5 sekund do IO (ebook) –	Małgorzata WardaPromocja

E-book

5 sekund do IO

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

W szkole Miki dochodzi do tragicznej w skutkach strzelaniny. Tylko ona widziała sprawcę. Okazuje się, że dramat w liceum mógł mieć coś wspólnego z kontrowersyjną i tajemniczą grą, stworzoną w najnowszej technologii, gdzie gracz odczuwa nie tylko temperaturę otoczenia, zapachy i smaki, ale też ból. Może tam nawet przeżyć własną śmierć. Na prośbę policji Mika wkracza w wirtualny świat stworzony na upalnym, wulkanicznym księżycu Io. Czy i ona wpadnie w pułapkę piekielnie niebezpiecznej gry?

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

3.20 MB (MOBI), 1.57 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

09.02.2017, 11:27

Powieść Małgorzaty Wardy „5 sekund do Io” adresowana jest do młodych czytelników, ale sięgnąć po nią mogą z powodzeniem także dorośli, gdyż niezmiennie trzyma w napięciu i podejmuje ważny problem wyobcowania wśród rówieśników oraz szukania alternatywy w świecie gier komputerowych.

Główna bohaterka to inteligentna, wrażliwa i ciężko doświadczona przez los nastolatka, która jest świadkiem tragicznej strzelaniny w swojej szkole. Mika nie tylko widzi śmierć bibliotekarki, ale i rozpoznaje sprawcę, który daruje je życie.
Od tej pory dziewczyna jest stopniowo wciągana w splot niebezpiecznych wydarzeń, które mają związek z coraz bardziej popularną, uzależniającą grą komputerową. Jej uczestnicy mogą nie tylko poruszać się w wykreowanym świecie, ale również odczuwają ból, głód, pragnienie, strach, a nawet mogą przeżyć własną śmierć. Mogą też krzywdzić i zabijać, by przetrwać i dostać się na kolejny, wymarzony poziom.
Gdy Mika decyduje się wejść do gry, jej życie nagle się zmienia…

Opowieść Małgorzaty Wardy to nie tylko ekscytująca przygoda w wirtualnym świecie, w którym wszystko jest możliwe i nie ma żadnych moralnych granic. To również ważny głos w sprawie międzyludzkich relacji, które coraz częściej sprowadzane są do kontaktów przez Internet i telefon komórkowy. To także historia demaskująca prawdziwe oblicze firm zajmujących się produkcją i dystrybucją komputerowych gier, które uzależniają i odrywają od realnego życia.

Autorka stawia w swojej powieści ważne pytanie o przyczyny szukania przez młodych ludzi alternatywnych światów, w których można być kimś innym, można się dowartościować i schować za awatarem. Odpowiedź odnajdujemy na kartach książki bez problemu, mimo iż nie jest ona udzielona w sposób dosłowny.

Całość czyta się jednym tchem, niczym najlepszy kryminał czy powieść sensacyjną. Jest tu jednak i miejsce na wzruszenia oraz na głęboką refleksję nad kondycją współczesnego świata.
Polecam każdemu – bez względu na wiek.
BEATA IGIELSKA

Dodaj komentarz

Agnieszka

31.03.2016, 17:10

„Niesampwita, chwilami wstrząsająca i niepokojąca. Trzeba przeczytać!”

Chyba większość z nas grała, bądź gra w gry komputerowe. Jedni uwielbiają sadzić roślinki, pływać, czy może też walczyć w przestworzach, lub na ziemi. Gra ma jedno zadanie. Przenieść nas, zainteresowanych do innego świata, gdzie rzeczywistość na chwilę zostanie zagłuszona czymś nierealnym, a jednak jakże fascynującym, im więcej producent włoży w swoje dzieło, tym lepszych efektów mogą spodziewać się konsumenci. Czas, który poświęcamy na tą formę relaksu może być zwodniczy, pochłonięci alternatywnym światem często zatracamy się, nie zdając sprawy ile godzin upłynęło bezproduktywnie. Jednak to "tylko" gra, cóż może się nam stać poza bałaganem w mieszkaniu, czy brakiem obiadu? Nic. Problem zaczyna się gdy cienka granica między światem fikcyjnym a realnym zostaje zatarta..

Koszmar, który mógł wydarzyć się tylko w scenie thrilleru, bądź w jednej z gier w jakiej nie jeden raz brała udział Mika, staje się rzeczywistością. O to siedzi ukryta w bibliotece, mając świadomość,że niebezpieczny psychopata biega z bronią w ręku i zabija każdego napotkanego po drodze ucznia lub nauczyciela. Strach paraliżuje, przecież takie rzeczy się nie dzieją naprawdę, nie w tak nudnej i nie odznaczającej szkole, jak to Warszawskie liceum. A jednak. Oprawca czegoś szuka, do czegoś zmierza, jeszcze chwila i zostanie zauważona. Kiedy dwa spojrzenia się spotykają, Oczy Mikki robią się co raz większe ze zdziwienia. Przez głowę przelatuje mnóstwo wspomnień, i to jedno najważniejsze. Ona go zna! Wie kim jest morderca, ale dlaczego właśnie On? I dlaczego nie strzelił jej w głowię skoro mógł?

Mika nie miała łatwego życia, kiedy umarł ojciec zamieszkała wraz z młodszą siostrą w pogotowiu opiekuńczym. Jak żyje się w takim miejscu? Nie zrozumie nikt, kto przez jakiś czas w nim nie pomieszka. Dla nastolatki wydaje się, że nie ma już nikogo z kim mogłaby dzielić ten dziwny stan. Nie potrafi płakać, czuje się zablokowana. Dopiero Bartek, jeden ze współwychowanków ośrodka przykuwa swoją uwagę, ciągłym graniem. To dzięki niemu Mika staje się jedną z najlepszych w tej dziedzinie. I to właśnie za sprawą dawnej pasji zostanie wybrana do trudnego i niebezpiecznego zadania...

Będę szczera, bardzo długo zbierałam się z przeczytaniem powyższej książki. Tak naprawdę sama nie wiem dlaczego po otrzymaniu przesyłki nie potrafiłam się do niej przemóc. Chyba musiała "nabrać mocy" i po prostu odczekać swoje. Kiedy już w końcu zasiadłam do czytania.. automatycznie przepadłam. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Wardy, owszem słyszałam o autorce, jednak do tej pory nie miałam sposobności zapoznać się z jej książkami. Zawsze z pewną niepewnością zagłębiam się w lekturze autorów, którzy zewsząd są zachwalani, może dlatego, że kilka razy srogo się rozczarowałam? Nie wiem. W tym przypadku było inaczej, pozytywnie. Już na samym wstępie zostajemy wciągnięci w fabułę, która mocnym uderzeniem zbija z tropu. Bo tak na "dzień dobry" morderstwo i niepokojące zachowania bohaterów wprawiają w osłupienie. Jako,że tematem przewodnim są gry o bardzo zaawansowanej technologii, całość jawi się jak wyjęta z filmu s-fi, do momentu gdy najnowsza gra zaczyna mieć uchybienia, a gracze zaczynają dziwnie reagować na jej brak. Cały czas balansujemy pomiędzy rzeczywistością i światem nierealnym, gdyż akcja toczy się na dwóch płaszczyznach. W normalnej codzienności bohaterów oraz na IO gdzie można odczuwać wszystkie bodźce, przez co gra zdaje się jeszcze bardziej rzeczywista. Pozostaje pytanie w jakim momencie alternatywna przestrzeń zaczyna być niebezpieczna, kiedy zaczyna stanowić zagrożenie?

Jestem pod ogromnym wrażeniem samej konstrukcji książki, autorka wykazała się niesamowitą wiedzą w tematyce gier, całej terminologii oraz szczegółów, które stanowią ważne elementy, czytając odnosi się wrażenie,że napisała ją osoba żyjąca w świecie komputerów, bardzo dobrze odnajdująca się w ukazanej dziedzinie. Druga, bardzo ważna sprawa. Znakomite wykreowanie bohaterów, zwłaszcza zarys psychologiczny nastolatków znajdujących się w pogotowiach opiekuńczych, ale i również tych z innymi problemami. Gra w pewnym sensie tworzyła świat w jakim zagubieni ludzie potrafili się odnaleźć, jednak czy taka złudna wizja samego siebie może być dobra? Czy w pewnym momencie nie doprowadzi do katastrofy ? Jak poradziła sobie główna bohaterka z tym jakże trudnym i ważnym zadaniem?
Szczerze polecam przeczytanie tej pozycji, mnie podbiła i sprawiła, że nie potrafiłam się oderwać od stron, a samo zakończenie... Sami się przekonajcie. Naprawdę warto!

Dodaj recenzję