Kropla Życia (ebook) –	Oliwia Tybulewicz

Kropla Życia

Ocena czytelników:

9,0 (4 oceny) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Wioletta pracuje jako kelnerka w Lunie, pubie tłumnie odwiedzanym przez istoty nadprzyrodzone, bezwstydnie kradnące wszystko, co się da i pod byle pretekstem wszczynające bójki. Pewnego dnia w wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności wchodzi w posiadanie eliksiru należącego do wpływowej wampirzycy, hrabiny Kraus. Kierowana ciekawością, postanawia go wypróbować i w efekcie następnego ranka budzi się z potwornym bólem głowy i amnezją, ale za to bez bezcennej fiolki. Wiedząc, że prędzej czy później dołączy do grona podejrzanych, dziewczyna rozpoczyna wyścig z czasem. Po drodze przyjdzie jej stawić czoła nie tylko wampirzym klikom, niesfornym klientom pubu i skrzyżowaniu psa z krokodylem, ale także, co gorsza, próbującej za wszelką cenę wyswatać ją mamie.


Czy Wioletcie uda się na czas odzyskać pamięć i fiolkę? A może przy okazji odnajdzie coś o niebo cenniejszego?


Oliwia Tybulewicz


Urodziła się w Bydgoszczy, obecnie mieszka w Trójmieście. Jest absolwentką teorii ekonomii na UMK, choć wybierając studia zastanawiała się też nad filologią angielską i japonistyką. Uwielbia podróże, gry planszowe, kulturę Japonii i klimat lat osiemdziesiątych XX wieku.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

4.74 MB (MOBI), 2.13 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

31.01.2017, 09:07

Główna bohaterka - Wioletta - jest zwykłą kelnerką w pubie Luna. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że bywalcami Luny są istoty nadprzyrodzone - fauny, driady, elfy, wampiry i gobliny. Życie Wiotetty toczy się zwykłym, ustalonym torem (o ile można o tym mówić w przypadku codziennych kontaktów z wilkołakami) do czasu, aż przypadkowo trafia w jej ręce tajemniczy eliksir będący własnością jednej z najpotężniejszych postaci w wampirzym półświatku - hrabiny Kraus. Wbrew zdrowemu rozsądkowi bohaterka postanawia wypróbować na sobie ów specyfik w wyniku czego nabiera pewnych zdolności i... urywa jej się film. Co gorsza, następnego dnia orientuje się, że eliksir gdzieś znikł. Wiedząc, że prędzej czy później padną nią podejrzenia ze strony hrabiny, postanawia za wszelką cenę go odszukać. Nie będzie to łatwe wziąwszy pod uwagę jej amnezję, upierdliwych i wymagających klientów Luny oraz nadopiekuńczą matkę, która za wszelką cenę stara się ją wyswatać.

W swojej książce autorka odchodzi od utartych stereotypów dotyczących wilkołaków czy wampirów - nie są przedstawione jako krwiożercze bestie tylko czyhające na to, aby pożreć ludzi. W "Kropli życia" te istoty nabierają ludzkich cech - wpadają wieczorem do pubu, aby w spokoju przegryźć krwistego hamburgera lub wypić kufel piwa i przy okazji zapoznać się ze świeżą porcją ploteczek. Jednocześnie na wszelkie sposoby próbują uprzykrzyć życie pracownikom Luny - podchmieleni magowie wymachujący róźdzkami na lewo i prawo to tylko przedsmak tego, z czym musi zmierzyć się Wioletta.

W książce nie brakuje oryginalnych bohaterów - jest wilkołak z kryzysem tożsamości, który uparcie twierdzi, że jest wampirem. Jest tajemniczy właściciel Luny - Igor, który wzbudza szacunek nawet u słynących z wyniosłości elfów. Jest gderdliwa i zrzędliwa wiedźma Zenobia, która dosłownie zdziera skórę ze swoich klientów. Jest również wróżbitka Pelagia, która nie może oprzeć się ciasteczkom z wróżbami.

Książka jest pełna humoru i zabawnych historii - czytając o wybrykach klientów Luny czytelnik nie raz wybuchnie śmiechem. Jednocześnie akcja cały czas pędzie do przodu i praktycznie nie ma sposobu, aby choć na chwilę oderwać się od lektury.

Ciekawostką jest to, że oryginalnie dwa pierwsze rozdziały książki były niezależnym opowiadaniem, które swego czasu wygrało konkurs organizowany przez portal DużeKa. Z czasem opowiadanie rozrosło się do pełnowymiarowej książki i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej historii, gdyż autorka zostawiła kilka otwartych wątków, które aż proszą się o wyjaśnienie w kolejnym tomie, np. kim tak naprawdę jest Igor lub co się stanie podczas godziny życia, którą bohaterka nieopatrznie przehandlowała za pewną przysługę u czarownicy (a jak powszechnie wiadomo - z czarownicami trzeba się mieć na baczności).

Z całego serca polecam tę książkę - jeżeli szukacie lekkiej lektury, przy której brzuch będzie Was bolał od śmiechu, to "Kropla życia" jest idealnym rozwiązaniem.

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję