Gdzie prawda jest tylko cieniem historii, a iluzja przenika rzeczywistość. Robert Storm - badacz, kolekcjoner i niepoprawny poszukiwacz zagadek - podąża tropami, które prowadzą przez zapomniane biblioteki, stare cmentarze i ślady dawnych cywilizacji. To historie o obsesji poznania i o prawdach, które potrafią zmienić losy ludzi na zawsze. Opowiadania o Robercie Stormie - wybór autora.
Zagadka gumofilców. Na wojsławickiej komendzie zostały po nim tylko protokół zatrzymania i gumofilce. Choć zarzuty wobec poszukiwanego Jakuba W. mogą szokować, ma on szacowne grono obrońców. - To filozof oscylujący w stronę menela, dziwaka, geniusza, rycerza i dowcipnisia, Polaka-Który-Potrafi i Polaka, któremu się chce, szlachetny altruista, który za trudy dla świata chce tylko dobrego słowa. I dobrego trunku. Z przewagą mocnego trunku - grzmi Eugeniusz Dębski......
Mijaj, bracie, Wojsławice bo tam siedzą Wędrowycze. Gdy naleją ci samogon, Jak nie padniesz - to pomogą Zamiast szabli widły noszą, Nimi ciebie wypatroszą. Czego szukasz w tej krainie? Tutaj obcy szybko ginie. Pieśń lubelskich opojów Mój dziadek mawiał, że alkohol nie odbiera ludziom rozumu, tylko pokazuje czy się go w ogóle posiada. Ale jest ktoś komu od tego przybywa. Jakub Wędrowycz - kultowy bimbrownik, bezwzględny egzorcysta, domorosły filozof i inseminator. Pogromca kl...
Gdzie prawda jest tylko cieniem historii, a iluzja przenika rzeczywistość. Robert Storm - badacz, kolekcjoner i niepoprawny poszukiwacz zagadek - podąża tropami, które prowadzą przez zapomniane biblioteki, stare cmentarze i ślady dawnych cywilizacji. To historie o obsesji poznania i o prawdach, które potrafią zmienić losy ludzi na zawsze. Opowiadania o Robercie Stormie - wybór autora.
Jakub Wędrowycz - niemal natychmiast wszedł do panteonu postaci najbardziej lubianych przez polskich czytelników. Dlaczego? Może z powodu tego, że Wędrowycz jest swego rodzaju anty-bohaterem. Nie w stylu hollywoodzkiego głupka, lecz twardego, trzeźwo myślącego człowieka z ludu. A nade wszystko obdarzonego specyficznym gatunkiem cynicznego humoru. Ewa Białołęcka
Superbohater ze ściany wschodniej powraca. Nieświeża onuca upchnięta w filcowo-gumowym kamaszu odciśnie swe piętno na obliczu świata (i na niejednej bardackiej gębie). Bagnet wyciągnięty zza cholewy utoczy znów wrażej juchy, a aparatura w piwniczce radośnie wybulgocze melodię do taktu. Czas rozgarnąć ziemniaki w kopcu i powybierać granaty. Strzeżcie się, pekaesem z Chełma nadjeżdża on: pocieszyciel strapionych, bat na namolnych, mistrz kołka i linki hamulcowej - Jakub "...
Terminator napędzany samogonem powraca! I to w wielkim stylu, bo dzieją się nieprawdopodobne. Dowiecie się, jak zamienić Babę Jagę w broń ostatecznej Zagłady, jak w Dębince realizują konwergencję kultur, jakie zagrożenia mogą płynąć ze świętowania Światowego Dnia Przytulania oraz co Syndrom sztokholmski ma wspólnego z samogonem. UWAGA! Tom zawiera drastyczne treści mogące zdruzgotać wiarę Czytelników w niezłomną nienawiść pomiędzy rodami Wędrowyczów i Bardaków....
Życie potrafi okaleczyć bardziej niż śmierć. Andrzej Pilipiuk po raz kolejny serwuje wyśmienitą ucztę wszystkim wielbicielom historii. Tej wielkiej i tej mniejszej, codziennej. Podążając tropami życia Doktora Skórzewskiego spotkacie skazanego na śmierć genialnego chemika, zrozumiecie, dlaczego romantyzm powinien być wciągnięty na listę zaburzeń umysłowych i dowiecie się, jak zmienić zapluskwioną norę w miejsce zdatne do życia. Z Robertem Stormem zbliżycie się do rozwiąz...
Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę. (Andriej Bielanin) Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948 uratował Świętego Mikołaja przed komunistami? Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na podbój stolicy. OGŁOSZENIA DROBNE (których tak nie lubicie): * Zakopiemy wasze problemy...
Zagadka gumofilców. Na wojsławickiej komendzie zostały po nim tylko protokół zatrzymania i gumofilce. Choć zarzuty wobec poszukiwanego Jakuba W. mogą szokować, ma on szacowne grono obrońców. - To filozof oscylujący w stronę menela, dziwaka, geniusza, rycerza i dowcipnisia, Polaka-Który-Potrafi i Polaka, któremu się chce, szlachetny altruista, który za trudy dla świata chce tylko dobrego słowa. I dobrego trunku. Z przewagą mocnego trunku - grzmi Eugeniusz Dębski... ...
Wędrujemy, by odnaleźć siebie. Żeby po tragicznych chwilach poskładać strzaskaną duszę. W odległej krainie, na brzegu nieznanego morza żyją Plemiona. Czczą Boga o Stu Twarzach i jego kociogłową córkę Nefem i prowadzą proste, spokojne życie. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niedługo przyjdzie im podzielić los Przodków, których cywilizację zmiótł z powierzchni ziemi olbrzymi kataklizm. Jedynym ratunkiem wydaje się ucieczka w głąb kontynentu, na nieznane ziemie zamieszki...
Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel informatyki, nastolatek z Warszawy, szlachcianka spod XVIII-wiecznego Lublina. W Norwegii Anno Domini 1559 muszą przeżyć. I wypełnić misję - odnaleźć oko jelenia, wpierw ustaliwszy, co to, u diabła, jest! Oko Jelenia to siedem etapów podróży przez czas, w której każde odkrycie przybliża do prawdy.
Gdańsk, maj 1560. Hanza kona, ale wciąż potrafi karać. Hela walczy o życie. Staszek czuwa nad śmiertelnie ranną. Nie widzi zaciskającej się pętli. Marek ryzykuje wszystko, bo nie ma już czego strzec – poza nadzieją. Kolejny trup, kolejny wilczy znak. Rozbitkowie z czasów, które jeszcze nie nadeszły, są tu anomalią. Ścigani, zdradzeni, bez przyszłości. Ich jedyną drogą jest Oko Jelenia – o ile zdążą. Wojna nie pyta o pochodzenie. Pyta tylko, czy jesteś gotów umrzeć. ...
Styczeń 1560 roku. Po ucieczce z Bergen, Marek i Hela stają na polskiej ziemi. Osiągnęli względny spokój, lecz nie na długo. Za sobą zostawili trupy, a nad ich głowami zawisło nowe, śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedno z najważniejszych miast Hanzy nie wita ich gościnnie. Czasu na odpoczynek brak. Los ma swoje własne plany – nie tylko dla naszych bohaterów. Na szachownicy pojawiają się nowe pionki. Wśród nich prostoduszny kozak Maksym, nieświadomy, że jego szabla nie wysta...
Norwegia, XVI wiek. Nie ma czasu na aklimatyzację. Marek, Staszek i Helena uciekli przed końcem świata prosto w ramiona nowej katastrofy. Tu nie ma litości – są tylko ci, którzy przetrwają, i ci, którzy będą wspomnieniem. Obce moce, stare intrygi i nowe zagrożenia krzyżują się pod lodowatym niebem. Walka o jutro zaczyna się wczoraj. Jest brudno, niebezpiecznie, intensywnie. A jednak nie chcesz stąd uciekać. Trzecia część „Oka” nie zwalnia ani na moment. Kto wejdzie, ten...
Paweł Koćko (lub jak kto woli Tomasz Paczenko) nie mógł narzekać na wakacyjną nudę. I tym razem Pilipiuk nie oszczędza swojego bohatera (bo przecież bohaterzy są po to, by ich doświadczać na różne sposoby, ku uciesze czytelników). Nie dość, że chłopak musi się ciągle ukrywać, to nadal nie wie zbyt wiele o swojej tożsamości. Wciąż poszukuje odpowiedzi na pytania: kto podjął się pewnego szalonego eksperymentu genetycznego, jak rozumieć niepokojące sny, nawiedzające chłopaka? ...
Gdańsk, marzec 1560. Port tętni życiem, a ulice cuchną śmiercią. Marek, Hela, Staszek i Maksym znów razem – ale to nie koniec, to dopiero zaproszenie do tańca z cieniem. Ktoś zabija. Szybko, cicho, skutecznie. A wszystkie tropy prowadzą do Marka. Zabójcy są blisko. Królewski justycjariusz – jeszcze bliżej. Miasto to labirynt. A każdy krok może być ostatni. Oko Jelenia to siedem etapów podróży przez czas, w której każde odkrycie przybliża do prawdy....
II wydanie "Wieszać każdy może". Kiedy wrogie armie ścierają się koło twego domu, kiedy Zieloni Mściciele wkraczają do akcji, a potężna klątwa egipska zagraża wszystkim i wszystkiemu, pojawia się On. Nie jest super bohaterem, nadczłowiekiem, nie ratuje ludzkości w imię wyższych celów. Rozpoznacie go bez trudu. Walonki, kufajka, czapka uszanka i ten specyficzny...aromat? Najbardziej charakterystyczny bohater polskiej fantastyki. Bimbrownik, egzorcysta...po prostu Jakub Wędrowy...
Aparatus. Twoja przepustka do świata ludzi i zdarzeń, których istnienia nawet nie podejrzewasz. To nie portal do fantastycznych krain. Kiedy nasz świat zdradza swoje sekrety, fantastyka nie jest już potrzebna. Poznaj ludzi którzy odkrywali nieznane prawa natury i stanęli oko w oko z nienazwanym. Znajdź nieistniejący świerk lutniczy, odkryj wynalazki, które mogły odmienić losy świata. Zanurz się w bezdenne stawy warszawskich Łazienek, by zmierzyć się z niepojętą grozą....
Echa z przeszłości potrafią powrócić, a cienie - przemówić. A nikt nie potrafi wsłuchiwać się w szepty minionego tak, jak Andrzej Pilipiuk. Oto kolejny zbiór opowiadań podążających ledwo uchwytnymi śladami przeszłości. Dotknij tajemnicy zaginionego skarbu drużyny Werwolf, przejdź przez warszawskie Pompeje, poczuj na karku oddech klątwy ciążącej na pewnej szczególnej broni. Przeszłość wciąż żyje obok nas i cicho prosi o pamięć. ...
Hymn bimbrownika: Wytwórnie płytowe już biją się o to nagranie. Po wczorajszej konferencji prasowej związanej z aferą podsłuchową w stodole Jakuba W., znanego bimbrownika i wiejskiego egzorcysty, nasz reporter, na dyktafon wszyty w ucho, nagrał piosenkę nuconą pod nosem przez Rafała A. Ziemkiewicza.
Ścina z nóg Samo mięcho, dwanaście fachowo sprawionych opowiadań w trzeciej autorskiej antologii Wielkiego Grafomana. Przetrącony kręgosłup ziemskiej cywilizacji. Terroryści. Rewolucjoniści. Łowcy zombiaków. Pokrzyżowane szyki. Mroczne śledztwa. Ci wspaniali Kozacy. Widokówka z Petersburga. Szczypta PRL-u. Trochę po chińskiemu… Trzeszczące granice światów. I spotkanie ze starym znajomym, doktorem Skórzewskim. Jak to u Pilipiuka: zaskakujące koncepty, solidna porcja...
Trzecia i ostatnia część powieści dla nastolatków w każdym wieku. "Północne wiatry" rozwiewają tajemnice Tomka Paczenki, odsłaniają również rąbek prawdy samego Andrzeja Pilipiuka. Są finałem pisanego przez 20 lat dziennika. Kresem 800-stronicowej włóczęgi autora po zakamarkach jego własnej duszy. Efektem ucieczki zagubionego, zaszczutego przez szkołę nastolatka znad skraju depresji, w głąb wyobraźni. A więc nad norweskie fiordy, w wir przygód i brawurowej akcji. Jeśli nie ...
Skarb znaleziony w gnoju Czy stetryczały menel z popegeerowskiej wsi to dobry materiał na superbohatera? Czy zatęchłe chałupy, gdzie bimber jest bogiem, nadają się na centrum fantastycznych wydarzeń? Po przeczytaniu choćby jednego z czterech tomów przygód Jakuba Wędrowycza przekonamy się, że ich autor Andrzej Pilipiuk wygrzebał z gnoju prawdziwy skarb, a z ziemniaczanego zacieru wydestylował spiritus, jakiego polska fantastyka nie znała. Można go nazwać czołowym przedstawi...