po realiach polskich blokowisk, w których realizm miesza się z elementami fantastyki.
„Wigilijne psy” to zbiór 11 opowiadań, wydanych ponownie, po ponad 10 latach od pierwszej edycji. Tematyka jest różnorodna, wszystko kręci się wokół smutnej, nierzadko pełnej przemocy i niesprawiedliwości, polskiej szarej rzeczywistości.
Osobiście uwielbiam czytać książki, dzięki którym, już podczas patrzenia na samą okładkę, zastanawiam się, czy nie zlokalizować w trybie przyspieszonym mojego kota, który podobno widzi to, czego ja dostrzec bym nie za bardzo chciała.
Tajemnicza autostrada widziana tylko przez kilka osób, niewyjaśnione wypadki taksówkarzy, w których bierze udział pasażer zza grobu, czy powracające każdego roku psiaki utopione w rzece ... A to nie wszystko, bo opowiadań jest przecież dużo więcej.
Przyznaję (trochę ze wstydem), iż jest to moje pierwsze spotkanie z Orbitowskim, ale wiem, że z pewnością nie ostatnie. Wbrew pozorom, opowiadania to nie taka prosta forma twórcza, w stosunkowo niewielkiej objętościowo treści, należy zawrzeć odpowiedni ładunek napięcia i strachu, który solidnie wbije w fotel. Orbitowskiemu to się udało fantastycznie, nie tak łatwo zapomina się jego teksty.
Od strony technicznej książka prezentuje się całkiem nieźle. Została bardzo ładnie wydana, czcionka tekstu jest także przyjazna dla oka. Myślę, że stanowi fantastyczny prezent dla niejednego książkoholika.
Gorąco polecam Wam tę książkę, stanowi ona znakomitą rozrywkę dla czytelnika. Troszkę się pośmiejecie, a już na pewno lęki, wyskoczą z Was niczym na demony na barwną paradę umarlaków. Fikcja łącząca się subtelnie z rzeczywistością wprowadzi Was w świat, który niby doskonale znacie, ale niekoniecznie wszystko o nim wiecie ;)

Dodaj recenzję