Amerykański przekręt (ebook) –	Robert W. Greene

E-book

Amerykański przekręt

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

"„Nie jestem większym złodziejem niż gość, który zabrał ćwierćdolarówkę zostawioną w budce telefonicznej. On ukradł ćwierć dolara, ja ukradłem parę milionów”. Mel Weinberg Z zasmarkanego dzieciaka biegającego po ulicach Bronxu wyrósł na jednego z największych oszustów Ameryki. U szczytu swojej „kariery” Mel Weinberg obracał milionami dolarów i zatrudniał kilkaset osób, ale, jak chętnie podkreślał, robił to nie dla zysku, ale dla frajdy. To Weinberg pomógł FBI wymyślić i przeprowadzić najgłośniejszą akcję w historii biura: na jej potrzeby udawał przedstawiciela niewyobrażalnie bogatych arabskich szejków, którzy chcieli zainwestować w Stanach Zjednoczonych. Wkrótce „szejkowie” dotarli do urzędników i polityków, którzy ułatwili im zakładanie kasyn, kupowanie nielegalnej broni i handel narkotykami. W wyniku tych operacji dwóch senatorów i pięciu kongresmenów straciło swoje posady. Wkrótce na ekranach kin film twórcy Poradnika pozytywnego myślenia, w rolach głównych: Christian Bale, Bradley Cooper, Jennifer Lawrence, , Amy Adams i Robert De Niro. "

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.66 MB (MOBI), 0.94 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Arkadiusz Marcinkan

28.10.2014, 13:29

„Jaki kraj taki przekręt”

Ostatnio, po około dwutygodniowej przerwie, znów zacząłem czytać książki. Pierwszą z listy zaczętych jaką udało mi się dokończyć jest "Amerykański przekręt". I w przypadku akurat tej lektury słowo "udało " jest jak najbardziej na miejscu, bo nie pamiętam już kiedy ostatni raz czytałem książkę, która by mnie tak znudziła a losy jej bohaterów tak mało obeszły :/

Dzieje się tak dlatego, że książka nie przedstawia historii, która by nas w jakikolwiek sposób obchodziła, a jej bohater jest dla nas zupełnie obojętny. Na dodatek narracja jest prowadzona w sposób, który całkowicie przekreśla jakiekolwiek napięcie, a do tego nagromadzenie różnego rodzaju postaci, nazwisk, stanowisk powoduje, że zupełnie nie widziałem kto kim jest i po co się tam znalazł.

Ale od początku. Bohaterem książki jest Mel Weinberg autentyczny, realny oszust, który działał w Stanach Zjednoczonych na przełomie lat 60. i 70. W połowie lat 70. został złapany przez władze i po wstępnych rozmowach w zamian za uniknięcie odsiadki zgodził się z nimi współpracować. Był podobno genialnym kanciarzem, potrafił wcisnąć kit każdemu. W taki oto sposób narodził się pomysł stworzenia wielkiej prowokacji, czy też spisku - jak go zwał, tak go zwał - chodziło jednak o to aby udowodnić skorumpowanie amerykańskich kongresmenów. Na potrzeby tej akcji została stworzona fikcyjna firma pod nazwą Abdul Enterprises Ltd., a cała akcja zyskała kryptonim Abscam". Trwała na przełomie lat 70. i 80. i zakończyła się wielkim skandalem, bo w jej wyniku doszło do skazania wielu amerykańskich polityków, często bardzo wysokiego szczebla.

Mel Weinberg był postacią spajającą i nakręcającą wszystkie malutkie przekręciki i prowokacje, które wchodziły w skład tego przedsięwzięcia. Bez niego agenci nie byliby w stanie osiągnąć tak znaczącego sukcesu (albo żadnego sukcesu, bo to ludzie bez talentu do kłamania). Z książki dowiadujemy się w jaki sposób Mel zdobył doświadczenie, jak przez lata kantował przeróżnych ludzi w bardzo rozmaity sposób. Poznajemy też wszystkie tajemnice operacji Abscam wraz z fragmentami nagrań, inscenizowanymi spotkaniami podczas których przezywane były łapówki, dowiadujemy się za co były one wręczane i poznajemy cały ten proceduralny bełkot.

I w tym miejscu nasuwa mi się pytanie: po co to wszystko? Powiem szczerze, że prawie 35 lat po tym wydarzeniu, w którym tak naprawdę nie doszło do niczego zdrożnego (przynajmniej dla człowieka spoza USA - bo to że politycy są przekupni i zakłamani to wiadomo od dawna), jego streszczanie i przedstawianie w dość obszernej książce jest dla mnie zupełnie zbędne. Dodatkowo nieudolność autora w poprowadzeniu akcji tak aby zainteresować odbiorcy powoduje, że straciłem przy tej książce jedynie czas.

Podejrzewam, że film może być o wiele lepszy, ponieważ jego autorzy powinni przedstawić zdecydowanie bardziej spójną historię i prowadzić fabułę w taki sposób aby zainteresowała nas nie z powodu "doniosłości" wydarzenia, a z powodu czystej ciekawości o to, co będzie dalej. Ale tego dowiem się dopiero po seansie.

Zapraszam również na mojego bloga Rick's Cafe

Moja ocena 2.5/10