Lawina (ebook) –	Jolanta Maria Kaleta

Lawina

Ocena czytelników:

7,3 (60 ocen) zawiera oceny z Lubimy Czytać

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

"„Lawina” to piąta juz z kolei powieść Jolanty Marii Kalety. Tym razem Autorka ukazuje rozpaczliwą walkę byłego akowca, którego ducha nie złamało stalinowskie więzienie, o zachowanie własnych przekonań, dochowanie wierności dawnym ideałom, możliwość normalnego życia w kraju za ‘żelazną kurtyną’, o prawo do miłości. Bohater powieści - chirurg Jędrek Madej - skierowany nakazem pracy do szpitala w Kowarach, miasteczka u stóp Karkonoszy, rychło przekonuje się, że skrywa ono mroczną tajemnicę, pilnie strzeżoną przez milicję, UB i wojsko KBW. Przez przypadek w jego ręce trafiają dziwne fotografie. Widnieje na nich tajemniczy symbol w kształcie dwóch ogniw łańcucha splecionych ze sobą, niezrozumiałe wyliczenia matematyczno-chemiczne oraz mapa, na której w języku niemieckim oznaczono kilka miejscowości. Otoczony przez donosicieli, podejmuje ryzykowną grę mającą wyjaśnić gdzie umieszczono ów symbol, co on oznacza i czemu ma służyć oraz jaką tajemnicę skrywają pozostałe fotografie. Przeciwko sobie ma żołnierzy korpusu bezpieczeństwa, kierowanych przez bezwzględnego porucznika Jenota, pana życia i śmierci oraz grasujący po okolicy Werwolf. Sam może liczyć jedynie na pomoc leśniczego Kujawy, człowieka o podobnym życiorysie i poglądach. Gdy w życiu Madeja pojawią się kobiety, znajdzie się w śmiertelnej pułapce."

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.90 MB (MOBI), 0.97 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Anonimowy czytelnik

07.04.2014, 12:37

Bardzo dobra pozycja. Choć w charakterze sensacyjna zawiera wiele prawdy historycznej. Brawa za umieszczenie wątku opowiadającego o próbie ucieczki z Polski stalinowskiej kukuruźnikiem. Były dwa takie przypadki. To z Jeżowa Sudeckiego zakończyło się dla 4 młodych Akowców tragicznie. Doskonale oddany tragizm czasów stalinowskich, który dotykał także zwykłych ludzi, bez zbędnego epatowania brutalnymi przesłuchaniami. Kowary powinny autorkę nosić na rękach. Interesująca lekcja historii. Albert.

Dodaj komentarz

Dodaj recenzję