Jutro 3. W objęciach chłodu (ebook) –	John Marsden

Jutro 3. W objęciach chłodu

Ocena czytelników:

0,0 Nie ma jeszcze ocen.
Dodaj pierwszą!

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUB

Opis publikacji

Mam na imię Ellie. Nie jestem już tą samą dziewczyną, która mieszkała z rodzicami w Wirrawee. Nikt z nas nie jest już taki sam. Boimy się, ale jesteśmy silni i nie tak łatwo nas złamać. Nie chcemy być martwymi bohaterami. Wydaje mi się, że w obliczu niebezpieczeństwa będziemy musieli robić rzeczy naprawdę straszne. Ale nie wiem, jak daleko możemy się posunąć, żeby ocalić najbliższych. I czy będę w stanie kochać kogoś, kto nie zawahał się zabić? Choć nadciąga chłód, jutro może być naprawdę gorąco. Jutro to fenomen. Seria otrzymała kilkadziesiąt nagród w Australii, Stanach Zjednoczonych, Szwecji i Niemczech. W USA znalazła się na liście najlepszych książek dla młodzieży, a w Szwecji na pierwszym miejscu na liście książek polecanych przez nastolatków. W Polsce pierwsza i druga część serii stały się bestsellerami.

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formacie EPUB_DRM

Rozmiary plików

0.84 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

DRM

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące format EPUB_DRM

Opinie czytelników:

Grażyna Osowska

08.03.2013, 06:08

Jestem ciekawa, dlaczedo ta książka nie jest dostępna w E-lnk? Inne książki tej seri są dostępne w E-lnk. Z tego powodu jest mało atrakcyjna. Chciałam ją kupić, ale skoro nie mogę jej przeczytać na e-czytniku to mnie nie interesuje. Szkoda

Dodaj komentarz

Marta Rozmanowska

Marta Rozmanowska

11.04.2012, 17:31

„”

Skradasz się w ciemnościach, ściskając w rękach materiały wybuchowe. Idziesz najciszej jak potrafisz i masz nadzieję, że nikt Cię nie usłyszy. Jesteś coraz bliżej celu. Wstrzymujesz oddech, licząc na powodzenie misji. Myślisz o przyjaciołach i rodzinie. Teraz wszystko zależy od Ciebie…

„Znacznie łatwiej jest coś zniszczyć, niż zbudować.”

Jeszcze parę miesięcy temu mieszkańcy Wirrawee wiedli zwyczajne, wręcz nudne życie. Dorośli pracowali, zajmowali się gospodarstwami, a młodzi chodzili do szkół, pomagali rodzicom w prowadzeniu domu i spędzali czas ze znajomymi. Pewnego dnia każda najdrobniejsza rzecz, którą uważali za oczywistą, zniknęła, stawiając obywateli w obliczu wojny. Małe społeczeństwo zostało zmuszone, by zostawić wszystko za sobą; mieszkających w miasteczku ludzi pozbawiono nawet możliwości obrony – pojmano ich w najmniej oczekiwanym momencie. Odebrano im wszystko, łącznie z nadzieją. Czy jest jeszcze jakaś szansa na ocalenie?...

„Dopiero jakiś tydzień temu zdałem sobie sprawę, o co chodzi z tą całą odwagą. Ona jest w naszych głowach. (…) Odwaga to wybór, którego dokonujemy.”

Przed wieloma tygodniami siedmioro przyjaciół wyjechało na tydzień w góry. Miał to być beztroski czas, wolny od zmartwień i obowiązków. Tak też się stało, nastolatkowie spędzili udane dni w odległym od rodzinnego miasta miejscu – Piekle. Wracali z niego trochę niechętnie, choć w znakomitych humorach. Zbliżyli się do siebie, lepiej poznali, odpoczęli od szarej codzienności. Gdy dotarli do Wirrawee nie zastali tego, czego się spodziewali. Zamiast rodziców, witających ich z otwartymi ramionami, zobaczyli puste domostwa, martwe zwierzęta i porzucone samochody. Podczas ich nieobecności miasto zostało opanowane przez wroga. Teraz to na ich barkach spoczywa odpowiedzialność, teraz to oni muszą ocalić najbliższych. Teraz to oni muszą walczyć o lepsze jutro.

„Przyszłość jest… sam nie wiem, jaka jest przyszłość. To czysta kartka papieru, na której rysujemy kreski, ale czasami osuwa nam się ręka i kreski nie wychodzą tak, jakbyśmy chcieli.”

Od rozpoczęcia wojny minęło parę miesięcy. Przyjaciele wciąż ukrywają się w Piekle, jednak nie próżnują: udało im się dokonać rzeczy, które osłabiły najeźdźców. Niestety, młodzi ludzie również nie są tak silni, jak na początku. Należąca do ich grupy Corrie została postrzelona podczas akcji, dlatego też jeden z chłopców zawiózł ją do szpitala. Od tamtego czasu nie było na ich temat żadnych wieści. Nastolatkowie są też słabsi fizycznie i psychicznie. Brakuje im normalności, pomocy ze strony dorosłych… Zamiast zajmować się tym, czym inne osoby w ich wieku, oni muszą walczyć o wolność. Nie ma już tego, co wcześniej. Dawne zwyczaje i problemy odeszły w zapomnienie. Liczy się tylko bitwa o przetrwanie.

„Lepiej być w kajdanach z ukochanymi ludźmi, niż cieszyć się wolnością w samotności.”

Narratorką historii w dalszym ciągu jest Ellie. To z jej perspektywy poznajemy wszystkie wydarzenia. Opisuje ona zarówno nową codzienność grupy przyjaciół, jak i wymagające wielkiej odwagi i poświęcenia misje, których podejmują się mimo dręczących ich lęków i obaw. Stają przed dylematami moralnymi, pomimo młodego wieku zaczynają zabijać, krzywdzić i ranić nieprzyjaciela. Odciska to piętno w ich zachowaniach, nastolatkowie zmieniają się nie do poznania. Już dawno porzucili niewinność i pogodę ducha; teraz są żołnierzami przystępującymi do ataku.

„Żyję w świetle, ale noszę z sobą mrok.”

Po raz kolejny młodzi bohaterowie serii „Jutro” muszą zmierzyć się z trudnymi problemami, takimi jak śmierć najbliższych, wyrzuty sumienia z powodu pociągnięcia za spust. Sami próbują ułożyć kodeks zasad odpowiednich na wojnie, ale i to przychodzi im z trudem. Zbyt szybko stali się doświadczonymi w boju dorosłymi, zwykłe czynności zastąpiła walka, która w sekundzie zmieniła o sto osiemdziesiąt stopni cały wcześniejszy świat.

Utwór ten zmusza do przemyśleń i refleksji. Czytelnik nie może powstrzymać się od zadawania sobie pytań takich jak: „A co ja zrobiłbym na ich miejscu?”, „Czy dałbym radę dokonać takich rzeczy?”, „Czy postąpiłbym inaczej?”. No właśnie, co my zrobilibyśmy, gdybyśmy znaleźli się w takiej sytuacji? Czy znaleźlibyśmy w sobie odwagę pozwalającą wprowadzać nawet te najbardziej niebezpieczne plany w życie? A może stchórzylibyśmy, wybierając spędzenie groźnego czasu w ukryciu?

Kiedy przeczytałam pierwszy tom cyklu autorstwa Johna Marsdena, jeszcze długo po skończeniu lektury zadawałam sobie takie pytania. Wyobrażałam sobie, jak zachowałabym się, gdyby nagle do miasta, w którym mieszkam, wtargnął wróg. Parę dni później, gdy moja przyjaciółka również zapoznała się z „Jutrem”, wspólnie wymyślałyśmy przykładowy plan działania, znalazłyśmy też kryjówkę na wypadek inwazji. Myślę, że fenomen tej serii polega na tym, że autor w bardzo umiejętny sposób przedstawił swoją wizję, pokazując, że taka sytuacja naprawdę może mieć miejsce. Zwyczajni nastolatkowie w jednej chwili stają się jedyną nadzieją tysięcy ludzi.

Pokonujesz strach i decydujesz się zrobić wszystko, co tylko będzie trzeba, by postąpić zgodnie z planem. To dzięki Tobie wciąż jest szansa. Czy uda Ci się ją wykorzystać? Podpalasz lont…

Dodaj recenzję