Dziedzictwo von Becków (ebook) –	Joanna Jax

Dziedzictwo von Becków

Ocena czytelników:

7,7 (341 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Napisana z epickim rozmachem, trzymająca w napięciu saga rodzinna! Poruszająca opowieść o zawiłych losach polskiej nauczycielki i niemieckiego oficera SS oraz ich potomków. Pełna dramatycznych momentów historia rozgrywa się na przestrzeni niemal osiemdziesięciu lat, przenosząc czytelnika z przedwojennego Wolnego Miasta Gdańska i pruskiej arystokratycznej posiadłości w Szlezwiku-Holsztynie do okupowanego Krakowa i Olkusza, powojennego Berlina Wschodniego i Warszawy, następnie do prowansalskiej wsi i Paryża lat sześćdziesiątych, by znaleźć finał w Polsce w czasach obecnych. Barwnie kreśląc postacie i umiejętnie dawkując tajemnice, autorka stworzyła wzruszającą opowieść o wybaczaniu, miłości, trudnych wyborach i dylematach moralnych, nienawiści, żądzy zemsty, chciwości i skomplikowanych relacjach rodzinnych.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.08 MB (MOBI), 0.59 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Nina

Nina

08.12.2015, 19:24

Piękna saga rodzinna z historią w tle. Lubię takie pozycje :) Nie mogłam uwierzyć, że to literacki debiut Pani Joanny - naprawdę kawał dobrej roboty!
Dziedzictwo czyta się szybko i z przyjemnością. Jest tu wszystko co dobra saga rodzinna zawierać powinna - miłość (oczywiście), ale też nienawiść, chęć zemsty i problem wybaczenia. Niezwykle duża ilość bohaterów, ale nie ma problemu z ich identyfikacją. Akcja zaczyna się przed II wojną światową i kończy w latach współczesnych. Cały czas śledzimy losy von Becków i osób z nimi związanych. To naprawdę kawał świetnej historii. Polecam

Dodaj komentarz

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

03.02.2016, 06:02

„Ciepła i wzruszająca saga rodzinna”

"Nienawiść najbardziej niszczy nas samych. Powoduje, że przestajemy dostrzegać piękno wokół siebie. Sprawia, że nie umiemy kochać, zatruwa naszą duszę, obsesyjnie myślimy o zemście..."

Zanim zerknęłam na pierwszą stronę powieści, przez chwilę zastanawiałam się nad podtytułem książki - "Powieść o miłości, która nie powinna się zdarzyć...". Czy cokolwiek może powstrzymać miłość? Czyż nie przekracza ona wszelkich przeciwności losu? Jakie znaczenie mają konwenanse, obyczaje i normy społeczne, kiedy serce rozgrzane namiętnością? Dlaczego jedną miłość określa się jako dobrą, bo zgodną z oczekiwaniami, a inną złą, bo nie poddaje się presji środowiska i trwa na przekór? Czy ludzie zawsze będą kochać, z taką samą siłą i intensywnością, bez względu na to, w jakich czasach i miejscu w świecie przyjdzie im żyć? Jak bardzo spokrewnione są miłość i nienawiść, czy faktycznie dzieli je tak niewiele?

Ciepła i wzruszająca saga, podkreślająca istotną rolę rodziny, będącej punktem odniesienia na mapie życia. Autorka w piękny sposób prowadzi fabułę, nasyca ją pełną gamą skrajnych i gwałtownych emocji, mnóstwo namiętności, przyjaźni, przywiązania, bezwarunkowego oddania, poświęcenia, lojalności, ale również nienawiści, zdrady, zemsty, poczucia oszukania, bólu i rozpaczy. Miłość polskiej nauczycielki i niemieckiego oficera SS mocno miesza w scenariuszach ludzkich losów, nie tylko dwojga zakochanych, ale również kolejnych pokoleń. Zaskakujące sploty wydarzeń i sytuacji, które dramatycznie komplikują życie, przyczyniając się do wielu cierpień i udręk. Ale wciąż żyje nadzieja i siła walki z przeciwnościami, pragnienie szczęścia i życiowego spełnienia. A w tle niebezpieczne wydarzenia z kart historii Europy, od lat trzydziestych dwudziestego wieku do współczesnych, obejmujących szalejącą wojnę, zmiany polityczne, represje, przeobrażenia gospodarcze i społeczne.

Świetnego pazura nadaje książce umiejętnie wpleciony wątek kryminalny, który otwiera i zamyka, niejako spina klamrą, przedstawianą opowieść, współtworząc klimat tajemniczości i mocno intrygując czytelnika. Bogactwo bohaterów z pełną gamą wad i zalet, ciekawie przedstawionych i zróżnicowanych. Z dużym zainteresowaniem śledzimy ich pokręcone losy, trudne wybory, dylematy moralne, łamanie zasad w imię miłości. Bardzo podobała mi się wielowątkowość książki, jednak niektóre sytuacje nie przekonały mnie swoim realizmem, nie przypuszczam, aby ktoś był w stanie tak zareagować, nawet w imię szalonej miłości. A może to była prowokacja ze strony autorki, skłonienie nas do głębszej zadumy nad mocą sprawczą intensywnych uczuć, całkowitego przebaczenia, odrzucenia wszelkich wątpliwości?

Po przeczytaniu powieści moje myśli znów krążyły wokół siły i szlachetności miłości. Jak bardzo prawdziwa namiętność może odcisnąć piętno na naszym i bliskich losie? Do jakich czynów, poświęceń i zbrodni jesteśmy zdolni w imię bezgranicznej miłości? W jakim stopniu postrzegamy jej potęgę i barwy? Czy bezinteresowna miłość może nauczyć nas sztuki wybaczania, nawet jeśli sama była źródłem największych tragedii w naszym życiu? Czy dzięki miłości stajemy się lepszymi ludźmi, bardziej radzimy sobie z cierpieniem i wyczekiwaniem na szczęście? Czyż miłość nie jest motorem życia, wzbogacania duchowo i wywołuje w nas poczucie szczęścia?

bookendorfina.blogspot.com

Joanna Szarańska

26.08.2014, 09:32

„Wojna, miłość, życie..”

Kiedy tylko przeczytałam zapowiedź powieści Joanny Jax, wiedziałam, że ta książka musi trafić do mojej biblioteczki. Tak, nie tylko w moje ręce, do przeczytania, ale i do biblioteczki. Na stałe.

Uwielbiam sagi, które na przestrzeni wielu lat ukazują zawiłe ludzkie losy. Uwielbiam także historie, które opisują wojnę, choć ich lekturę ciężką określić mianem przyjemnej. Być może czytanie o ludziach, którzy przeżyli tak wiele dramatycznych chwil i potrafili się podnieść, napawa mnie nadzieją? Jedno jest pewne. Po powieści Joanny Jax oczekiwałam bardzo wiele, a otrzymałam jeszcze więcej.

Gdańsk. Lata poprzedzające wybuch II Wojny Światowej. Obok siebie mieszkają Polacy i Niemcy. Wrogość pomiędzy narodami jest coraz bardziej wyczuwalna, po cichu mówi się o konflikcie. Właśnie w Gdańsku splatają się losy Marysi, ubogiej polskiej nauczycielki i Wernera, zamożnego i tytułowanego oficera SS. Choć wydaje się, że ta miłość nie ma racji bytu, da ona początek dramatycznym wydarzeniom, których cień będzie towarzyszył bohaterom i ich potomkom przez kolejne sześćdziesiąt lat...

Mój początek z Dziedzictwem von Becków był dość trudny. Powieść zaczyna się w czasach współczesnych. Zostaje popełnione morderstwo, nie wiadomo, kim jest ofiara, ani dlaczego doszło do zbrodni. W tym miejscu książka mnie nużyła, zdanie zdawały się składać z kilometrów liter, co mnie drażniło. Nie lubię długich zdań i ustępów. Lubię czytelne akapity. Ale...

Za sprawą fabuły bardzo szybko porzucamy współczesność i zostajemy rzuceni przez autorkę w lata przedwojenne. Stajemy się świadkami miłości, jaka rodzi się pomiędzy ubogą Polką, a przystojnym oficerem SS. Czy kibicujemy temu uczuciu? Trudno powiedzieć. Jestem niezwykle sceptycznie nastawiona do tego typu historii. Jednak Wernera polubiłam. Trudno go nie polubić, skoro wydaje się niemal krystaliczny, a Marysia jest w nim zakochana do szaleństwa. Kiedy dziewczyna zachodzi w ciążę, możemy podejrzewać, że dalsza część historii okaże się nie mniej zawiła niż najlepszy melodramat. I rzeczywiście. Dziedzictwo von Becków to misterna plątanina ludzkich losów, tworząca opowieść o wielkim rozmachu. W tej książce poraża mnogość wydarzeń mających wpływ na życie bohaterów, a jednak nie towarzyszyło mi uczucie przesytu. Być może dlatego, iż kolejne epizody są starannie poukładane, a każdy rozpoczęty wątek znajduje swoje zakończenie. Dawno nie czytałam powieści tak uporządkowanej! W tym miejscu jednak muszę zwrócić uwagę na jedno: uporządkowanej - nie nudnej!

Dziedzictwo von Becków jest powieścią, która kipi od emocji. Te emocje znajdują ujście w miłości, namiętności, zazdrości, gniewie, współczuciu, zbrodni. Autorka potrafiła je doskonale odmalować, tym samym nadając wszystkim swoim bohaterom bardzo ludzkie rysy. Owszem, momentami mało przemawiał do mnie idealny wizerunek Wernera, jednak z biegiem akcji autorka odsłoniła kilka jego słabości i uczyniła go bardzo ludzkim. Nietrudno jest bohaterów Joanny Jax polubić, moją sympatię wzbudziła Milena (pewnie łatwo domyślić się, dlaczego) kobieta o skomplikowanej naturze i jeszcze bardziej skomplikowanych losach.

Książkę polecam osobom, które lubują się w epickich historiach, pełnych życiowych zakrętów, dramatów i zawirowań. Przemawia za nią nie tylko arcyciekawa fabuła, która nie ogranicza się wyłącznie do czasów wojny, ale ukazuje również, jakie życie wiedli ludzie, którym udało się ją przeżyć. Przemawia za nią także piękny język (tak, tak, wbrew trudnym moim początkom z książką, potem jest zdecydowanie lepiej) i ogromna doza emocji, które towarzyszą czytelnikowi do samego końca.

Dodaj recenzję