okładka Smak wolnościebook | EPUB, MOBI | Opracowanie zbiorowe

Ebook

Smak wolności
30 lat nowej Polski: najlepsze opowieści, najważniejsze pytania

Czytaj fragment

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis

Spełnione marzenia i zmarnowane szanse, momenty wielkich wzlotów i spektakularne wpadki, mnóstwo pracy (a czasem jej brak) i szalona zabawa, branie odpowiedzialności i próby ucieczki od niej. Nasze życie na wolności. 

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a dla niemałej części naszych współobywateli wydaje się wręcz okolicznością kłopotliwą.

W wydaniu, które oddajemy w Państwa ręce, nie ma oczywiście pełnego bilansu minionego trzydziestolecia, nie ma też łatwych przepisów na to, czy i co można było zrobić lepiej. Prosta rzecz: nie ma także fantazji o spisku czy zdradzie, bo pamiętamy przecież, że wśród architektów przemian byli ludzie „Tygodnika” – że zasiadali przy Okrągłym Stole i w pierwszym niekomunistycznym rządzie albo że są współtwórcami preambuły do naszej Konstytucji.

Czego w takim razie mogą się Państwo spodziewać? Tego, co w „Tygodniku” najlepsze – dobrze postawionych pytań bez założonych z góry odpowiedzi. Świetnie napisanych tekstów i rzetelnie poprowadzonych rozmów. Spotkań z ludźmi, którzy – na bardzo różnych poziomach – polską wolność kształtowali, albo wizyt w miejscach, które o tej wolności mogą zaświadczyć.

Poznają Państwo chłopaka z wielodzietnej rodziny zjeżdżającego na nartach z K2, zakonnicę adoptującą niepełnosprawnego intelektualnie chłopca, wielkiego malarza hodującego kury. Piłkarza i psychoterapeutę, chemika i blogerkę kulinarną, arcybiskupa i kwakierkę, aktorkę i ekologa...

Część z tych opowieści miało już swoją premierę. Część – jak np. przejmujący wywiad z Danutą Wałęsą albo ułożony przez Olgę Drendę spis symboli trzydziestolecia – oddajemy do druku po raz pierwszy. Zdarza się i tak, jak w przypadku Andrzeja Stasiuka, który prawie trzy dekady po swoim reporterskim debiucie na łamach „TP” wraca do opisywanego wówczas pegeeru.

Zatytułowaliśmy to wydanie „Smak wolności”, nie przesądzając, jak komu smakowała. Wszystkich jednak zapraszamy do lektury.

Michał Okoński, redaktor wydania

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a...

Opracowanie zbiorowe

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a dla niemałej części naszych współobywateli wydaje się wręcz okolicznością kłopotliwą.

W wydaniu, które oddajemy w Państwa ręce, nie ma oczywiście pełnego bilansu minionego trzydziestolecia, nie ma też łatwych przepisów na to, czy i co można było zrobić lepiej. Prosta rzecz: nie ma także fantazji o spisku czy zdradzie, bo pamiętamy przecież, że wśród architektów przemian byli ludzie „Tygodnika” – że zasiadali przy Okrągłym Stole i w pierwszym niekomunistycznym rządzie albo że są współtwórcami preambuły do naszej Konstytucji.

Czego w takim razie mogą się Państwo spodziewać? Tego, co w „Tygodniku” najlepsze – dobrze postawionych pytań bez założonych z góry odpowiedzi. Świetnie napisanych tekstów i rzetelnie poprowadzonych rozmów. Spotkań z ludźmi, którzy – na bardzo różnych poziomach – polską wolność kształtowali, albo wizyt w miejscach, które o tej wolności mogą zaświadczyć.

Poznają Państwo chłopaka z wielodzietnej rodziny zjeżdżającego na nartach z K2, zakonnicę adoptującą niepełnosprawnego intelektualnie chłopca, wielkiego malarza hodującego kury. Piłkarza i psychoterapeutę, chemika i blogerkę kulinarną, arcybiskupa i kwakierkę, aktorkę i ekologa...

Część z tych opowieści miało już swoją premierę. Część – jak np. przejmujący wywiad z Danutą Wałęsą albo ułożony przez Olgę Drendę spis symboli trzydziestolecia – oddajemy do druku po raz pierwszy. Zdarza się i tak, jak w przypadku Andrzeja Stasiuka, który prawie trzy dekady po swoim reporterskim debiucie na łamach „TP” wraca do opisywanego wówczas pegeeru.

Zatytułowaliśmy to wydanie „Smak wolności”, nie przesądzając, jak komu smakowała. Wszystkich jednak zapraszamy do lektury.

Michał Okoński, redaktor wydania

Informacje

  • EPUB, MOBI

    Format ebooka

  • 18.04 MB (MOBI),

    8.02 MB (EPUB)

    Rozmiary plików

  • Watermark

    Zabezpieczenie

  • Język ebooka

    polski

  • Liczba stron wydania papierowego

    174

  • Rok wydania papierowego

    2019

  • Format ebooka

    Ebook w formatach: EPUB, MOBI

  • Rozmiary plików

    18.04 MB (MOBI), 8.02 MB (EPUB)

  • Typ zabezpieczenia

    znak wodny

  • Warunki dostępu

    nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

  • Wymagania sprzętowe

    aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Dodano do koszyka

Twój koszyk

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Spełnione marzenia i zmarnowane szanse, momenty wielkich wzlotów i spektakularne wpadki, mnóstwo pracy (a czasem jej brak) i szalona zabawa, branie odpowiedzialności i próby ucieczki od niej. Nasze życie na wolności. 

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a dla niemałej części naszych współobywateli wydaje się wręcz okolicznością kłopotliwą.

W wydaniu, które oddajemy w Państwa ręce, nie ma oczywiście pełnego bilansu minionego trzydziestolecia, nie ma też łatwych przepisów na to, czy i co można było zrobić lepiej. Prosta rzecz: nie ma także fantazji o spisku czy zdradzie, bo pamiętamy przecież, że wśród architektów przemian byli ludzie „Tygodnika” – że zasiadali przy Okrągłym Stole i w pierwszym niekomunistycznym rządzie albo że są współtwórcami preambuły do naszej Konstytucji.

Czego w takim razie mogą się Państwo spodziewać? Tego, co w „Tygodniku” najlepsze – dobrze postawionych pytań bez założonych z góry odpowiedzi. Świetnie napisanych tekstów i rzetelnie poprowadzonych rozmów. Spotkań z ludźmi, którzy – na bardzo różnych poziomach – polską wolność kształtowali, albo wizyt w miejscach, które o tej wolności mogą zaświadczyć.

Poznają Państwo chłopaka z wielodzietnej rodziny zjeżdżającego na nartach z K2, zakonnicę adoptującą niepełnosprawnego intelektualnie chłopca, wielkiego malarza hodującego kury. Piłkarza i psychoterapeutę, chemika i blogerkę kulinarną, arcybiskupa i kwakierkę, aktorkę i ekologa...

Część z tych opowieści miało już swoją premierę. Część – jak np. przejmujący wywiad z Danutą Wałęsą albo ułożony przez Olgę Drendę spis symboli trzydziestolecia – oddajemy do druku po raz pierwszy. Zdarza się i tak, jak w przypadku Andrzeja Stasiuka, który prawie trzy dekady po swoim reporterskim debiucie na łamach „TP” wraca do opisywanego wówczas pegeeru.

Zatytułowaliśmy to wydanie „Smak wolności”, nie przesądzając, jak komu smakowała. Wszystkich jednak zapraszamy do lektury.

Michał Okoński, redaktor wydania

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a...

To, jak ono wygląda, zawdzięczamy sobie samym, ale i temu, że w 1989 r. również nasz kraj stał się wolny. A ponieważ o wolności ojczyzny próbujemy mówić tym samym językiem, co o wolności osobistej, pewnie trudno się dziwić, że 30. rocznica tamtych wydarzeń odbywa się bez fanfar, a dla niemałej części naszych współobywateli wydaje się wręcz okolicznością kłopotliwą.

W wydaniu, które oddajemy w Państwa ręce, nie ma oczywiście pełnego bilansu minionego trzydziestolecia, nie ma też łatwych przepisów na to, czy i co można było zrobić lepiej. Prosta rzecz: nie ma także fantazji o spisku czy zdradzie, bo pamiętamy przecież, że wśród architektów przemian byli ludzie „Tygodnika” – że zasiadali przy Okrągłym Stole i w pierwszym niekomunistycznym rządzie albo że są współtwórcami preambuły do naszej Konstytucji.

Czego w takim razie mogą się Państwo spodziewać? Tego, co w „Tygodniku” najlepsze – dobrze postawionych pytań bez założonych z góry odpowiedzi. Świetnie napisanych tekstów i rzetelnie poprowadzonych rozmów. Spotkań z ludźmi, którzy – na bardzo różnych poziomach – polską wolność kształtowali, albo wizyt w miejscach, które o tej wolności mogą zaświadczyć.

Poznają Państwo chłopaka z wielodzietnej rodziny zjeżdżającego na nartach z K2, zakonnicę adoptującą niepełnosprawnego intelektualnie chłopca, wielkiego malarza hodującego kury. Piłkarza i psychoterapeutę, chemika i blogerkę kulinarną, arcybiskupa i kwakierkę, aktorkę i ekologa...

Część z tych opowieści miało już swoją premierę. Część – jak np. przejmujący wywiad z Danutą Wałęsą albo ułożony przez Olgę Drendę spis symboli trzydziestolecia – oddajemy do druku po raz pierwszy. Zdarza się i tak, jak w przypadku Andrzeja Stasiuka, który prawie trzy dekady po swoim reporterskim debiucie na łamach „TP” wraca do opisywanego wówczas pegeeru.

Zatytułowaliśmy to wydanie „Smak wolności”, nie przesądzając, jak komu smakowała. Wszystkich jednak zapraszamy do lektury.

Michał Okoński, redaktor wydania

Informacje o produkcie

Język ebooka

polski

Liczba stron wydania papierowego

174

Rok wydania papierowego

2019

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

18.04 MB (MOBI), 8.02 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

    • Smak wolności

      Ebook

      14,90 zł