okładka Polski węgielebook | EPUB, MOBI | Opracowanie zbiorowe

Ebook

Polski węgiel

Czytaj fragment

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Ocena czytelników:

10,0 (1 ocena)

Oceny (1)

wspólnie z

Opis

O wizji Polski bez węgla, lecz z miejscami pracy; o koniecznym skoku cywilizacyjnym i powstrzymaniu apokalipsy, o tym jak wygląda życie z węglem i po nim – piszą Edwin Bendyk, Urszula Papajak, Marcin Popkiewicz, Michał Sutowski.

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.

Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie się unijnej polityce klimatycznej jest nie tyle niezrozumiałe, co szkodliwe. W końcu USA też trują, a Chiny? Szkoda gadać. A, jeszcze wiatraki szpecą krajobraz.

A może jednak nie? Może węgiel kosztuje więcej niż nam się wydaje? Nie tylko zdrowie i długość życia, ale też twardą walutę? Nawet bez Unii Europejskiej i zielonych klimatologów?

Zasoby polskiego węgla są na wyczerpaniu, a ich wydobycie jest coraz droższe i coraz bardziej niebezpieczne. Za węglową energetykę nie tylko natura, ale i ekonomia wystawi nam wkrótce wysoki rachunek. Jak wyjść z węglowego uzależnienia? Komu zależy na utrzymaniu tego, co jest i kto na tym zarabia? A przede wszystkim: kto za to płaci?

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie...

Opracowanie zbiorowe

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.

Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie się unijnej polityce klimatycznej jest nie tyle niezrozumiałe, co szkodliwe. W końcu USA też trują, a Chiny? Szkoda gadać. A, jeszcze wiatraki szpecą krajobraz.

A może jednak nie? Może węgiel kosztuje więcej niż nam się wydaje? Nie tylko zdrowie i długość życia, ale też twardą walutę? Nawet bez Unii Europejskiej i zielonych klimatologów?

Zasoby polskiego węgla są na wyczerpaniu, a ich wydobycie jest coraz droższe i coraz bardziej niebezpieczne. Za węglową energetykę nie tylko natura, ale i ekonomia wystawi nam wkrótce wysoki rachunek. Jak wyjść z węglowego uzależnienia? Komu zależy na utrzymaniu tego, co jest i kto na tym zarabia? A przede wszystkim: kto za to płaci?

Informacje

  • EPUB, MOBI

    Format ebooka

  • 5.02 MB (MOBI),

    0.89 MB (EPUB)

    Rozmiary plików

  • Watermark

    Zabezpieczenie

  • Język ebooka

    polski

  • Liczba stron wydania papierowego

    304

  • ISBN wydania papierowego

    978-83-64682-77-3

  • Rok wydania papierowego

    2015

  • Format ebooka

    Ebook w formatach: EPUB, MOBI

  • Rozmiary plików

    5.02 MB (MOBI), 0.89 MB (EPUB)

  • Typ zabezpieczenia

    znak wodny

  • Warunki dostępu

    nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

  • Wymagania sprzętowe

    aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

O wizji Polski bez węgla, lecz z miejscami pracy; o koniecznym skoku cywilizacyjnym i powstrzymaniu apokalipsy, o tym jak wygląda życie z węglem i po nim – piszą Edwin Bendyk, Urszula Papajak, Marcin Popkiewicz, Michał Sutowski.

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.

Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie się unijnej polityce klimatycznej jest nie tyle niezrozumiałe, co szkodliwe. W końcu USA też trują, a Chiny? Szkoda gadać. A, jeszcze wiatraki szpecą krajobraz.

A może jednak nie? Może węgiel kosztuje więcej niż nam się wydaje? Nie tylko zdrowie i długość życia, ale też twardą walutę? Nawet bez Unii Europejskiej i zielonych klimatologów?

Zasoby polskiego węgla są na wyczerpaniu, a ich wydobycie jest coraz droższe i coraz bardziej niebezpieczne. Za węglową energetykę nie tylko natura, ale i ekonomia wystawi nam wkrótce wysoki rachunek. Jak wyjść z węglowego uzależnienia? Komu zależy na utrzymaniu tego, co jest i kto na tym zarabia? A przede wszystkim: kto za to płaci?

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie...

Polska stoi węglem, to jasne jak słońce. Wydobycie węgla daje miejsca pracy, tanią energię, bezpieczeństwo energetyczne. Z czystym powietrzem już gorzej, ale za to wiatr nie zawsze wieje, a słońce w nocy nie świeci – nic nie jest doskonałe.

Tak czy inaczej, zamykanie kopalń czy podporządkowywanie się unijnej polityce klimatycznej jest nie tyle niezrozumiałe, co szkodliwe. W końcu USA też trują, a Chiny? Szkoda gadać. A, jeszcze wiatraki szpecą krajobraz.

A może jednak nie? Może węgiel kosztuje więcej niż nam się wydaje? Nie tylko zdrowie i długość życia, ale też twardą walutę? Nawet bez Unii Europejskiej i zielonych klimatologów?

Zasoby polskiego węgla są na wyczerpaniu, a ich wydobycie jest coraz droższe i coraz bardziej niebezpieczne. Za węglową energetykę nie tylko natura, ale i ekonomia wystawi nam wkrótce wysoki rachunek. Jak wyjść z węglowego uzależnienia? Komu zależy na utrzymaniu tego, co jest i kto na tym zarabia? A przede wszystkim: kto za to płaci?

Informacje o produkcie

Język ebooka

polski

Liczba stron wydania papierowego

304

ISBN wydania papierowego

978-83-64682-77-3

Rok wydania papierowego

2015

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

5.02 MB (MOBI), 0.89 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie