okładka "...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.ebook | epub, mobi | Rossmann Dirk

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

"...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu. ebook

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Bestseller w Niemczech. Ponad 200 tysięcy sprzedanych egzemplarzy!

Często robiłem rzeczy, których nikt inny wcześniej nie robił.


Człowiek pełen sprzeczności. Z jednej strony twardy konkurent w biznesie, z drugiej - zaangażowany społecznie wrażliwiec. Dirk Rossmann, pionier współczesnego rynku drogerii, wielki przedsiębiorca i milioner. Jego credo: nigdy się nie poddawaj!


Już w wieku 12 lat wykazał się duchem przedsiębiorczości: kupował artykuły z drogerii o 10% taniej i dostarczał je rowerem do klientów. W wieku zaledwie 25 lat otworzył w Hanowerze pierwszą w Niemczech drogerię samoobsługową, kładąc podwaliny pod imperium swojej firmy. Ale historia jego sukcesu miała również gorsze momenty: w 1996 roku firma była w stanie upadłości, prywatnie Dirk Rossmann spekulował na giełdzie papierów wartościowych i w tym samym roku doznał zawału serca. "Od tego czasu porzuciłem wszystkie inne zajęcia i próbowałem uratować firmę".


Przez ten kryzys Dirk Rossmann przeszedł głęboką przemianę. Uważa to za powód swojego dzisiejszego sukcesu. Rossmann to człowiek konsekwentny, bogaty w doświadczenia życiowe, którego książka pomaga obrać dobry kierunek w trudnych czasach.

Tagi dla ebooka "...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.

Szczegółowe informacje na temat ebooka "...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.

Opinie i oceny ebooka "...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.

0,0

0 ocen / 0 opinii

razem z Lubimy Czytać
Oceń
"...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.

"...i wtedy wspiąłem się na drzewo". Opowieść o karierze, odwadze i życiu.

Rossmann Dirk,

Moja ocena: