okładka Babska Stacja. Ebook | EPUB, MOBI | Fannie Flagg

Ebook

Babska Stacja

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis ebooka

"Fannie Flagg powraca z nową, wciągającą, pełną humoru i rodzinnych tajemnic powieścią! Jeden list wywraca do góry nogami uporządkowane życie Sookie i podważa wszystko, co wiedziała o sobie, swojej rodzinie i przeszłości. Bohaterka wyrusza w daleką podróż do Kalifornii, aby odkryć swoje korzenie. Poznaje niezwykłą historię temperamentnej i pomysłowej Fritzie, która w latach czterdziestych prowadziła wraz z siostrami stację benzynową, była także jedną z nielicznych cywilnych lotniczek. Wkrótce okazuje się, że te dwie tak różne kobiety łączy o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać… Czy losy kobiet z Babskiej Stacji zainspirują Sookie do zmiany swojego życia? [blurb] "Świetnie napisana powieść i kolejna warta sfilmowania! Już zazdroszczę aktorce, która będzie grała główną bohaterkę :)" Barbara Kurdej-Szatan [o autorce] FANNIE FLAGG jest popularną autorką, a także aktorką, producentką i prezenterką telewizyjną. Jej powieść Smażone zielone pomidory stała się światowym bestsellerem i kanwą filmu gorąco przyjętego przez publiczność. Za scenariusz do filmu Fannie Flagg była nominowana do Oscara. Inne znane powieści tej autorki to Witaj na świecie, maleńka!, Dogonić tęczę, Wciąż o tobie śnię. W 2012 roku została laureatką nagrody literackiej Harper Lee Award. Mieszka w Kalifornii i Alabamie. "

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

3.44 MB (MOBI), 1.38 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Kamila Pawlowska

Kamila Pawlowska

03.06.2017, 15:29

„Jestem mocno rozczarowana.”

Po moich zachwytach nad „Smażonymi zielonymi pomidorami” oczekiwałam, że kolejna powieść Fanni Flag również mnie porwie, rozbawi i rozgrzeje serce. Niestety jestem mocno rozczarowana.
Wprawdzie książka ma podobny schemat gdzie teraźniejszość miesza się z przeszłością i nawet bohaterowie są bardzo podobni, jest wiec Fritzi uparta, idąca zawsze pod wiatr młoda dziewczyna nie dająca się wpisać w schemat kobiety matki, kobiety strzegącej ciepła, ogniska domowego, która zostaje pilotem samolotów wojskowych w czasie II wojny światowej, są jej dwie siostry mniej uparte niż Fritzi, ale również będące pilotami oraz brat, jest kochająca się i wspierając rodzina.
W czasach współczesnych główną bohaterką jest pięćdziesięciodziewięcioletnia Sookie, zahukana przez własną matkę, próbująca zadowolić wszystkich wokół, oprócz siebie samej. Sookie wydała właśnie za mąż trzecią ze swoich córek i jedyne co jej jeszcze pozostało, to ożenić syna. Brak wiary w siebie i własne umiejętności, infantylność, podporządkowywanie się rozkazom matki, która jest wulkanem energii.
Postać Sooki miała zapewne być pocieszną, wzbudzającą żal bohaterką, a jest po prostu irytującą, dziecinną, bezbarwną, nudną, nie mającą własnego zdania, nie potrafiącą samodzielnie podjąć nawet najprostszej decyzji osobą.
Gdy pewnego dnia Sooki otrzymuje tajemniczy list, jej podchody z odbiorem listu doprowadzają czytelnika do białej gorączki. Tak banalna rzecz jak złożenie podpisu na liście poleconym urasta do rangi wspinaczki w Himalajach.
Tajemniczy list przewraca całe życie Sooki do góry nogami. Wszystko w co wierzyła i wokół czego żyła, okazało się nieprawdą. Zresztą jej dylematy znowu wydaja się rozdmuchane do granic możliwości.
Skąd tytuł „Babska stacja”? Ojciec Fritzi oraz jej brat mieli najlepiej prosperującą w okolicy stację benzynową, w której pomagały też Fritzi oraz jej siostry. Gdy zmarł ojciec, a brat został powołany do wojska, młode dziewczyny przejęły stację i same zajmowały się obsługą przyjeżdżających samochodów wprawiając kierowców w zachwyt. W końcu stację trzeba było zamknąć z powodu braków paliwa.
Fritzi, która już jako podlotek nauczyła się pilotować samoloty, zaciągnęła się do WASP, jednostki zatrudniającej kobiety do transportowania na terenie USA samolotów wojskowych w celu odciążenia chłopców walczących w szeregach armii w czasie II wojny światowej.
Młode, doskonale wyszkolone pilotki przez cale dekady były ignorowane przez kolejne rządy USA i wiele z nich nie doczekało się uznania i odznaczenia. Ogromny ukłon dla autorki za przybliżenie tej mało znanej części historii wojskowości USA.
I o tyle o ile historia dziewczyn z WASP została doskonale prześledzona, to polski akcent jest praktycznie wyssany z palca, począwszy od tego, że polka, to nie jest taniec polski tylko czeski, a w książce polscy potomkowie z zamiłowaniem ciągle tańczą polkę.
Gdyby nie historia WASP, to książkę oceniłabym na 2/10, bo naprawdę nie ma się czym w niej zachwycać.
Chyba można sobie darować jej lekturę.

manton

Małgorzata Antoniewicz

08.07.2016, 09:41

„Siła słabej płci”

Podobnie jak w "Smażonych zielonych pomidorach", tak i tutaj autorka za swoją bohaterkę główną obiera kobietę niepewną siebie, o niskim poczuciu własnej wartości, stłamszoną przez otoczenie (tu przez matkę), która pod wpływem odkrywanej tajemnicy swojego pochodzenia odnajduje pewność siebie, staje pewnie na nogach i jest gotowa na nowy rozdział w dotychczas tak schematycznym życiu. Ktoś powie, że banał, że naiwne, że nic nowego, ja jednak przeczytałam powieść z przyjemnością i wiarą w siłę tzw. słabej płci. Przy okazji dowiedziałam się o raczej niezbyt znanych faktach o kobietach w siłach powietrznych USA. Warto!