Dziewczynka, która widziała zbyt wiele (ebook) –	Małgorzata Warda

E-book

Dziewczynka, która widziała zbyt wiele

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Ile można poświęcić dla ukochanej osoby?

Aaron i Ania są dla siebie całym światem. Kiedy ich matka zaczyna chorować, trafiają pod opiekę ciotki. Jej dom, który dziewczynka pamięta jako niezwykle piękny, wypełniony sztuką i antycznymi meblami, staje się miejscem przemocy i dramatycznej walki. Kto ochroni rodzeństwo, gdy wszystkie granice zostaną przekroczone? Czy dziecięca wyobraźnia Ani pozwoli jej zapomnieć o wydarzeniach w zamkniętym pokoju? Czy Aaronowi uda się ochronić swoją siostrę?

Poruszająca powieść o ludziach, których życie było piekłem... aż w końcu miłość pokonała strach. Pamiętaj, że zawsze dasz sobie radę z własnym "potworem" pod warunkiem, że przestaniesz się go bać.

Małgorzata Domagalik

To książka tyleż ważka, co przerażająca. Historia zwykłej rodziny, w której nic nie jest proste. Jak z puszki Pandory wysypują się nieszczęścia i wstydliwie skrywane tajemnice: samobójcza śmierć ojca, depresja matki, przemoc fizyczna i psychiczna wobec dzieci. Z rodzinną traumą próbuje zmierzyć się nastoletnia Ania. Stawia sobie jasny cel: unicestwić demony nękające jej brata Aarona. Aby to osiągnąć, złamie prawo ludzkie i boskie – by prawda i sprawiedliwość zatriumfowały. Tylko czy na sprawiedliwość nie jest już za późno? Dziewczynka, która widziała zbyt wiele - nie przegapcie jej. To książka ważna. Żywy język, świetne nakreślone portrety, proste dialogi – tak o rzeczach trudnych trzeba pisać. Polecam gorąco, choć po tej lekturze nic już nie będzie takie samo. 

Anna Dmowska, miesięcznik "Claudia"

Małgorzata Warda – pisarka, malarka, rzeźbiarka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Wydała kilka powieści m.in: „Ominąć Paryż”, „Środek lata”, „Nikt nie widział, nikt nie słyszał”. Dwa z jej opowiadań znalazły się w bestsellerowych zbiorach „Opowiadania letnie” oraz „Opowiadania szkolne”. Jest autorką kilku tekstów piosenek zespołu Farba. Wspólnie z malarzem, Marcinem Kędzierskim, współtworzy artystyczną „Grupę miejską”. Od urodzenia mieszka w Gdyni.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.31 MB (MOBI), 0.44 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Dominika Kacik

Dominika Kacik

30.09.2012, 23:25

„”

Nareszcie. W końcu ktoś udowodnił mi, że w polskiej literaturze tkwi potencjał. Zrozumiałam, że polskie książki mogą być lepsze od zagranicznych. Zobaczyłam światełko w tunelu...

A wszystko to za sprawą Małgorzaty Wardy i jej niepozornej książki z bardzo przeciętną okładką.

Aaron i Ania to rodzeństwo, które w swoim krótkim życiu przeszło wiele razy więcej upokorzeń niż każdy przeciętny człowiek. Osieroceni przez ojca i pozostawieni przez matkę na pastwę losu muszą sami odnaleźć się w wielkim świecie dorosłych. Z pomocą przychodzi im ciotka, która teoretycznie ma zapewnić im przytulne i bezpieczne schronienie. Dom, który dzieci zapamiętały jako piękny, kolorowy i ślicznie wyposażony w jednej chwili staje się piekłem. Przemoc, molestowanie, przekleństwa - to tylko namiastka tego co spotkało już i tak pokrzywdzone przez los dzieci. Czy Aaronowi i Ani uda się uciec z przeklętego mieszkania ciotki? Jak te wydarzenia wpłyną na ich przyszłość i dorosłe życie?

Zakochałam się w tej książce już podczas lektury pierwszego rozdziału. Historia bohaterów zainteresowała mnie i "wciągnęła" już na samym początku i tym samym nie mogłam oderwać się od lektury aż do jej końca.

Mój słownik jest zbyt ubogi by opisać wszystkie uczucia i emocje, które towarzyszyły mi gdy czytałam tę powieść i które nadal są ze mną gdy do niej wracam. Przyznaję też, że pochłonięta perypetiami bohaterów nie zwracałam najmniejszej uwagi na język, czy styl autorki. Liczyły się tylko dalsze losy Aarona i Ani.

Podziwiam autorkę głównie za to, że potrafiła stworzyć tak autentyczne postaci z tak głębokim tłem psychologicznym. Czytałam już wiele książek obyczajowych o zabarwieniu psychologicznym, ale pod tym względem nawet nie umywają się one do książki Małgorzaty Wardy. Pisarkę podziwiam również za odwagę i stworzenie tak pięknej, ale też przerażającej powieści, która naprawdę zapada w pamięć.

Brak mi słów. Dlatego tez chcę was bardzo, bardzo gorąco zachęcić do lektury tej książki, uwierzcie mi, że warto ;)

Dodaj recenzję