okładka Dziewczyny z Wołyniaebook | epub, mobi | Anna Herbich

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -40%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dziewczyny z Wołynia (ebook)

19 ocen, 3 opinie

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Dzieci przetrwały rzeź. Teraz opowiadają historię zamordowanych rodziców i dziadków

Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry.


Zofia pamięta złowieszczą przestrogę – „Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka.


Teodora uczestniczyła we mszy, kiedy Ukraińcy zaatakowali kościół w Kisielinie. Uratowała się z płonącej dzwonnicy. To jest jej pierwsze spotkanie z banderowcami. Niestety nie ostatnie.


W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków.


Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę.


Nowa książka autorki bestsellerowych Dziewczyn z Powstania, Dziewczyn z Syberii i Dziewczyn z Solidarności.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Dziewczyny z Wołynia

O autorze

Anna Herbich

Anna Herbich to polska reportażystka, dziennikarka i pisarka. Jej bestsellerowe książki pokazują kobiecą stronę historii i opisują doświadczenia kobiet w najnowszej polskiej historii. Herbich urodziła się w Warszawie, gdzie mieszka do dziś. Jest absolwentką anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowała w „Rzeczpospolitej”, „Uważam Rze” i „Do Rzeczy”. Należy do zarządu fundacji Rodacy ’37, której zadaniem jest upamiętnianie ofiar operacji polskiej NKWD. Prywatnie Herbich jest żoną Piotra Zychowicza, publicysty i historyka.

Debiut Anny Herbich

Debiutowała wydaną w 2014 roku książką „Dziewczyny z Powstania”, w której przedstawiła historię powstania warszawskiego z perspektywy młodych kobiet. Opisuje ówczesną rzeczywistość sanitariuszek, łączniczek, matek, żon i dzieci. Dziewczyna z dobrego domu, która modli się, aby była w stanie wytrzymać tortury. Matka rodząca dziecko zaraz przed godziną „W”. Ośmioletnia dziewczynka prowadzona na pewną śmierć. Każda z nich musiała walczyć o przetrwanie. Jedną z bohaterek „Dziewczyn z Powstania” jest babcia autorki.

Książki Anny Herbich

Dotychczas Anna Herbich napisała sześć książek: „Dziewczyny z Powstania” (2014), „Dziewczyny z Syberii” (2015), „Dziewczyny z Solidarności” (2016), „Dziewczyny z Wołynia” (2018), „Dziewczyny sprawiedliwe” (2019) i „Dziewczyny ocalałe” (2019). Anna Herbich opisuje przełomowe wydarzenia z najnowszej historii Polski widziane oczami kobiet i ukazane z ich perspektywy. W kolejnych książkach poznajemy kobiety o wielkiej odwadze i sile charakteru, które zostały wrzucone w wir historii. Czytelnicy poznają między innymi Natalię, która stanęła w obronie bitej dziewczyny i za karę miała umrzeć w karcerze, Janinę pobitą na demonstracji przez ZOMO, Rozalię będącą świadkiem rzezi wołyńskiej czy Łucję, która wyprowadziła z getta swoją przyjaciółkę.

Za książkę „Dziewczyny z Solidarności” została w 2017 roku finalistką Nagrody „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej – w kategorii literatura faktu. Wszystkie książki autorki należą do serii „Prawdziwe historie” wydanej nakładem krakowskiego Wydawnictwa Znak.

Jeśli cenicie dobrą literaturę faktu, koniecznie sięgnijcie po książki Anny Herbich. Szeroki wybór tytułów autorki znajdziecie na Woblink.com – także jako ebooki oraz audiobooki.

    • Dziewczyny z Wołynia

      Ebook

      32,99 zł  

    • bumerang

Opinie i oceny ebooka Dziewczyny z Wołynia

9,1

19 ocen / 3 opinie

razem z Lubimy Czytać

kazdy powinnien przeczytac taka ksiazke, bardzo smutna, ale niestety prawdziwe historie.

Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać

"Dziewczyny z Wołynia" Anny Herbich są wspaniałą lekcją historii, przejmującą lekturą. Opowieści kobiet, które przetrwały piekło bardzo mocno mną wstrząsnęły i poruszyły. W myślach zadawałam sobie wciąż jedno pytanie: Jak człowiek może tak postępować, jak może być zdolny do takich rzeczy?! Mój umysł nie potrafi tego zrozumieć. Historie dziewczyn z Wołynia, zdają się być najbardziej krwawym i przerażającym horrorem, a przecież to nie fikcja literacka, to zdarzyło się naprawdę ! Już lektura wcześniejszych książek pani Anny pozostawiła mnie w stanie wielkiej zadumy, a także była zderzeniem z ogromną falą emocji, uczuć, ludzkiego cierpienia, ale również wielką siłą, odwagą, bohaterstwem. Również "Dziewczyny z Wołynia" skłaniają do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia się nad ludźmi, nad życiem i nad tym co w nim jest najważniejsze. Wzruszająca lektura, która skłania do przemyśleń, gwarantuje łzy wzruszenia, a także przeraża tym do czego popycha nas zło. Napisałam ten wiersz pod wpływem emocji, jakie zostawił mi fragment filmu " Życie jest piękne", ale myślę, że może być on dobrym odzwierciedleniem uczuć i emocji, jakie zostawiają po sobie " Dziewczyny z Wołynia ", a także próbą ich recenzji. Polecam lekturę tejże jakże poruszającej książki. „ Jestem” Jestem bezsilna jestem bezradna nie mam już sił proszę zabierz mnie stąd tam gdzie nie sięga ich wzrok Jestem bezradna jestem bezsilna nie chcę żyć już w tym miejscu z daleka od Twych rąk Jestem więziona nogi skute kajdanami ręce sznurem spętane zabrali mi wszystko wszystko… ciało me umiera dusza wciąż silna wciąż walczy „Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.” Wolność mi odebrali o mej niższości przekonać próbowali ducha walki chęci życia nie pokonali „Człowiek nie jest stworzony do klęski.” Mimo naszej śmierci mimo, że zginęliśmy jesteśmy zwycięscy. Cytaty pochodzą z książki „Stary człowiek i morze” E. Hemingwaya. ☺

Wspaniała książka. Przeczytałam jednym tchem. Wszystkie te panie, które opowiadają swoją historię chciałabym tak bardzo mocno przytulić do swojego serca. Dla autorki wielkie dzięki i szacunek. I mam prośbę do autorki: proszę napisać jeszcze "Dziewczyny ze Lwowa". Moje dwie ciocie: Stefania i Józefa - posiadające wspaniałą pamięć - na pewno chętnie opowiedzą swoją historię. Tylko trzeba się śpieszyć. Mają 94 i 93 lata. Mieszkają we Wrocławiu. Mój mail: iszpruta@gmail.com. Pozdrawiam. Dziękuję za wspaniałą książkę o wspaniałych dziewczynach z Wołynia.

Dziewczyny z Wołynia

Dziewczyny z Wołynia

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero