Ludzie doskonali (ebook) –	Peter James, Paweł LipszycPromocja

E-book

Ludzie doskonali

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis publikacji

Kiedy planujący potomstwo przyszli rodzice, John i Naomi Klaessonowie, dowiadują się, że są nosicielami genu, który prawdopodobnie spowoduje u ich dzieci rzadką chorobę genetyczną, postanawiają zgłosić się do prowadzonego przez jedną z amerykańskich klinik tajnego programu, który pomoże im zaprojektować doskonałe dziecko. Ich jedynym marzeniem jest posiadanie zdrowego, szczęśliwego potomstwa. Nie chcą też po raz kolejny przeżywać śmierci ich ukochanego dziecka. Za czterysta tysięcy dolarów będą mogli wybrać wszystkie geny ich przyszłego potomka. Wkrótce Naomi dowiaduje się, że urodzi niezwykłe bliźnięta…

Informacje szczegółowe

Język publikacji

polski

Liczba stron wydania papierowego

512

ISBN wydania papierowego

978-83-7985-510-0

Rok wydania papierowego

2017

Typ produktu

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

2.61 MB (MOBI), 0.81 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie czytelników:

Dodaj komentarz

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

12.04.2017, 14:59

„"Macie bowiem szansę stworzenia dziecka, o jakim większość rodziców może tylko marzyć, dziecka wolnego od chorób zagrażających życiu lub negatywnie na nie wpływających."”

Ciekawy pomysł na fabułę powieści utrzymanej w konwencji intensywnie oddziałującego na wyobraźnię thrillera, angażującego czytelnika w śledzenie intrygującego scenariusza zdarzeń, nakłaniającego do głębszych przemyśleń i etycznych odniesień w stosunku do współczesnych osiągnięć i trendów genetyki. Czy inżynieria genetyczna okaże się sposobem na przeciwstawienie się stopniowej erozji naszego gatunku, spowodowanej przez postęp dokonujący się w medycynie? Jak bardzo negatywny wpływ na ewolucję człowieka ma dostępność do badań, lekarstw i szczepionek, patrząc z perspektywy natury pozwalającej przetrwać tylko silnym osobnikom, bezwzględnie eliminując słabych i chorych? A może perspektywa człowieczeństwa rządzi się innymi prawami?

John, pracownik naukowy, i Naomi Klaesson, zajmująca się public relations, po śmierci czteroletniego synka Halleya, decydują się na wzmocnienie organizmu przyszłego dziecka poprzez wyeliminowanie chorobotwórczego genu, którego oboje są nosicielami. Genetyk, Leo Dettore, właściciel prywatnej kliniki, obiecuje im uwolnić potomstwo od ryzyka dziedziczonych słabości, zaburzeń i dysfunkcji. Moją możliwość zdecydowania się praktycznie na każdy wariant modyfikowania genów, celowego zmieniania cech, tak aby dziecko spełniało wszystkie stawiane mu oczekiwania i wyzwania. Do jakiego stopnia John i Naomi zdecydują się poprawić genetyczny zapis, uczynić dziecko wyjątkowym, by nie stało się zakładnikiem losowego wyboru? Czy do końca zdają sobie sprawę, na jakie niebezpieczeństwo narażają potomstwo? Jakim wyzwaniom będą musieli stawić czoło? Ile wyznaczników nie uwzględnili w rozważaniach i selekcji?

Trzeba przyznać, że autor potrafi budować napięcie, zaskoczyć kierunkiem rozwinięcia się akcji, doprowadzać powieściowe wątki do fascynującego punktu, aby za chwilę znów pomieszać nam szyki w snutych przypuszczeniach. Czarny bohater, wyjątkowo podstępny i perfidny, tylko do pewnego stopnia liczymy się z jego błyskotliwością, wizjonerstwem, konsekwencją i wiernością wyznawanym ideom naukowym. Znakomicie wykreowane profile matki i ojca, łatwo jest się z nimi identyfikować i odczuwać targające nimi sprzeczne emocje, nie są krystalicznie piękni i prawi, ale przez to bardziej wiarygodni i przekonujący. Jedyne czego zabrakło mi w tej frapująco plecionej opowieści, to bardziej spektakularnego zakończenia, dosadniejszego w wymowie i wydźwięku, aby jeszcze mocniej zaakcentować moralne dylematy i konsekwencje zabawy człowieka w boga.

Zajmujący thriller, początkowo prowadzony w wolnym rytmie, z czasem jednak nabiera szybkości. Z jednej strony współczujemy głównym bohaterom, a z drugiej strony chciałoby się wykrzyknąć, że to, co ich spotkało, stało się niejako na ich własne życzenie. Jakby kolejne ostrzeżenie, aby nie wyręczać natury, nie odbierać należnych jej praw w procesie kształtowania gatunków, nawet jeśli dotyczą one człowieka. Szczypta prowokacji, aby zastanowić się, do czego nieuchronnie prowadziłoby zastosowanie modyfikacji genetycznych na człowieku, jak choćby stworzenie skonkretyzowanych klas i podklas ludzi. Chętnie obejrzałabym film inspirowany tą książką.

bookendorfina.pl

Dodaj recenzję